Dodaj do ulubionych

nocne karmienia, odstawienie odp piersi

18.09.09, 22:50
witam
chcialabym sie skonsultowac w kilku sprawach :)

moje dziecko konczy 9ty miesiac, planuje karmic piersia do roku

teraz posilki wygladaja mniej wiecej tak:

6 piers
8 kaszka na wodzie +owoce (lyzeczka)
przed drzemka piers
po owoce
przed drzemka piers
po zupka jarzynowa z kaszka ryzowa i miesem
ok 18.3o (po kapieli) piers, czesto poprzedzona kaszka na wodzie
w miedzyczasie woda, chrupek

i miedzy 18.3o-6 hulaj dusza ;) z reguly karmienie wypada 4-5 razy o 21.3o 23.3o 2, 4 pierś



czas szybko leci, niedlugo skonczy sie okres karmienia piersiowego jaki sobie zalozylam
martwie sie nocnymi karmieniami ..

w ciagu dnia nie ma prbolemu, na poczatku tej trudnej drogi zawsze mozna zrobic kaszke, podac troche wiecej zupki, dac sie napic wody itd

ale co z nockami?
Dziecko nie chce pic z niczego innego niz szklanka/niby-niekapek
w ciagu dnia to jest OK ale w nocy sie nie sprawdza - nie chce tak pic

Jak Wy sobie radzilyscie z takimi problemami? Moze Pani Doktor cos podpowie?

aha, raz podalam kaszke mleczna i skonczylo sie okropna wysypka, eksperymentu nie powtorzylam bo balam sie ze bedzie tak samo. czy powinnam sprobowac podac mleko modyfikowane lub kaszke mleczna? czy nie ma sensu?


korzystajac z okazji zapytam jezcze - z tego co przeczytalam w archiwum roczniak powinien dostac 3 posilki mleczne na dobe.
Kiedys przeczytalam, ze 8.5mczne dziecko powinno miec ok 4-5 ale teraz nie moge tego znalezc. czy mozecie potwierdzic/zaprzeczyc?:)


Obserwuj wątek
    • matylda.14 Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 18.09.09, 22:54
      aha, i czy mam sie przygotowac na nocny sajgon, wrzaski piski itd przez to
      odstawianie nocne? zawsze tak jest?
      c
      hcialabym najpierw zaczac odstawianie od nocek poniewaz chodze notorycznie
      niewyspana. czy to zly pomysl?
      • biza7 Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 19.09.09, 21:44
        Kojarzę z niedawnych całkiem postów, że 8 - 9 miesięczniak powinien
        mieć 3-4 posiłki mleczne (bliżej czterech niż trzech;)), natomiast
        roczniak może mieć trzy.

        Co do odstawiania - doświadczenia nie mam wprawdzie żadnego, bo
        karmimy się dziewiąty miesiąc i zamierzam jeszcze dłuugo, ale - też
        z lektury forum (i nie tylko forum) - wynika, że odstawianie powinno
        się jednak zaczynać od karmień najmniej ważnych dla dziecka
        (najłatwiejszych do "pominięcia"). A z tego co piszesz, to nocne
        karmienia do takich nie należą.....

        Skoro zamierzasz odstawić dziecko, więc pewnie nie ma sensu już w
        tym wieku namawianie Cię na spróbowanie wspólnego spania (u nas się
        sprawdza jako recepta na nocne ucztowanie, wysypiam się dużo lepiej
        i już nie wyobrażam sobie, że mogłabym w nocy wstawać w tym
        celu).... Chyba musisz więc zacisnąć zęby i jakoś to przetrzymać;(

        A co do tej wysypki po kaszce mlecznej - to z tego co kojarzę, takie
        kaszki są na bazie mleka modyfikowanego. Wysypka może więc świadczyć
        o jakiejś alergii, więc - chociaż jeszcze masz trochę czasu - może
        warto by skonsultować temat z pediatrą, bo być może po odstawieniu
        będziesz musiała przejść na mieszanki HA (tak chyba są oznaczane
        mleka dla alergików).
        • matylda.14 Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 19.09.09, 22:06
          biza7 napisała:

          > Kojarzę z niedawnych całkiem postów, że 8 - 9 miesięczniak powinien
          > mieć 3-4 posiłki mleczne (bliżej czterech niż trzech;)), natomiast
          > roczniak może mieć trzy.

          dzieki :)


          > Skoro zamierzasz odstawić dziecko, więc pewnie nie ma sensu już w
          > tym wieku namawianie Cię na spróbowanie wspólnego spania (u nas się
          > sprawdza jako recepta na nocne ucztowanie, wysypiam się dużo lepiej
          > i już nie wyobrażam sobie, że mogłabym w nocy wstawać w tym
          > celu)

          ale my spimy razem ;) i nie wysypiam sie mimo wszystko


          > A co do tej wysypki po kaszce mlecznej - to z tego co kojarzę, takie
          > kaszki są na bazie mleka modyfikowanego.

          tak, to na pewno, na razie pediatra nie stwierdzil alergii na mleko ale jestem swiadoma tego, zemoze sie tak skonczyc
          ale cos mnie korci, zeby sprobowac jeszcze raz, moze z innym mlekiem
          ja z kolei naczytalam sie na forum, ze bardzo ciezko jest przejsc na te preparaty mlekozastepcze z mleka matki bo sa niesmaczne
          i to mnie lekko przeraza ;)



          • mad_die Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 20.09.09, 20:15
            oczywiscie, ze one sa niesmaczne - sama sprobuj i sie przekonaj.

            odstawianie roczniaka od piersi z pewnoscia bedzie trudne i musisz sie z tym
            liczyc. takie dziecko nie rozumie jeszcze czemu dotad moglo ssac ile chcialo a
            nagle mama nie daje jesc. postaw sie na jego miejscu.

            wg mnie - jesli chcesz przez to przejsc w miare bezbolesnie - to powinnas zrobic
            to stopniowo - jedno karmienie nocne na jakis czas zabierac. i nie zakladac, ze
            karmie do roku i ani dnia dluzej. bo jakie mleko dasz po roku? modyfikowane? w
            czym ono jest lepsze od Twojego?
            i jaka masz gwarancje, ze Ci sie dziecko budzic nadal w nocy nie bedzie?

            pomysl o tym tez.
            • matylda.14 Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 21.09.09, 10:50
              mad_die napisała:

              > odstawianie roczniaka od piersi z pewnoscia bedzie trudne i musisz sie z tym
              > liczyc. takie dziecko nie rozumie jeszcze czemu dotad moglo ssac ile chcialo a
              > nagle mama nie daje jesc. postaw sie na jego miejscu.

              zdaje sobie z tego sprawe


              > wg mnie - jesli chcesz przez to przejsc w miare bezbolesnie - to powinnas zrobi
              > c
              > to stopniowo - jedno karmienie nocne na jakis czas zabierac. i nie zakladac, ze
              > karmie do roku i ani dnia dluzej.

              tak nie zakladam bo wiem, ze plany swoja droga a zycie itak je zweryfikuje ;)
              zalozylam karmic do roku ale do 1,5 roku chcialabym juz definitywnie przerwac - przepraszam, zapomnialam o tym napisac. Tak wiec jest to dodatkowe pol roku


              > i jaka masz gwarancje, ze Ci sie dziecko budzic nadal w nocy nie bedzie?

              nie tylko o spanie chodzi. Raczej o to, ze w tym momencie nie jestem w stanie wyjsc na dluzej niz 2h a tu gdzie mieszkam dojazd gdziekolwiek w 2 strony zajmuje od 0,5-1h ;)

              • celcia.5 Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 21.09.09, 13:40
                kochana !
                Ja nie mogę ruszyć się z pokoju !
                Czasem nawet nie warto sie ubierac bo zaraz z powrotem i cyc ... Mja cyca z
                dzioba nie puszcza,w nocy szuka i jak nie znajdzie to koniec świata ! a waży 12
                kilo i ma 10m miesięcy.W nocy na serio wręcz powinna nie jeść, no może rz...
                masakra!
                Jak to zrobić ?
                w dzień jak pisze autorka postu jakoś się załatwi ta sprawę, ale noce.. a
                człowiek chce spać, i chce zeby dziecko też spało heheh ale JAK ???

                radźcie mamy radźcie....
                • lavia78 Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 21.09.09, 21:02
                  teżchętnie posłucham rad:)
                  ja mam roczniaka i jego dieta w dzień jeszcze ok.kanapeczka,kaszka cośtam
                  przemycam na sniadanie, obiadek, jakieś przegryzki a w międzyczasie cyc i
                  cyc:)na pewno w dzień wypada nam po przebudzeniu więcej niż 4 razy;)

                  aw nocy ... mam sajgon- z tym że jak podam cyca jak marudzi to zasypia od razu
                  raz mogę go oszukac ale dośpie z 45min i tak wstanie a wstaejmy i cycujemy co ok
                  1,40 minut...śpimy razem i co tak jest już od ponad pół roku.........\
                  więc czekam na te porady też:):)
                  • mad_die lavia 21.09.09, 21:28
                    Z tego co wiem, roczne dziecko właśnie tak ma, że tego mleka jeszcze potrzebuje,
                    i to że je więcej niż 4 razy za dnia i potem jeszcze w nocy wcale nie jest dziwne.
                    Co mogę poradzić - dawać pierś za dnia o określonej porze (np z rana, przed
                    śniadaniem, do drzemki, po drzemce, przed kąpielą i do zaśnięcia wieczorem). Nie
                    zapychać piersią niepotrzebnie, nie stosować jako pocieszacza lub sposobu na
                    nudę - zająć się dzieckiem. I jak już w dzień dziecię zaakceptuje zmiany, to
                    zabrać się za noc. Ale uprzedzam, że noce są trudne i z roczniakiem raczej nie
                    da się dyskutować i coś wytłumaczyć, zagadać - zwłaszcza ze śpiącym roczniakiem.
                    Więc ja z nocami bym poczekała jeszcze ze 4-5 mscy, kiedy to dziecko zaczyna
                    więcej rozumieć i można z nim ustalić pewne rzeczy - można wytłumaczyć, że cysie
                    w nocy śpią i że mleczko będzie rano na przykład.
                    Takie jest moje zdanie. Tak się to powinno załatwić, jeśli chce się przez to
                    przejść bezboleśnie (w miarę).
                    • matylda.14 mad_die 21.09.09, 21:34
                      i 1,5roczne dziecko zrozumie te bajki o spiacych cysiach?
                      strasznie sie boje tego odstawiania
                      juz mi teskno do tych chwil ktorych teraz mam az za duzo ;)
                      • mad_die Re: mad_die 22.09.09, 11:43
                        > i 1,5roczne dziecko zrozumie te bajki o spiacych cysiach?

                        Wiesz, wszystko zależy od dziecka.
                        Ja z własnego doświadczenia wiem, że zrozumie - i to nie półtoraroczne dziecko,
                        ale i nawet takie, które ma rok i 4-5 miesięcy - bo tyle moja córka miała, kiedy
                        ograniczyłam jej pierś w dzień i wyeliminowałam w nocy karmienie (bo zaszłam w
                        ciążę).
                        I pomimo ciaży, nie odstawiłam jej całkowicie od piersi, bo i ona i ja tego
                        potrzebowałyśmy.
                        Więc ja Ci mówić nie będę, żebyś nie odstawiała tylko ograniczyła albo żebyś
                        odstawiła całkowicie - bo to Ty musisz zdecydować, Ty musisz być przekonana, że
                        robisz dobrze i dla siebie a przede wszystkim dla swojego dziecka.
                        Jedno jest pewne - roczniak Twojego mleka jeszcze potrzebuje i wg mnie rok to
                        najgorszy wiek na odstawienie. Nie wiem czemu wiele matek się na to decyduje
                        właśnie wtedy - bo tak w książkach czy necie piszą? Niech sobie piszą. Wg mnie
                        1.5 roku jest ok, a jeszcze lepiej 2 lata.

                        No ja w każdym bądź razie nie zamierzam odstawiać, bo chcę karmić dwójkę za te
                        kilka tygodni już :D Bo już mi stuknął 30tc więc teraz to już z górki ;)
                • mad_die celcia 21.09.09, 21:20
                  Jedyne co Ci mogę doradzić, to bycie konsekwentnym - w stosunku do siebie i do
                  dziecka też.
                  Najpierw ustal sobie, ile karmień w dzień chcesz mieć (noce na razie zostaw w
                  spokoju). Jak już opanujesz chaos karmieniowy za dnia, to weźmiesz się za
                  regulowanie nocy.
                  Ale to Ty musisz to zrobić teraz, skoro nie chcesz poczekać, aż dziecko
                  do tego dojrzeje. Bo dojrzeje za jakiś czas, teraz ma tylko 10mscy, a za
                  5-6 mscy to już będzie zupełnie inny człowiek, z którym nawet pogadać będzie
                  można i wytłumaczyć pewne sprawy.
                  Więc najpierw regulujesz dzień - tzn nie latasz z biustem na wierzchu, nie
                  kusisz niepotrzebnie dziecka, zajmujesz książeczkami, zabawami, spacerami,
                  wprowadzasz stałe pory posiłków niepiersiowych itp. Wprowadzasz po prostu jakieś
                  reguły tej gry w jedzenie z piersi. I jak już to opanujesz, to zobaczysz, że
                  noce staną się o wiele przyjemniejsze.
                  Ale najpierw zapanuj nad dniem, bo to co piszesz, to jest zupełny brak panowania
                  nad sytuacją. Ja rozumiem karmienie na żądanie, ale ono ma działać w obydwie strony.
              • mad_die Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 21.09.09, 21:12
                A próbowałaś wyjść? Zostawić dziecię z babcią, dziadkiem, tatą? Ty znikasz,
                zostawiasz coś do jedzenia niepiersiowego i niemlecznego i już - oni się martwią.
                Uwierz, że tak się da, 2h to jest na prawdę nic i spokojnie dziecię to wytrzyma.
                • mama_nikodemka Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 22.09.09, 11:15
                  mad_die napisała:

                  > A próbowałaś wyjść? Zostawić dziecię z babcią, dziadkiem, tatą? Ty znikasz,
                  > zostawiasz coś do jedzenia niepiersiowego i niemlecznego i już - oni się martwi
                  > ą.
                  > Uwierz, że tak się da, 2h to jest na prawdę nic i spokojnie dziecię to wytrzyma

                  u mnie takie rozwiazanie nie dzialalo, synek owszem zostawal ale potem jak tylko
                  mnie zobaczyl to od razu musial dostac piers, stwierdzial ze to ja sama musze go
                  oduczyc od piersi bo ja zawsze mu sie z tym kojarzylam
                  • mad_die Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 22.09.09, 11:36
                    > u mnie takie rozwiazanie nie dzialalo, synek owszem zostawal ale potem jak tylk
                    > o
                    > mnie zobaczyl to od razu musial dostac piers, stwierdzial ze to ja sama musze g
                    > o
                    > oduczyc od piersi bo ja zawsze mu sie z tym kojarzylam

                    No to chyba normalne, że mu się kojarzyłaś z jedzeniem, skoro przez te kilka
                    miesięcy tylko Ty go karmiłaś. I nic w tym dziwnego.
                    Można walczyć z dzieckiem, odstawiać je od piersi, a można zrozumieć jego
                    potrzeby i wyjść im naprzeciw, zaakceptować sytuację i ewentualnie zmienić ją na
                    lepsze, ale bez szkody dla dziecka.
                    • mama_nikodemka Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 22.09.09, 12:27
                      mad_die napisała:


                      > Można walczyć z dzieckiem, odstawiać je od piersi, a można zrozumieć jego
                      > potrzeby i wyjść im naprzeciw, zaakceptować sytuację i ewentualnie zmienić ją n
                      > a
                      > lepsze, ale bez szkody dla dziecka.
                      >

                      ale ja nie walczylam ze swoim dzieckiem, jak przeczytasz moje wszystkie posty to
                      sie przekonasz, wyrazilam swoje zdanie na temat tego co napisalas i nadal uwazam
                      ze to nie jest rozwiazanie, bo mama wraca i wszystko co zwiazane z karmieniem
                      piersia tez, mozna oczywiscie wyjsc sobie zeby odetchnac i odpoczac ale tutaj
                      jest mowa o odstawianiu dziecka od piersi a mi sie wydaje ze to nie jest sposob
            • mama_nikodemka Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 22.09.09, 11:05
              mad_die napisała:


              > odstawianie roczniaka od piersi z pewnoscia bedzie trudne i musisz sie z tym
              > liczyc. takie dziecko nie rozumie jeszcze czemu dotad moglo ssac ile chcialo a
              > nagle mama nie daje jesc. postaw sie na jego miejscu.

              zgadzam sie w 100%, uwazam ze trzeba dac dziecku czas na przyzwyczajenie sie do
              nowej sytuacji i odstawiac stopniowo a nie zabierac piers z dnia na dzien bo
              taki maluch nie rozumie czemu do tej pory dostawal a teraz nie dostaje i to
              zarowno przezycie koszmarne dla dziecka jak i dla rodzica
    • mama_nikodemka Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 21.09.09, 21:11
      ja nocne karmienia wyeliminowalam na samym koncu i patrzac z perspektywy czasu
      na poczatku by mi sie nie udalo...ja odstawialam synka stopniowo, a wiec
      najpierw dzienne, potem wieczorne i dopiero na samym koncu nocne,
      przyzwyczajalam synka do mleka mod., na poczatku nie chcial pic, ale dawalam mu
      codziennie wieczorem i z dnia na dzien zaczal wypijac coraz wiecej, w nocy tez
      nie tolerowal zadnego picia ani zadnych kubeczkow, mleko mod. zaczal pic w nocy
      jak 2tyg nie jadl piersi w dzien a tydzien nie dostawal na wieczor, odstawianie
      trwalo 3 tyg ale obylo sie bez placzu i traumy
      • matylda.14 Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 21.09.09, 21:29
        mama_nikodemka napisała:



        > przyzwyczajalam synka do mleka mod., na poczatku nie chcial pic, ale dawalam mu
        > codziennie wieczorem i z dnia na dzien zaczal wypijac coraz wiecej, w nocy tez
        > nie tolerowal zadnego picia ani zadnych kubeczkow, mleko mod. zaczal pic w nocy
        > jak 2tyg nie jadl piersi w dzien a tydzien nie dostawal na wieczor, odstawiani
        > e
        > trwalo 3 tyg ale obylo sie bez placzu i traumy

        a powiedz jak podalas dziecku mleko w ciagu dniaa a jak w nocy?

        • mama_nikodemka Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 22.09.09, 10:59
          w dzien nie podawalam i nie podaje mleka mod., dawalam codziennie wieczorem, po
          kapieli a przed spaniem w takim kubku treningowym Nuka, z ktorego pil od zawsze
          w ciagu dnia picie, na poczatku wypijal doslownie 2 lyki ale z dnia na dzien
          wypijal coraz wiecej, potem kladlam go spac (nauczyl sie zasypiac bez piersi
          przy projektorze Fisher Price'a), w nocy piers dotawal jeszcze przez tydzien az
          ktoregos wieczora zrobilam mu butle, na poczatku nie chcial pic ale za drugim
          razem otworzyl dzioba i wypil cala porcje i tak oto pozegnalismy sie z piersia w
          nocy, obylo sie bez placzu bo wydaje mi sie synek przyzwyczail sie do smaku
          mleka no i do tego ze piersi coraz mniej, teraz wypija mleko po 20, ok polnocy i
          miedzy 5 a 6
          • matylda.14 mama_nikodemka - NUK 23.09.09, 11:06
            a ten kubek ma pojemnosc 150ml czy sa jakies wieksze?
            • mama_nikodemka Re: mama_nikodemka - NUK 23.09.09, 13:02
              sa mniejsze i wieksze z tym ze te wieksze maja smoczek niekapek, ale ja
              dokupilam taki smoczek jaki byl w tej mniejszej butelce i jest ok, z tym ze te
              wieksze butelki sa bez miarki, ja odmierzam w innej i przelewam, te kubki
              treningowe maja smoczki na ksztalt niekapkow ale taka podluzna dziurke dosyc
              spora, moj maly nieraz na poczatku sie zachlystiwal ale sie nauczyl
              • matylda.14 Re: mama_nikodemka - NUK 23.09.09, 13:56
                musze sprawdzic w sklepie bo na razie widzialam nuka 150, z rurka albo takim
                ustnikiem z zaworkiem slow/fast


                mama_nikodemka napisała:

                > sa mniejsze i wieksze z tym ze te wieksze maja smoczek niekapek, ale ja
                > dokupilam taki smoczek jaki byl w tej mniejszej butelce i jest ok, z tym ze te
                > wieksze butelki sa bez miarki, ja odmierzam w innej i przelewam, te kubki
                > treningowe maja smoczki na ksztalt niekapkow ale taka podluzna dziurke dosyc
                > spora, moj maly nieraz na poczatku sie zachlystiwal ale sie nauczyl
    • mama_nikodemka moj sposob na odstawienie :) 22.09.09, 11:13
      dziewczyny wklejam wam linka gdzie opisywalam jak ja odstawilam synka od piersi
      forum.gazeta.pl/forum/w,570,100030472,100036241,Re_mama_nikodemka.html

      tez na poczatku sie balam bo synek byl strasznym cycosnikiem, nigdzie nie moglam
      sie ruszyc, nikt nie mogl go uspokoic procz mnie, nawet tata, jak synek widzial
      mnie to od razu zaczynal marudzic, nie moglam nawet z pokoju wyjsc, noce to byl
      jeden wielki koszmar, pobudki co 1,5godz a od 4 do 6 ciagle wiszenie na piersi,
      marudzenie, krecenie sie, synek spal ze mna ale ja i tak ledwo zipalam

      jesli chodzi o samo odstawienie to jak bedziecie robic to stopniowo to bedzie
      wam lzej, dziecko bedzie sie przyzwyczajac ze je piers coraz rzadziej az w koncu
      samo przestanie sie tej piersi domagac
      jesli chodzi o noce to u mnie odstawienie podzialalo, synek budzi sie tylko na
      karmienie a poza tym spi jak susel, zawsze byl rannym ptaszkiem a teraz spi do
      7.30-8.00 to dla mnie to rarytas :)
    • kaskahh Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 22.09.09, 16:19
      karmienia nocne zakonczylam, jak mloda miala 8 mies
      myslalam, ze bedzie gorzej, ale jakos to zniosla
      nie bylo mleczka i koniec
      sprobuj dawac wode
      moja tez nie bardzo chwytala niekapka, i moze dzieki temu nie pije juz nic w nocy?
      sa rozne "szkoly", ale ja jestem zdania, ze tak duze dzecko .
      no bo juz duze;) nie musi jesc w nocy

      sprobuj, moze nie bedzie tak zle

      nadal karmie przed snem i po przebudzeniu

      mam zamiar konczyc pomalu wieczorne,
      i licze, ze bedzie tak, jak nocne;) oby
      • matylda.14 Re: nocne karmienia, odstawienie odp piersi 22.09.09, 16:49
        probowalam podawac wode ale w nocy nie tknie ;)
    • matylda.14 jesli nie butelka to jak karmicie w nocy po odstaw 23.09.09, 10:26
      jesli nie butelka to jak karmicie w nocy po odstawieniu?
      • mama_nikodemka Re: jesli nie butelka to jak karmicie w nocy po o 23.09.09, 13:05
        a w czym podajesz picie w dzien? jak dziecko zacznie pic mleko mod., i jesc cyca
        coraz mniej to w koncu zalapie mleko w nocy, tak jak pisalam moj synek dlugo w
        nocy nie chcial nic pic, w koncu zalapal mleko i teraz tylko mleko wypije, zadne
        picie nie wchodzi w gre
      • kaskahh Re: jesli nie butelka to jak karmicie w nocy po o 23.09.09, 18:56
        nie karmie w nocy
        kilka nocy trwal bunt ale spoko, przeszlo jej
        • matylda.14 Re: jesli nie butelka to jak karmicie w nocy po o 23.09.09, 19:35
          kaskahh napisała:

          > nie karmie w nocy
          > kilka nocy trwal bunt ale spoko, przeszlo jej

          a mi szkoda dziecka
          nie chce odbierac jedzenia w nocy skoro tego potrzebuje to dostanie
          • mad_die Re: jesli nie butelka to jak karmicie w nocy po o 23.09.09, 20:30
            No to daj mu pierś - chyba z piersią mniej roboty niż z modyfikowanym, prawda? i
            nie musisz się martwić o próchnicę ani o inne kubeczki czy buteleczki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka