IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 20.12.01, 20:03
....ale nasypalo sniegu,cooo?
:))
Obserwuj wątek
    • lucy_z Re: SOMBRE... 20.12.01, 20:26
      Gość portalu: AcH napisał(a):

      > ....ale nasypalo sniegu,cooo?
      > :))

      No i wreszcie się doczekaliście śniegu:) Pozdrawiam Cię AcH:))))
      • Gość: aCh Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 20.12.01, 20:53
        Lucy!!!!!!!!!!!!!
        dziekuje za pozdrowienia
        wiesz ja straznie na ten snieg czekalam, jak dzieciak jakis, bo mi sie wtedy od
        razu humor poprawia i to jak...no poprostu moglabym rozsylac usmiechy wszystkim
        na ulicy...ino sie bastuje, w koncu i tak mi grozi leczenie specjalistyczne w
        zakladzie zamknietym
        hyhyhy
        • Gość: mcroti Do bani z tym sniegiem IP: 10.10.41.* 20.12.01, 21:18
          Trasa Wrzeszcz Oliwa Ujescisko - 1h 40 min:(((((((((((
          • Gość: aCh a wcale nie prawda :) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 20.12.01, 21:21
            noo tak z punktu widzenia podroznego to i owszem ,ale ja juz dawno siedze w
            domu, a jak sie rozkoszowalam ta iscie boska aura to biegalam po miescie
            ryzykujac cenne zdrowie, i trwalosc kosci
            ale generalnie i tak jest pieknie
            idz sobie na spacer, ot co
    • sombre Re: SOMBRE... 20.12.01, 23:49
      AcH, to bezczelne!
      Znowu!
      I czego tak znowu wołasz mnie publicznie...?
      Chcesz zdobyć posadkę mojego marketingowca?
      :)))

      I jak to teraz się skończy, co?
      Poprzednio koniec był opłakany, a ja ciągle się na Tobie nie wyżyłem...!
      Zeby tak chociaż jedną kulą śniegu w Ciebie cisnąć, yyych!
      :))

      Nawet nie raczyłaś wspomnieć o obiecanym kufelku, wiesz za co...
      I co? Otrzymywać jest przyjemnie, nie? A napisać, gdzie się nocowało, to już do
      młodej główki nie wpadło, a nie wpadło. (!!!)

      A ja dzisiaj wstałem skoro świt, zawlokłem swoje stare kości do autobusu, po
      drodze tańcząc na chodnikach, i... po co? Zeby sie dowiedziec, że pan profesor
      dzisiaj „myślał”, że to już ferie świąteczne i nie ma zajęć.
      A jutro znowu skoro świt, znowu kości do autobusu, ale... jutro to zupełnie
      inszy profesor, zupełnie insza jakość profesorska, może dlatego, że
      dojeżdżający z Wawy, heh heh... Dla jego wykładu to jednak nawet opłaca się
      tańczyć rano na chodniku.

      AcH, a jeździłaś już na sankach...?

      :))
      • Gość: aCh Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.12.01, 00:14
        aaaaa sombre
        witam witam
        a kto by pomyslal ze cie to interesuje gdzie mi spac w obcym miescie pelnym
        nieprzyjaznych ludzi przyszlo
        ale powiem i owszem, trafilam na kultowe oleandry
        ekhmm, powazny feler tego przybytku to dosyc wczesna godzina zamykania
        instytucji noclegowni, juz o 24.
        choc w mej oplakanej sytuacji i to bylo za pozno
        nooo a sniezeki sypnal dopiero teraz, to nawet nie zdazylam, zreszta jak juz
        pisalam, ani gorki ani sanek ani kurde czasu
        buuu
        :(
        :)))
    • Gość: aCh Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 21.12.01, 20:51
      ciag dalszy zachwytow nad iloscia sniegu ktora sie nadzwyczaj niespodziewanie w
      3miescie pojawila
      udalam sie na najprawdziwszy spacer bulwarem, wyludnionym niemalze doszczetnie
      (ku mej radosci). na samym niemal koncu, ktos balwana na murku ustawil, balwana
      erotomana i do tego niewatpliwie ekshibicjoniste...kolejny balwan zostal
      zlokalizowany na plazy, wiec radosnie wykrzyknelam do towarzyszacej mi
      kolezanki, hej patrz kolejny balwan ee...w tym momencie ona mi przerwala
      szeptem niemal scenicznym, to nie balwan, to pani w bialej kurtce...
      hmm to bylo szalenie zabawne, jakby ktos mila watpliwosci, mnie na ten przyklad
      od smiechu miesnie brzucha zaczely bolec , ot co.

    • sombre Re: SOMBRE... 21.12.01, 21:10
      Już się zastanawiałem, czy czegoś tu nie napisać, bo głupio mi jakoś tak własne
      imię tachać na szczyt, a tu proszę - koleżanka w tym samym czasie się
      wprowadziła :)

      To widzę, że bliskie są bardziej dolne tarasy? Nie pomyliłem się...? ;)
      A co to, Krakusy takie wrogie są... Eeee, nie przesadzajże :)
      A co to za kurdowanie, czyżbyś studiowała etnografię...:) Panno AcH, ach,
      przepraszam, oczywiście, że panno aCh ;))... No więc proszę tu się zachowywać,
      takie kosmopolityczne słownictwo nie przystoi, nie przystoi...

      Bulwar...jak ja tam dawno nie byłem. I w sumie nie żałuję, heh. Wolę sopockie
      lub orłowskie molo :)
      A jaktam, makowiec już w piecu, panienko aCh? A może pierniczki, albo jaki
      serniczek... Mniaaaam... :)

      Lecę i życzę jak najmniej okazji do buuuuuczenia.... :)))
    • Gość: aCh Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 22.12.01, 13:58
      Ciechowski nie zyje..
    • Gość: acH Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 26.12.01, 14:21
      noooo witam
      widze sie sie petasz po necie to ci posta wystosuje
      niemal sie obrazilam za to cos na watku innym, ale mamy swieta, wiec
      wspanialomyslnie wybaczam:))
      jakos malo ludzi sie kreci w VR w tym czasie, 24, 25 26 grudzien, nieee to
      dobrze, chyba dobrze, choc przyznam ze ja jako osoba uzaleniona, ubolewam
      jak mijaja swieta?
      jakies prezenty na wymiane?
      hehe
      • sombre Re: SOMBRE... 26.12.01, 14:37
        No,ja również witam i na wstępie chciałbym przekazać spóźnione serdeczne
        życzenia świąteczne... dla Ciebie i wszystkich wspaniałych forumowiczek i
        forumowiczów... Wiem, że teraz to się mogę z życzeniami schować, ale lepiej
        późno niż wcale...:)
        Swięta mijają w zdrowej atmosferze, tzn. tej bez kompa... Raczej spotkania
        realne, rodzinne i towarzyskie. Ale dziś nałóg wziął górę, no i ciekawość, co
        tu słychować... no i przed rodzinnym obiadkiem znowu stukam w literki :))
        Pzdr.:))
        • Gość: ACh Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 26.12.01, 14:45
          eee taaam przesada, jak to w zdrowej atmosfezre jesli bez kompa....:)
          no a za zyczenia dziekuje, i owszem ....ja od siebie nic nie dorzuce gdyz
          unikam jak ognia skladania zyczen wlasciwie z jakiejkoliwek okazji, choc owszem
          zdarzaja sie wyjatki, ale to juz inna sprawa...
          no to swietuj sobie swietuj, a i nie zapomnij ze najlepszym przyjacielem
          rodziny jest telewizor, w tym roku bardzo skutecznie mnie program wszystkich
          stacji od tegoz odrzucil, policzmy z 25 minut bedzie suma sumarum...zreszta po
          co ja sie zaglebiam w takie szczegoly, i tak nie lubie swiat
          :(
    • Gość: ach Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 28.12.01, 10:29
      wiesz sombre, jak otworzysz dzisiaj gw trojmiasto to oczywiscie zobaczysz kilka
      slow twej slawnej kolezanki
      ...
      coz mnie to jakos mniej cieszy, bo juz czuje sie zdemaskowana, moi
      znajomi ...buuuuu
      :(
    • Gość: AcH Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 30.12.01, 10:31
      nooo sombre, prosze nie zaniedbywac watku, ktory slawi twoje...nooo niech
      bedzie dobre imie..:)))
      no chyba ze sie boisz coby cie nie wydrukowali, to rozumiem, podam ci adres
      mejlowy bo wiesz, generalnie piszesz ladnie i moglbys naprawde czasem cos
      napisac
      nooo
      to czyli sie na redaktora do morskiej wybierasz? aaa trzeba bylo to umiescic w
      watku poswieconemu postanowieniom, wiesz czasem szczesciu trzeba pomoc..i co
      jaki dzial?...hehehe..nooo nie powiem ale ja kiedys podjelam desperacka probe
      dostanie sie do szanownej redakcji tejze, coz czlwiek mial pstro w glowie, sam
      nie wiedzial czego chce to dla "jaj" sie udalam na miejsce rerutacji...eee
      dalej nie opowiadam, bo to byl szczyt kompromitacji:))))
      pytales o ipik? wiesz co, sie zapomnialm, sprawdzalam tylko poczte szybciutko
      (wiesz ze netia ostatnio gorzej niz tepsa chodzi??)no i wlazlo mi sie na forum,
      jak sie zobaczylo ze ktos zareagowal na moj dramatyczny i wyzywajacy post, to
      sie rzucilam zaglebiac w lekture tekstu adwersarza..no i jak widac musialam
      jeszcze odpowiedziec..ech a jednostki lecialy milo...:(
      dobra za duzo tego, jak na dzien dobry, powiedz tylko sombre co ty w sylwestra
      robisz, bo nie watpie ze udasz sie na jakas impreze, ciekawm tylko czy ta
      najmodniejsza czy raczej nie?
      :))
      jesli wiesz co chce poweidziec
      hyhyhy
    • sombre Re: SOMBRE... 30.12.01, 16:46
      No jestem jestem.
      Przyznaję, mam przerwy w nadawaniu, taki już jestem :)
      Ale nie przewiduję rezygnacji z forum, myślę, że wpadłem po uszy...co najwyżej
      mogą mi się zdażać długie zapaści :)

      Fju fju, to doczekałem się komplementu od koleżanki, że piszę ładnie, fju
      fju...:) Tego się nie spodziewałem, dziękuję, dziękuję :)
      Ach, widzę, pamięć dobra ale krótka....przecież ja jestem posiadaczem Twoich
      dwóch maili, jednego portalowego i jednego yahowego... :))
      Jaki dział powiadasz.... A gdzie może startować nowicjusz? W miejskim przecie.
      Za popychadło redakcyjne, a co, wszyscy tak zaczynają... Ja już kiedyś
      terminowałem w jednym takim dzienniczku, no niee, oczywiście nie-aż-tak-
      wysoko :)), ale sam się zerwałem, bo za cieńcy byli....ech, trza było zostać,
      jak mnie chcieli, heh. A w GM też kiedyś miałem przyjemność przebywać, jeszcze
      za starych czasów wrzeszczańskiej redakcji. Jako (ciągle jeszcze...)
      nastoletnie pacholę (ughmmm, taaa....) bawiłem się w Pogotowie Sw. Mikołaja,
      paczki pakując dla dzieciaków w redakcji. I naprawdę bardzo ciepło wspominam tę
      akcję...było super. A szczególnie w pamięć mi zapadła jedna pani redaktorka,
      niejaka kasia młodziutka i...tak ładnie wyglądająca w czapce śnieżynki że
      łoooooł :) Taaak, i jeszcze kazała sobie po imieniu mówić...to dla takiego
      pacholęcia było miłe uczucie, nie powiem :)) A potem jeszcze raz trafiłem do
      redakcji, przy okazji odbioru jakiegoś wydzwonionego biletu. Jadę sobie windą
      na to 7 piętro, dzwonię, a tu otwiera mi taki zarośnięty ryży typ w dredach, za
      nim jakaś młoda dziewczyna, a w tle prawie na maxa wymiatają Zeppelini ze
      swoimi schodami do raju... Taaa, niezłe klimaty tam musiały być, a ty biedny
      człowieku do szkółki, na maturkę, marnuj czas, gdy inni uskuteczniają szybkie
      kariery... A ciekawe, jak jest teraz w kamieniczce...:))
      Sylwester...taaaa. W tej kwesti to napiszę tylko, że cały czas trwają
      negocjajce. Modnie powiadasz...czyżby pod chmurką, czy niejaki bal prasowy...?
      To pierwsze w moim przypadku na pewno odpada, raczej albo impreza wyjazdowa w
      wiejskiej chacie, albo domek we dwoje, albo domkowa samotnia......ze
      szczególnym wskazaniem na tę ostatnią.

      I tym, optymistycznym, a jakże, akcentem kończę i pozdrawiam :)))
      • Gość: redzina Re: SOMBRE... IP: 10.10.41.* 30.12.01, 17:44
        sombre napisał(a):

        >. A w GM też kiedyś miałem przyjemność przebywać, jeszcze
        > za starych czasów wrzeszczańskiej redakcji. Jako (ciągle jeszcze...)
        > nastoletnie pacholę (ughmmm, taaa....) bawiłem się w Pogotowie Sw. Mikołaja,
        > paczki pakując dla dzieciaków w redakcji. I naprawdę bardzo ciepło wspominam tę
        >
        > akcję...było super. A szczególnie w pamięć mi zapadła jedna pani redaktorka,
        > niejaka kasia młodziutka i...tak ładnie wyglądająca w czapce śnieżynki że
        > łoooooł :) Taaak, i jeszcze kazała sobie po imieniu mówić...to dla takiego
        > pacholęcia było miłe uczucie, nie powiem :)) A potem jeszcze raz trafiłem do
        > redakcji, przy okazji odbioru jakiegoś wydzwonionego biletu. Jadę sobie windą
        > na to 7 piętro, dzwonię, a tu otwiera mi taki zarośnięty ryży typ w dredach, za
        >
        > nim jakaś młoda dziewczyna, a w tle prawie na maxa wymiatają Zeppelini ze
        > swoimi schodami do raju... Taaa, niezłe klimaty tam musiały być, a ty biedny
        > człowieku do szkółki, na maturkę, marnuj czas, gdy inni uskuteczniają szybkie
        > kariery... A ciekawe, jak jest teraz w kamieniczce...:))

        Sombre, ja tez pamietam to pakowanie prezentow, jak chcesz zobaczyc jakj wyglada nowa redakcja, to wpadnij do
        mnie. Ale niewiele zostalo z tamtej atmosfery wspolnej zabawy. Starzejemy sie.. Kamieniczka ma kilka pieter,
        redakcjia jest na samej gorze. Radia slucha dyzurny i czasami pusci glosniej Paktofonike.
      • Gość: aCH Re: SOMBRE... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 30.12.01, 20:29
        powiem krotko, jestem pod wrazeniem:))
        kwestia dwoch mejli ktore niestety pojawily sie u ciebie w skrzynce, wole nie o
        nich nie pamietac...
        udanego sylwestra i lepiej zeby jednak nie samotnie, ale w domku- to bardzo
        modne w tym sezonie miejsce...sprawdzialm na losowo wybranej grupie
        znajomych..hehehehe


    • sombre Listy do redakcji :)) 01.01.02, 23:37
      Nooo, trochę głupio mi podnosić ten wątek, nie wiem, może to nieskromnie...:)
      ale muszę, muszę sobie krzyknąć:

      aaaaaaaaaaaaaaaaaaa

      Szanowna redakcja się odezwała :))
      Pozwoliłem sobie skopiować aCh, mam nadzieję, że nie będzie się domagać praw
      autorskich :)) Dziękuję bardzo za zaproszenie, chętnie skorzystam...jak będzie
      okazja:) No bo tak bez pretekstu...? Nieee, ale jak jakaś akcja będzie, to na
      pewno się zgłoszę:)) Eeech, to już nie ta atmosfera...? To może trza by ciutkę
      świeżej krwi do obiegu wtłoczyć dla poprawy krążenia... Na ten przykładzik aCh
      i ja...:)))
      No dobra, już dobra – wiem, że recesja i że kolejka do Was już dawno z Tkackiej
      na Długą wyszła, a może nawet zawinęła się wokół Neptuna... Tak sobie tylko
      napisałem...;)
      A wracając jeszcze do owej akcji – naprawdę mi się podobało. Oprócz wspaniałej
      atmosfery, radości wspólnej pracy na zbożny cel, miałem okazję przyjrzeć się,
      podejrzewam, całemu zespołowi dziennikarskiemu, jako że akurat wtedy odbywało
      się spotkanie opłatkowe z ks. Niedałtowskim na czele. Nooo, było to całkiem
      wartościowe doświadczenie dla licealisty. A tak przy okazji, to miło by było,
      gdyby Gazeta reaktywowała tę akcję za rok. Jestem pewien, że znalazło by się
      dużo chętnych wolontariuszy. Pozdrowienia dla redakcji :)))
      • Gość: aCh Re: Listy do redakcji :)) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 02.01.02, 12:23
        obawiam sie sombre ze takie listy nalezaloby dla wiekszej skutecznosci na innym
        watku publikowac, no chocby na tym zepchnietym do podziemia niemalze -kto
        wybiera...tralala...
        :))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka