cirano
27.06.06, 16:25
a wystarczyl mały, kosmetyczny remont, aby goście Gdańska pędzili do oglądania.
Nie bursztynu, tego tu tyle, że go promować nie trzeba a raczej nudzi. Muzeum
bursztynu poza kilkoma eksponatami staje się nieciekawe, a właśnie Muzeum
Katownia jako nieludzki ośrodek "wychowania" byłby TĄ atrakcją.
W starej niemieckiej Norymberdze, w ratuszu miasta, zachowały się tamtejsze
Lochy. W jednym z nich siedział swego czasu Veit Stoss (Wit Stwosz)i wielu
innych.
Polecam zobaczyć jak wiara wali do środka aby pooddychać atmosferą Lochów
pomimo dość słonej ceny.
Krótko, Schnaps-idea i nietrafiona inwestycja Gdańska.