Dodaj do ulubionych

nie najada sie?

15.09.09, 12:52
moja 7-tyg corka po kazdym karmieniu piersia jest niespokojna, placze, jedynie
ponowne przystawienie ja uspokaja.dwa razy dokarmilam ja butelka, uspokoila
sie i ladnie zasnela.
odciagnelam pokarm z mojej piersi i wyszlo tego ok 100 ml.w zwiazku z tym mam
pytanie czy ona sie najada? a moze mam za malo pokarmu?poza tym nie wysysa do
konca z piesri wszytskiego b o po jedzeniu udalo mi sie jezcze odciagnac 50 ml
z jednej piersi ( je z dwoch naraz przy kazdym posilku).
moja mama, siostra i wszyscy wokol naciskaja zeby jej dawac 2 razy dziennie
butelke, mowia ze ja glodze, ze jak moge tak ja meczyc przy tym cycku kilka
goddzin.....
co robic?
dodam ze mala uspokaja sie zawsze tylko przy piesri, nawet przy wzdeciach.
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: nie najada sie? 15.09.09, 12:58
      Po drugiej piersi podaj jej trzecią i czwartą, aż się naje i będzie spokojna.
      To nie zachowanie dziecka świadczy o tym, czy się ono najada, tylko waga.
      Jesli rośnie minimum 120g na tydzień, znaczy, że się najada.
      I skoro uspokaja się przy piersi, to po co butelka? Daj jej pierś!
      A to że odciągniesz po karmieniu jeszcze trochę mleka to normalne, w końcu pierś
      nigdy nie jest pusta, bo mleko produkuje się na bieżąco, w miarę
      stymulacji piersi - jest ssanie, jest mleko.
      Rodzinie powiedz, żeby Ci lepiej w domu posprzątali, a Ty karm bez skrupułów ;)
    • joshima Re: nie najada sie? 15.09.09, 20:17
      Dziewczyno! Odciągasz 100 ml i się martwisz? Ja mogę odciągnąć najwyżej 30 ml a
      mimo to moje dziecko dobrnęło w dobrym zdrowiu do szóstego miesiąca i nie
      wygląda na zagłodzone.

      Niektóre niemowlaki (śmiem przypuszczać, że większość) mają takie okresy
      totalnego cyckozwisu, które przechodzą samie. Wiem, że trudno wysłuchiwać tego
      gadania, ale nie daj się. Nie dawaj butli bo możesz zaszkodzić. I nie słuchaj
      żadnych głupot o za małych piersiach, za chudym mleku i takie tam.

      Głowa do góry.
    • zuzanka1313 Re: nie najada sie? 15.09.09, 21:30
      miałam tak samo i też dałam się wkręcać w klimaty: nie masz pokarmu, dokarm
      butelką, ale doczytałam w jakiejś książce (warto karmić piersią, autora nie
      pamiętam), że jest coś takiego jak pozorny brak pokarmu tzn, kiedy normuje się
      laktacja to pokarm przestaje wypływać tak szybko jak na początku czyli przy
      nawałach, dziecko musi się bardziej napracować żeby coś wyciągnąć, nie chce tego
      robić z czystego lenistwa i kiedy przestaje lecieć ciurkiem to nie chce dalej
      pić, ja tak miałam i jak doczytałam o co moze chodzić to nie odpuszczałam i mimo
      nerwów (oczywiście uspokajałam) ale dawałam tą samą pierś dopóki nie "opróżnił"
      umownie rzecz biorąc, między innymi oszukiwałam zmieniając pozycję np spod pachy
      itp, dopiero potem zmieniałam pierś, ale często nie musiałam bo okazywało się że
      jednak da się najeść jedną :) z tym że ja stosuję metode karmienia z jednej
      piersi na jeden posiłek - chyba że sytuacja wymaga podania kilku ;) pozdr i
      cierpliwości :)
    • zona_gabaja Re: nie najada sie? 16.09.09, 11:47
      dzieki za odpowiedzi. ja niby to wszytsko wiem ze czasem dziecko chce wiecej, ze musi dluzej, ze moze nawet kilka godzin...dzis znow od rana placz po karmieniu, caly czas chce wiecej...odbdzwonilam koelznaki ktore rodzily niedano i wszytskie mowia ze sie nie najada. :/zwaze ja i zobaczymy....nie chce dawac butelki, ale jezeli ona rzeczywiscie sie nie najada to nie chce uparcie trwac przy swoim...czuje ze sie lamie....:(
      pomijam fakt ze niektorym w domu bardzo nieodpowaida fakt ze siedze z mala prawie 24 godz i "nic nie robie". to tez pewna presja. "daj butelke, pojdzie spac a ty bedziesz mogla wreszcie cos zrobic w tym domu".
      aaaaa, zwariowac mozna.
      :-/
      • mruwa9 Re: nie najada sie? 16.09.09, 12:06
        ale jaki problem, jesli mala chce wiecej jesc, to pozwol jej dluzej
        ssac piers. Takie proste...Jesli dajesz butelke czy smoczek, to nic
        dziwnego, ze mloda wojuje, wie, ze za chwile dostanei latwo
        plynacy , bez wysilku, pokarm. Jesli nie chcesz dawac butelki, po
        prostu nie dawaj. Zamiast tego dokarm bezposrednio z piersi. jedna
        butelka rownowazy jedno 20-30-minutowe karmienie piersia. Dolozysz
        jedno karmienie piersia i wyjdzie na to samo. Zachowaniem dziecka
        sie nie kieruj, bo niemowleta karmione piersia moga domagac sie
        ssaia dowolnie czesto i dowolnie dlugo, wielokrotnie zmieniajac rytm
        karmien z czestszych na rzadsze i odwrotnie, z krotszych na dluzsze
        i odwrotnie, samodzielnie regulujac laktacje, wedlug wlasnych,
        zmieniajacych sie w czasie, potrzeb.
        Nie kombinuj, kup zatyczki do uszu, zeby glupie rady babc i
        kolezanek do Ciebie nie docieraly, zamiast tego wlacz sobie jakis
        fajny film i rozsiadz sie z dzieckiem przy piersi przed telewizorem,
        karmiac do woli, bez patrzenia na zegar.
      • bibina Re: nie najada sie? 16.09.09, 15:17
        noszszsz kurka!... karmienie to nicnierobienie? powiedz
        tym 'niektorym', ze karmiac wykonujesz wazna robote, dajesz dziecku
        najlepszy posag na zycie - fizycznie i emocjonalnie. poza tym taki
        okres ciaglego ssania minie. szkoda go zmarnowac na rzecz kilku
        umytych garow wiecej

        7 tydzien, to moze byc skok wzrostowy, czas ssania nonstop, zeby dac
        kopa laktacji
      • joshima Re: nie najada sie? 16.09.09, 16:54
        zona_gabaja napisała:

        > pomijam fakt ze niektorym w domu bardzo nieodpowaida fakt ze siedze z mala
        prawie 24 godz i "nic nie robie".

        Jakie q...a nic "nie robię". Wystaw za drzwi durnia...
        • dziewucha22 Re: nie najada sie? 16.09.09, 17:41
          mam podobny problem co autorka postu tyle ze u mnie nie da sie
          wisiec z dzidzią (4 tygodnie)przy piersi, bo jak juz ją "opróżni" i
          jej nie leci(a poleciało by dopiero gdyby jeszcze possała z 10 min
          na sucho)to strasznie się denerwuje - łapie i wypuszcza brodawke(i
          tak ciągle), płacze, nie moze skupic sie na ssaniu tylko robi
          dzięciołka...co wtedy - bujać ją z godzinę i czekac az mleko
          napłynie i bedzie go wiecej zeby mogło szybciej płynąć?

          Przystawiana jest dobrze i kiedy mamy dluzsza przerwe w jedzeniu to
          ładnie je i słychac ze połyka, ale gdy zachce jej sie jesc juz w
          0,5h po ostatnim karmieniu to nie potrafi długo ssac tylko zaraz
          macha główką i sie denerwuje bo nic nie leci...

          pomocy, bo ja tez nie chce dawac butli a juz 5 razy dałam(przez 5
          dni - raz na dobe - jedna dawkę) - Raz np. w 3 tygodniu nie spała od
          22 do 4.30 bo ciagle chciała jesc, ssała ciagle wiec mleko nie miało
          kiedy napłynac...

          dodam ze ma duza potrzebe ssania co zauwazyła połozna i pediatra - a
          smoczka praktycznie wcale nie ssie

          juz stoje na górze...i dziekuje za rady:))
          • mruwa9 Re: nie najada sie? 16.09.09, 17:51
            rece opadaja, po raz tysieczny pisac to samo... dopoki dziecko ssie,
            dopoty pokarm plynie, nie da sie fizycznie oproznic piersi do konca,
            zawsze bedzie nastepna kropla. Pokarm powstaje W TRAKCIE karmienia,
            a nie pomiedzy nimi, wiec czekanie , az sie piersi napelnia , daje
            efekt odwrotny do zamierzonego, czyli ZMNIEJSZENIE produkcji, a nie
            zwiekszenie. Mala sie szarpie, podaj druga piers. zaczyna sie
            szarpac po pewntym czasie- wroc do pierwszej. I tak do skutku. Co
            znaczy: smoczka praktycznie wcale nie ssie? To znaczy,z e smoczek
            jednak w uzyciu jest? To byloby wytlumaczenie dal zachowania
            dziecka. Poczytaj sobie najlepiej caly ten watek:
            forum.gazeta.pl/forum/w,570,89283591,89283591,problem_z_przybieraniem_na_wadze_skonczone_4_tyg.html
            • dziewucha22 Re: nie najada sie? 16.09.09, 18:11
              dzieki - poczytam

              tak, podaje - pierwsza, druga i z nowu pierwsza i druga i tak nawet
              z 15 razy - ja staram sie byc naprawde ciepliwa...ale ona juz sie
              denerwuje po 5 sekundach ssania przy tych zmianach piersi

              tak, smoczek jest ale ssie tylko chwilami - moze 5 min/dobe -
              słyszałam ze dobrze jej zaspokoic odruch ssania a ona ma ogromny -
              dlatego zdecydowałam sie jej go podawac...

              wiem dobrze ze nie istnieje taka sytuacja jak oproznienie piersi,
              chodzi mi o powolne ciekniecie mleka albo sytuacje gdy musi possac
              brodawke jakis czas, np. 5 min. by zaczeło leciec - ona tyle nie
              wytrzymuje-juz po 5 sek. sie denerwuje


              Gdy odczekam 3 h po ostatnim karmieniu i piersi sa
              twardsze,pełniejsze tak, ze mleko leci przez jakies 10min. ssania
              ciagle (bez takich przerw gdzie musi stymulowac, zeby poleciało)
              wtedy jest ok - ale rzadko sa takie karmienia, bo nie ma dłuzszych
              przerw miedzy karmieniami
              • basiak36 Re: nie najada sie? 16.09.09, 18:22
                > tak, smoczek jest ale ssie tylko chwilami - moze 5 min/dobe -
                > słyszałam ze dobrze jej zaspokoic odruch ssania a ona ma ogromny -
                > dlatego zdecydowałam sie jej go podawac...

                Nikomu oceniac dlaczego i jaki ten odruch ssania: dziecko ma go po to aby
                zaspokoic potrzebe glodu i ssania, i najlepiej zeby ssalo piers. Nie mozna mowic
                ze ta potrzeba ssania jest 'za duza' bo skad pani doktor jakas tam niby wie
                jakie indywidualne potrzeby ma Twoje dziecko?
                Smoczek niestety nie pomaga, a u wielu mam psuje karmienie.
                Denerwowanie przy piersi to jeden z obiawow.
              • joshima Re: nie najada sie? 16.09.09, 18:23
                To może wcale jej nie chodzi o jedzenie. Może jej za ciepło, może się nudzi,
                może przeszkadza jej hałas, albo światło?
          • joshima Re: nie najada sie? 16.09.09, 18:05
            Przepraszam, że pytam. Masz tylko jedna pierś?
            • dziewucha22 Re: nie najada sie? 16.09.09, 18:13
              moze jakos niefortunnie to ujełam..karmie ja z dwóch piersi, z
              jednej juz całkiem by nie była zaspokojona...
              • joshima Re: nie najada sie? 16.09.09, 18:27
                Więc może mieś problemy z techniką ssania, a zatykając ją sylikonowym korkiem
                tylko go pogłębiasz.
                • dziewucha22 Re: nie najada sie? 16.09.09, 18:43
                  wydaje mi sie ze nie ma problemu z technika bo gdy piersi mam
                  twarde - tak ze mleko leci przez jakis czas ciągle(bez potrzeby
                  stymulowania i czekania az poleci)ona ssie ładnie, połyka

                  Tylko wtedy gdy jeszcze sie nie najadła a mleko juz nie płynie
                  ciagle, tylko trzeba troche possac zeby zaczeło - jest płacz i
                  machanie główką przy piersi

                  Obejrzałam duzo filmików, czytałam o technikach - w szpitalu mówili
                  ze mała ładnie sie przystawia
                  • joshima Re: nie najada sie? 16.09.09, 20:26
                    No właśnie. Gdy piersi masz twarde i pełne to pije, bo właściwie samo leci. A
                    jak mleko nie płynie już taj łatwo to dzidzia przestaje sobie radzić, bo wtedy
                    trzeba ssać mocno i umiejętnie i zupełnie inaczej niż się ssie smoczek.

                    A jeśli nie chcesz przyjąć do wiadomości, że tak może być, to po co pytasz o radę?
                    • dziewucha22 Re: nie najada sie? 16.09.09, 21:07
                      no to widzisz dopiero teraz po tym co napisałas mnie oswieciło;P

                      myslałam ze zadne dziecko nie bedzie ssało jak tak leci pod koniec -
                      czyli mało co, a jednak jest tak ze te które ma tą technike super
                      wyrobioną to powinno ssać dalej...no nigdzie nie dostałam takiej
                      informacji albo jakos to do mnie nei dotarło - a troche porad i
                      ebooków przeczytałam

                      dzieki;) - tylko ciekawe czy teraz uda się zeby jednak ssała w tej
                      sytuacji jak mało co leci;/bede próbowac...
                      • dziewucha22 Re: nie najada sie? 16.09.09, 21:37
                        myslałam ze to u mnie jest problem ze jakos źle leci albo napełnia
                        się pomału, a to jednak ona źle ssie...
                        • verenne Re: nie najada sie? 16.09.09, 21:49
                          tego smoczka tylko wywal całkiem...
                        • mruwa9 bede krzyczec (znow) 16.09.09, 22:23
                          PIERS SIE NIE MA NAPELNIAC!! Nie masz czekac, az sie napelni,
                          idealny stan to karmienie z "pustej", sflaczalej piersi, gdy nic sie
                          w miedzyczasie nie napelnilo, a produkcja rusza pelna para w
                          momencie przystawienia dziecka do piersi.
                  • joshima PS 16.09.09, 20:28
                    Prawidłowe przystawienie nie gwarantuje prawidłowego ssania. Nie wystarczy
                    dobrze chwycić brodawkę. Trzeba jeszcze prawidłowo językiem zamiatać.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka