Dodaj do ulubionych

znowu o samochodzie

IP: *.* 22.03.03, 20:26
kochani,zwracam się do Was z prośbą o radę, w czerwcu mam zamiar kupić autko, przeglądam oferty i proszę doradźcie mi proszę, co zasadniczo powinnam dobrać jako elementy dodatkowe w wyposażeniu ??? czy światła przeciwmgielne są konieczne ( no laik jestem ), a co z centralnym zamkiem ? słyszałam, że lepiej jednak go nie mieć, gdyż to jest okazja do szybkiego wejścia niepożądanej osoby krótko po odblokowaniu wsztstkich drzwi ...kochani pomożecie ?bardzo na Was liczępozdrawiamiffona
Obserwuj wątek
    • Gość: Ifona Re: znowu o samochodzie renault thalia IP: *.* 22.03.03, 20:51
      aha,chciałabym dodać, że zamierzam kupić renault thalia, przed chwilą słyszałam niepochlebne opinie na czacie, chciałabym się dowiedzieć także Waszych.pozdrawiamiffona
      • Gość: Ewunia Re: znowu o samochodzie renault thalia IP: *.* 22.03.03, 21:12
        Dlaczego posty "motoryzacyjne" sa zawsze na etata :what: Ze niby kobiety sie nie znaja :what:Ale do rzeczy. Nie wiem, jakie wyposazenie dodatkowe jest w ofercie tego modelu Renault, ktory wybralas, ale tak ogolnie:Nie polecam centralnego zamku, zwlaszcza, jesli bedziesz sama jezdzic samochodem. Eksperci od bezpieczenstwa zawsze odradzaja. Polecam natomiast, zwlaszcza przy dzieciach: - przyciemnione okna przeciwsloneczne (tinted windows - nie wiem, jak sie to nazywa po polsku :crazy: )- blokada drzwi (childlock)- ciemna i latwa do czyszczenia tapicerka- PAS (wspomaganie ukladu kierowniczego)W Polsce poza tym na pewno przydadza sie wszelkie zabezpieczenia przeciwwlamaniowe typu immobiliser.Jesli chodzi o Renault, to w Anglii te samochody rzeczywiscie nie ciesza sie najlepsza opinia, ale to wszystko sprowadza sie do relacji cena - jakosc, bo na angielskim rynku samochody Renault sa tanie w porownaniu z odpowiednikami innych marek, wiec nie wymaga sie od nich takiej jakosci jak w drozszych samochodach :hello:
        • Gość: AgnieszkaP. Re: znowu o samochodzie renault thalia IP: *.* 23.03.03, 17:59
          Sluchajcie, co do tego centralnego zamku ...Ja mam centralny, otwierajac drzwi, przy jednym przekreceniu kluczykiem otwieram tylko te jedne drzwi, dopiero kiedy przekrece drugi raz - otwieraja sie pozostale trzy.Czyli wsiadajac do auta sama, nie musze w zasadzie otwierac wszystkich drzwi, tylko te od strony kierowcy. Centralny zamek wole bo nie musze zamykac wszystkich drzwi po kolei :lol:Agnieszka :hello:
          • Gość: Ewunia Re: znowu o samochodzie - jeszcze o zamku centralnym IP: *.* 24.03.03, 10:49
            AgaRN napisała/ł:> Sluchajcie, co do tego centralnego zamku ...> Ja mam centralny, otwierajac drzwi, przy jednym przekreceniu kluczykiem otwieram tylko te jedne drzwi, dopiero kiedy przekrece drugi raz - otwieraja sie pozostale trzy.> Czyli wsiadajac do auta sama, nie musze w zasadzie otwierac wszystkich drzwi, tylko te od strony kierowcy. > Centralny zamek wole bo nie musze zamykac wszystkich drzwi po kolei :lol:> Agnieszka :hello:Agnieszka, jesli zamek centralny jest tak skonstruowany, to super! Tak mnie Twoj post zaciekawil, ze az wyszlam przed dom sprawdzic, czy samochod meza tak dziala, bo on wlasnie ma centralny zamek. Ale niestety, kiszka :( Widocznie w VW nie ma takiego udogodnienia. Albo otwieraja sie wszystkie drzwi, albo nic. Tak samo dziala "beeper", tez wszystkie drzwi sie otwieraja.W moim samochodzie (tez VW) specjalnie zaznaczylam, zeby nie bylo centralnego zamku, bo naprawde mam stracha czasem na ciemnej ulicy albo na parkingu podziemnym. Ale niestety musze latac i zamykac wszystkie drzwi i bagaznik.Jak bedziemy wymieniac samochody, to na pewno zrobie rekonesans jesli chodzi o zamki, jakie opisalas. O ile w Europie cos takiego juz wymyslili ;)
            • Gość: AgnieszkaP. Re: znowu o samochodzie - jeszcze o zamku centralnym IP: *.* 24.03.03, 14:02
              Ewunia,na pewno gdzies juz takie zamki sa bo ja zadnym cudem techniki nie jezdze, tylko bardzo zwyczajnym amerykanem ;) 97 Ford Taurus :lol:Dla niektorych obciachowe auto ;)Tez jest na F ( jak napisal ktos ponizej, nie kupuje sie aut na F :lol: ), ale od pieciu lat (kupilismy go gdy mial rok) nie mamy zadnych problemow. Agnieszka :hello:
      • Gość: plepla Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! IP: *.* 24.03.03, 10:03
        Ifona!!!Ja mówię zdecydowane nie na wybór Renault Thalia. My mamy ten cud techniki od blisko dwóch lat, które mnięły nam na ciągłych wizytach w serwsie (kilkanaście razy w ciągu pierwszego gwarancyjnego roku) i wymianie pism z Renalult Polska. Na okrągło nawala elektornika (dwukrotna wymiana imbolizaiera, wszelkie światełka, central), po roku amortyzatory do wymiany, i takie inne kwiatki ... A w serwisie mówią, że chyba trafilismy na pechowy egzemplarz. Może ty trafisz lepiej? Powodzenia!!!!PleplaPS Jak mówią starzy mechanicy samochodowi : " nie kupuje się samochdów na F - fordów, fiatów i ... francuskich!PS My właśnie szukamy klienta na nasze super autko.
        • Gość: Marina Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! IP: *.* 24.03.03, 10:57
          Centralny zamek lubie , bo kiedy podchodze do samochodu i klikam kazde z dzieci dopada do swoich drzwi i nie musze biegac wokol auta.Wsiadam i klikam od srodka zamykajac kied jezdze po miescie.Klimatyzacja - o teraz nie wyobrazam sobie bez niej lata, a i zima szyby szybciej dochodza do siebie.Halogeny tez sa w porzadku .Wspomaganie to oczywiste byc powinno zwlaszcza na babska raczke.Z renault jest tak jak trafisz na dobry egzemplarz to nie wiesz dlaczego ludzie narzekaja - ale to moze dotyczyc kazdej marki .Thalia ma pojemny bagaznik i nie wiem jak z poduchami i biernym bzpieczenstwem?Co z poduchami w pasach dzieciecych tzn tylnych?Jezdze meganka i wybor podyktowany byl : biernym bezpiczenstwem , pojemnoscia bagaznika-ponad 500l w wersji classic, klima , trzema pasami dla trojki dzieci.Zrobilam 95tys km.Wymieniam olej , wlewam benzyne, zmieniam zarowki, myje, raz zmienilam klocki .Malo pali.I mam bardzo - odpukac normalny serwis.No wlasnie i dlaczego pytasz na etacie?smile))))))))Moj maz jak zyje nie byl z autem na zadnym przegladzie :)Wejdz na GW podforum Auto-Moto i zapytaj.Pozdrowienia.M
          • Gość: Ifona Re: znowu o samochodzie jeśli NIE renault thalia to co ?????! IP: *.* 24.03.03, 11:37
            witajcie, :))no właśnie mnie najbardziej urzekł ten bagażnik 510 litrów, 3 pary pasów z tyłu, z tego co wiem, to poduszka dla kierowcy i pasaźera w standardzie, boczne w opcji, tak samo ABS .wiecie zmartwiłam się trochę, bo w zasadzie to bedzie nasz pierwszy samochód ( fiaciora 25 letniego nie liczę ;) ), dysponujemy ograniczonymi środkami, a i tak bedziemy korzystać z opcji 70% na starcie i 30% bez odstetek w ciągy 12 miesięcy od zakupu.nie chcieliśmy kupować używanego z prostej przyczyny: nie znamy się zupełnie, nie mamy także żadnego znajomego, który wspomógłby nas swoją radę i przejrzałby używane autko przed zakupem.może macie ewentualnie jakieś propopozycje inne ?, przejrzałabym sobie w necie i ewentualnie zmieniła. chciałabym większy samochód, dla naszej 4 osobowej rodzinki, ze wspomaganiem, raczej trochę większym silnikiem ( thalia ma 1,4 ), no i niedrogimdzieki za wszelkie rady, i jeśli moge prosic o kolejne bedę wdzięcznapozdrawiam cieplutko iffona
            • Gość: Marina Re: znowu o samochodzie jeśli NIE renault thalia to co ?????! IP: *.* 24.03.03, 13:59
              O silniku w renault 1,4 powiem Ci tak jest mal wiec auto malo pali.Za miastem nie przekracza 5 l/100 w miescie zima szczyt spalania 7,2 na 100.Renault za to doklada koni.Mam dwie kolezanki uztkujae kia shuma tez duzy bagaznik i nic im si nie psuje.Opinia swiata motoryzacyjnego o kia "ch jest nieprzychylna, ale przyznam ,ze kiedy szukalismy auta do finalu doszedl clarus , toypota avensis i meganka-wygrala ta ostatnia cena , trzecim pasem , klima i niskim spalaniem.Moze poszukaj auta w wersji kombi jesli zalezy Ci na bagazniku.Sedan ma duz bagaznik ,ale kombi ma bardzij dostepny tj latwiej sie wklada niektore rzeczy.Bliscy znajomi uzywaja lanosa i tez jet ok .Bagaznik duzy.M
        • Gość: Ifona Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! IP: *.* 26.03.03, 07:03
          plepla kochana,powiedz mi jaki model Thalii mieliście i co dokładnie się psuło, bo mimo wszystko jednak chyba się zdecydujemy na thalię.a może jakieś wskazówki na co zwrócić uwagę ?pozdrawiam seredcznieiffona
          • Gość: plepla Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! IP: *.* 26.03.03, 08:40
            Ifona! Odpowiadając na twoje pytanie:Jesli jesteście już prawie zdecydowani - to napiszę najpierw co mi się podoba w naszy autku: duuuuuuży bagażnik (ale tak wykonstruowany, że trudno jest włożyć rzeczy o dużych gabartyach np kojec), dobre przyspieszenie, mało pali (ok.7,5l w mieście), i ... to chyba wszystko.Co do usterkowości, to jak podpytasz w serwisie to ci powiedzą, że większość Francuzów ma słabą elektrykę/elektornikę - i to się u nas przede wszystkim psuło - imbobilaizer (dwukrotnie), komputer sterujący wstryskiem, przełącznik kierunkowskazów, oświetlenie tablicy. Żarówki reflektorów wymieniamy co miesiąc (podobno źle są wykonstruowane reflektory i żarówki się przegrzewają). Zamek w bagażniku (dwukrotnie). Taki pasek podtrzymujący schowej wymieniany był 9 razy. Tłumik do wymiany po roku - jak nam odpowiedziano w Renault Polska, tak pownno być bo są one wykonywane "ze specjalnych ekologocznych materiałów"... (może z papieru?, może podlegają biodregradacji w trakcie użytkowania?). Amortyzatory, wymieniona nam po roku (zużycie 50%), rzutem na taśmę w ramach gwaracji. Kilka dni temu, po przeglądzie popsuł się pilot - koszt nowego 600-800 zł...To tyle co mi przyszło do głowy. Jak widzisz psuły się na części istotne (imbobil, amortyzatory) i "pierdółki". Te ciagłe wizyty w serwisie były (i są nadal) bardzo uciążliwe. Podobno w nowej Thali (tej którą teraz można kupić) wyeliminowano część usterek występujących w Pierwszej Thali (którą my niestety posiadamy).My, zarządziliśmy super oszczędzanie, i zamierzamy kupić w przyszłym roku Hundaia Accenta, który ma 3 letnią gwarancję, a jest niewiele droższy od Thali.Pozdrawiam Plepla z przeklętą Thalią (po takim tekście to pewnie się mi na złość rozsypie)
            • Gość: Ifona Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! IP: *.* 26.03.03, 10:20
              witaj plepla, dzięki za szybki odzew, powiedz mi jeszcze proszę jaki model thalii mieliście : authentique, dynamique, expression ? czy imobiliser był w standardzie czy w dodatkach, wspomaganie macie ? a abs ?pozdrawiam serdecznieiffona
              • iffona Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! 02.04.03, 19:51
                hejka,

                odnawiam moje pytanko
                pozdrawiam serdecznie
                • marina2 Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! 05.04.03, 12:36
                  Nie dalej jak wczoraj czytalam na billboardzie rklame almery z cena 29500.Nie
                  wiem jaki diabel tkwi w szczegole ale moze warto sprawdzic .Almera ni jest zla
                  jak to japonczyki maja w zwyczaju.M
                  • iffona Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! 05.04.03, 19:25
                    hej Marina smile

                    wiesz te ceny z reklam, są czasem mylące, może to być np 70% kwoty netto ceny (
                    bo korzystny kredyt 70% teraz a po roku bez odsetek pozostale 30% ), ale dzięki
                    za informację, zaraz ją sprawdzę

                    pozdrawiam cieplutko
                    • marina2 Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! 06.04.03, 09:52
                      Nie no zgadza sie to taka cena reklamowa na pokuszenie na wabia, ale z drugiej
                      strony czasem moze kto wie jakies ziarno prawdy.Wyslalam Ci kiedys na priva
                      link do dyskusji na Auto - Moto o Thalii.Dotarl?Almerka od pol roku
                      hatchbackiem jezdzi znaoma.I hatcbak choc ma mniejszy bagaznik zwroc uwag ,ae
                      niektore sprzety latwiej jest wlozyc mu w paszcze.M
                      • iffona Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! 08.04.03, 08:17
                        hej marina smile

                        qrde, nie dotarł, ale z auto-moto już się "zaprzyjaźniłam" i znalazłam kilka
                        postów na temat thalii, i nawet dostałam kilka porad

                        dzięki za zainteresowanie się

                        pozdrawiam ciepluttko
                      • iffona Re: znowu o samochodzie renault thalia - NIE! 08.04.03, 08:18
                        aha, no niestety almerka zaczyna się od kwoty 53 tys, to dla nas nie do
                        przeskoczenia pułap

                        pozdrawiam cieplutko
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka