coca2
22.05.03, 10:06
Chciałabym przeprosić wszystkich etatusiów (to w zasadzie odpowiedź na post
bartka kołodziejczaka).Jestem jedną z autorek listu o mężu,który podejrzewam
tak rozzłościł etatę.Nie miałam takiego zamiaru,poprostu mieliśmy z mężem złe
dni a dzięki jednej emamie,która mi uświadomiła co robię źle wszystko wraca
do normy.Chcę dodać,że mój mąż jest najwspanialszy na świecie.To nic,że
czasem jest między nami coś nie tak,że się kłócimy i są ciche
dni,najważniejsze jest to ,że Marcinek jest cały czas przy mnie mimo moich
wad,kocham Go za wszystko - nie sposób tego wymienić.Nie mogę odpowiadać w
imieniu wszystkich emam,które skarżą się na swoich mężów,ale jestem pewna,że
to tylko przejściowe kłopoty i potrzeba chwili,żeby się wygadać.A tak w ogóle
to kochamy Was tatusiowie naszych dzieci i nigdy w życiu nie zamieniłybyśmy
Was na kogoś innego.
Pozdrowienia.Agata.