pandziksa
20.09.09, 23:16
Pani Moniko. Mój syn ma 8.5 miesiąca. Od początku karmiony butelką. CC było we
wtorek a początki pokarmu pojawiły się dopiero w piątek wieczorem. Nawał
pojawił się dopiero w niedziele-poniedziałek. Mam bardzo duży biust a do tego
jestem niska wiec odległość miedzy biustem a udem w pozycji siedzącej to było
dosłownie 5 cm. Mam dość dziwny kształt piersi brodawka jest nisko i jak
siedzę to najniższa część piersi. Naprawdę musiałam siedzieć wykrzywiona i w
dziwnych pozycjach żeby próbować przystawiać synka. Nic z tego nie wychodziło.
Laktatorem ręcznym nic nie mogłam odciągnąć a znów ręcznie to trwało trwało i
trwało. Czy zna Pani podobne przypadki? Czy porządny wypożyczony profesjonalny
laktator mógłby coś pociągnąć z tych piersi? Nie myślę oczywiscie o synu a o
przyszłym dziecku :)
Dostawić dziecko , żeby nam obojgu było wygodnie to patrząc z perspektywy
czasu rzecz niemożliwa. Fizycznie nie będzie to możliwe ze względu na
szczegóły budowy anatomicznej.