blue_romka
23.11.09, 16:11
Rozszerzamy dietę od ponad miesiąca (dziecko skończyło już 7m-cy)z
skutkiem takim, że zje cały słoiczek warzyw z królikiem Gerbera, a
reszty nie lubi. Co dwa dni kupuję nowy smak, ale podchodzą mu tylko
takie mdławo-słodkawe, jak królik właśnie(wcześniej lubił marchewkę
i dynię). Te bardziej konkretne w smaku, wyraźnie jarzynowo-mięsne
(np. warzywa z indykiem Bobovity) już nie. Może to dziwne pytanie,
ale może mi pomożecie pójść na skróty i podpowiecie, co przy takich
upodobaniach ma szansę polubić? Może Wasze dzieci miały podobnie?
Chciałabym, żeby synek zjadał obiad, a nie mogę mu dawać królika
codziennie, a inne słoiczki wyrzucam po 2 łyżeczkach. Dodam, że
gotowanego (w tym podawanego do rączki) nie je wcale.