Dodaj do ulubionych

Przepis na Polaków

04.02.04, 12:10
Polacy, Naród Polski to jedno wielkie ciasto, wymieszane i upieczone w ogniu
historii niczym staropolski sękacz.
Polacy lwowscy i Ci z Małopolskich Wschodniej to bakalie, Polacy z
Wileńszczyzny to rodzynki, Ślązacy to garść soli do smaku, Polacy z Podlasia,
Lubelszczyzny i Zamojszczyzny to miód i mleko, Górale to kilka kropel
alkoholu, a cała reszta to tylko wypełniacz - mąka i woda, z wyjątkiem może
Warszawiaków, którzy stanowią co najwyżej proszek do pieczenia .

Piłsudski Józek powiedział kiedyś, że Polska jest jak obwarzanek - wszystko
to co najlepsze jest na jej brzegach. I jest w tym powiedzeniu dużo racji.
Obserwuj wątek
    • Gość: filut recepcjonist Re: Przepis na Polaków: alkoholowy stękacz IP: 5.5.* / 80.58.44.* 04.02.04, 12:15
      Krótko, trafnie i dosadnie! Twój przepis pochodzi z XIX wieku.
      • castorp Re: Przepis na Polaków: alkoholowy stękacz 04.02.04, 12:30
        Ba, bo najlepsze ciasto robiono kiedyś, za czasów naszych prababć. Teraz to już
        coraz częściej zakalca albo jakowąś słodkawą bułę można pokosztować co
        najwyżej, a nie place-lizać sękacza. Nie często uświadczysz taki smakołyk na
        stole jak owo ciasto staropolskie z bakaliami, rodzynkami i alkoholem. Ja
        odnalazłem starą, dobrą recepturę i jedynym ustępstwem, na które poszedłem ze
        współczesnością, był dodatek proszku do pieczenia.
        Ciekaw jestem co mąka i co woda będą miały do powiedzenia na ten temat.
        • Gość: filut koszerny Re: Przepis na Polaków: alkoholowy stękacz IP: 5.5.* / 80.58.44.* 04.02.04, 12:32
          Mąka i woda musowo koszerne !
          • castorp Re: Przepis na Polaków: alkoholowy stękacz 04.02.04, 12:45
            Koszerni mają lepkie ręce i jedzie od nich cebulą i czosnkiem. Niech się lepiej
            za ugniatanie naszego polskiego ciasta nie biorą, bo będzie bieda.
            • Gość: filut koszerny Re: Przepis na Polaków: alkoholowy stękacz IP: 5.5.* / 80.58.44.* 04.02.04, 12:49
              Za późno! Już nam nie tylko ugnietli ale i upiekli - teraz tego zakalcowatego
              gnieciucha będziemy długo wyjadać!
              • castorp Re: Przepis na Polaków: alkoholowy stękacz 04.02.04, 13:16
                Kontynuatorem wśród Żydów niechlubnej tradycji zajmowania się polska kuchnią
                jest mistrz kucharski i warszawski restaurator, Kuroń junior. On łączy w sobie
                wymogi koszerności i walory smakowe polskiej kuchni. Polecam go wszystkim,
                którzy mają wytrzymałe żołądki... lub Ranigast i węgiel zawsze przy sobie.
                • Gość: filut koszerny Re: Przepis na Polaków: alkoholowy stękacz IP: 5.5.* / 80.58.44.* 04.02.04, 13:25
                  ... skłonnym uwierzyć, że równie koszerny, jak przywołani "gospodarni" siewcy
                  maku ...
    • darek1918 Re: Przepis na Polaków 04.02.04, 12:35
      castorp napisał:

      > Polacy, Naród Polski to jedno wielkie ciasto, wymieszane i upieczone w ogniu
      > historii niczym staropolski sękacz.
      > Polacy lwowscy i Ci z Małopolskich Wschodniej to bakalie, Polacy z
      > Wileńszczyzny to rodzynki, Ślązacy to garść soli do smaku, Polacy z Podlasia,
      > Lubelszczyzny i Zamojszczyzny to miód i mleko, Górale to kilka kropel
      > alkoholu, a cała reszta to tylko wypełniacz - mąka i woda, z wyjątkiem może
      > Warszawiaków, którzy stanowią co najwyżej proszek do pieczenia .
      >
      > Piłsudski Józek powiedział kiedyś, że Polska jest jak obwarzanek - wszystko
      > to co najlepsze jest na jej brzegach. I jest w tym powiedzeniu dużo racji.
      > Podoba mi się ten przepis castorp. Mam jednak jedną uwagę, brakuje mi tu
      Kaszubów!
      >
      • castorp Re: Przepis na Polaków 04.02.04, 12:42
        To szczyptę tabaki dodajmy do smaku i będzie już to ciasto z lekką dozą
        kaszubskości. Ale w tej sprawie należałoby się jeszcze skonsultować z niejakim
        j.aszkiem od rzygaczy, wybitnym znawcą kaszubskiej kuchni.
      • castorp Mak 04.02.04, 13:15
        Myśląc o wkładzie kaszubskim w to nasze polskie ciasto przyszedł mi do głowy
        pomysł takowy, iż mógłby nim być mak. Ale jako że ostatnimi czasu żaden mak na
        kaszubskiej ziemi nie zdołał jeszcze dojrzeć i odpowiednio przejrzeć, bo każda
        roślinka jest wcześniej ścinana na słomę makową (gospodarny ten nasz lud
        kaszubski, oj gospodarny), więc zastępczo zaproponowałem tabakę jako odwiecznie
        sztandarowy hit i przebój kaszubskiego rynku spożywczego.
    • Gość: zoo`potterFil Re: Przepis na Polaków .... IP: 5.5.* / 80.58.44.* 04.02.04, 13:09
      kochanie:
      odmóżdżone bachory - H.Pottera,
      niektórzy już - J.Rokitera,
      niektórzy jeszcze - L.Wałęsera,
      wsiuny i nie tylko - A.Leppera,
      Stella M.+ KWPZPR - T.Gocłowera,
      inne byznesmeny - H.Jankowera,
      starce po 50-ce - T.Rydzykiera,
      wszyscy - LPR-a,
      nikt - L.Millera,
      Red - Filutera,
      a lucy-z ciągle - Zoppotera.
      • Gość: Oskar Re: Przepis na Polaków .... IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 04.02.04, 13:41
        Dobrze ze nie ma miejsca dla zmudow w tym wypieku egzotycznym,
        bo jak to w Szweksznie platowali: zmudzi nie nudzi.
        • Gość: filut kaszebści Re: Przepis na Polaków .... IP: 5.5.* / 80.58.44.* 04.02.04, 14:56
          Ty masz knopie recht!
      • Gość: HUGOfrancja Re: Przepis na Polaków ..Hugo do zp.. IP: *.gdynia.mm.pl 04.02.04, 23:48
        Hallo zooPotter,
        tu Hugo z panteonu , kurcze troche poszalalem ale bylem na zjezdzie
        arbiturientow, nie wiem po co,same staruchy. jezeli sie wyglupilem to moje
        wysokie buenos aires) a teraz ad rem czyli od rzeczy ha,ha myslisz ,ze tylko
        my mamy problemy? poniewaz siedze na walizkach jade na urlop i prawie juz
        jestem w kolbaskowie (Pomellen)(granica)i jezyk tez juz ready pozdrawiam Cie
        um nicht ganz und gar in Paris zu versauern werde ich mal wieder in Urlaub
        fahren.
        Diesmal geht es nach Ostfriesland ( tam sa najlepsze kaczki) und auf die Insel
        Norderney.
        Heinrich Heine war im August 1825 und in den Folgejahren auch da. Was er über
        die Leute dort zu sagen hat ist wenig schmeichelhaft:
        "Sie hocken dick eingemummelt um das flackernde Feuer, verständigen sich, falls
        überhaupt, mit urwüchsigen Grunzlauten und trinken eine grausige Plörre, die
        sie Tee (Herbata) nennen, aber die sich von gekochtem Seewasser nur durch den
        Namen unterscheidet."
        Und sein Urteil über die einheimischen Jungfrauen..................
        "Die Tugend der Insulanerinnen wird durch ihre Häßlichkeit und gar besonders
        durch ihren Fischgeruch, der mir wenigstens unerträglich war, vorderhand
        geschützt. Und falls dieselben - Kinder mit badegästlichen Gesichtern - in die
        Welt setzen sollten, müsse wohl etwas Materialistsch-Mystisches am Werke sein."

        Na ich bin gespannt, was mich dort noch so erwartet.

        Alles Gute
        HUGO (Pottie usmiechnij sie i zatancz) jak cie znam przesmiewco odpowiesz
        Bertoldem Brechtem
        • Gość: HUGOfrancja Re: Przepis na Polaków ..Hugo do zp.. IP: *.gdynia.mm.pl 05.02.04, 02:44
          POTTIE WO BIST DU? WHERE ARE YOU?
          BEST REGARDS
          HUGO
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka