19.10.09, 09:27
Alergia?
Moja córcia ma dwa miesiące,czytałam na forum o
nietolerancji,krostach na twarzy jak kasza manny itp.Więc mój
problem jest podobny,na początku to była wysypka na twarzy i klatce
piersiowej-pediatra stwierdziła ze to trądzik niemowlęcy(mała miała
wtedy 7 tygodni)czekaliśmy aż minie,czy minęło do dziś niewiem bo
sądzę ze z trądziku zrobiło się coś więcej.Plamy na twarzy,za
uszkami-czerwone zaognione,szorstkie,i wysypka na przedramieniach
jak kaszka dostalismy masc chłodzącą i skierowanie do dermatologa :(
Po smarowaniu maścią i wizycie u dermatologa plamki zniknęły skóra
stała się bialutka. A teraz znowu zaczerwienione uszka policzki i
przedramiona,nie pomagają już maście które pomogły za pierwszym
razem.Na samo wejście do gabinetu lekarskiego lakarz zawsze powtarza
proszę odstawić mleko i produkty mleczne a ja nie pije ani mleka ani
nie jadam pochodnych.Nie jadam również nic alergizującego moja dieta
naprawdę jest bardzo okrojona,niewiem już co robić-pewnie znowu
czeka nas wizyta u lekarza,bo dwa dni temu u córki pojawiły sie
sapki,jak śpi to bardzo charczy,po za tym apetyt jej dopisuje,nie
ulewa nie ma kolek,nie wygląda na to żeby ją coś męczyło.
Macie dziewczyny jakieś pomysły albo podobne problemy.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Alergia?? 19.10.09, 15:56
      Skoro dieta nie powoduje stałego zniknięcia zmian (rozumiem, że
      kosmetyki jako ewentualna przyczyna zostały już wyeliminowane),
      znaczy, że to czego Pani nie je, nie jest przyczyną wysypki/krostek,
      za to coś, co Pani ciągle je takową przyczyną jest. Więc może proszę
      wrócić do niejadanych produktów i zabierać na 2-3 tygodnie po jednym-
      dwóch do tej pory jadanych. No chyba, że Dziecię dostaje jakieś
      preparaty (np. witaminy), bo wtedy od ich eliminacji proponowałabym
      zacząć.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • amaretto223 Re: Alergia?? 30.07.14, 09:21
      A nie pomyślałaś, że to może być uczulenie na nikiel? To dziadostwo jest teraz wszędzie - w guziczkach ciuszków dla dzieci, garnkach, zastawie, biżuterii. Skojarzyło mi się, ponieważ córka mojej przyjaciółki (która również ma uczulenie na ten alergen) reagowała podobnie - czerwone krostki i wysypka. Pomogła wymiana wszystkich otaczających elementów na plastikowe.
      Nie wiem co tam dokładnie jeszcze kombinowała, ale wspomniała coś o pomalowaniu guziczków bezbarwnym lakierem? Że niby jest to jakaś wartstwa odzielająca skórę od przedmiotu, który zawiera ten związek. Ale wydaje mi się, że to tylko jakieś krótkotrwałe może być. Tutaj jest np. wszytsko opisane: www.mojealergie.pl/uczulenie-na-nikiel-objawy/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka