julia101010
03.05.09, 15:22
w sobotę robiłam zakupy w Realu mieszczącym się w centrum. Dawno tam nie byłam
tym bardziej zaskoczył mnie bezruch panujący na tzw.galerii. Mimo miłej
obsługi straszny zaduch i ta muzyka w tle - usypiająca. Do tego autobusy w
kierunku Gdyni co 40 min. Obłęd. Najbardziej żal mi tych spoconych i
umęczonych ekspedientek paradujących na wysokich obcasach. Rozglądałam się za
garniturem dla męża i naprawdę widziałam te biedne dziewczyny chodzące na
drżących nogach. Na moje pytanie dlaczego tak się męczą usłyszałam, że taki
jest wymóg właścicielki. Chore - przecież to ekspedientki nie modelki.