Dodaj do ulubionych

Odstawienie od piersi

07.02.10, 22:07
Witam serdecznie. Mam pytanie; czy w okresie lęku separacyjnego jest sens/czy warto odstawiać od nocnego "cycowania". Synek ma prawie 8 m-cy. Chciałabym zakończyć karmienie ( mam kłopoty zdrowotne )piersią. W dzień synek sam zrezygnował z piersi i się nie domaga, zasypia też bez. Za to w nocy jak się obudzi to szuka z zamkniętymi oczami, próbuje oszukać wodą,wtedy już się rozkręca.Nie daj Boże zorientuje się że go odłozyłam. Zasypia za to czasami połozony blisko mnie, często jednak chce sobie pociamkać. Na noc je porządny posiłek i napewno nie jest głodny.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • aleksandra19811 Nie dokończyłam myśli 07.02.10, 22:29
      Synek znów się obudził. Od położenia spać około godz. 20, to już 4 raz a jest 22. Uspokaja go tylko przytulenie ( piersi szuka w nocy )nie pomaga głaskanie,ani nic innego. Jak jestem już bardzo zmeczona to w końcu biorę go do łóżka, ale boję się że to tylko pogłębia problem. a może dać sobie spokój aż do micięcia wieku lęku peparacyjego ?
      2 strona medalu też jest taka,że przez takie częste krążenie nie mam czasu dla córki, któralubi jak jej czytam lub opowiadam na dobranoc. Córka też niestety b.lubi spać z nami, przychodzi w nocy.jak wstaje do małego ( śpi w swoim łóżeczku w pokoju dzieciecym) to ją przewnosze. ale boję się żę bedzie się czuć odepchnieta kiedy rano zobaczy że spimy z Jasiem a ja odnosimy.

      Bardzo proszę o poradę. Przepraszam za długi wywód,ale chciałam wszystko napisać.
      • asikzaw80 Re: Nie dokończyłam myśli 09.02.10, 20:39
        U mnie było podobnie-jeśli chodzi o spanie, obecnie córcia ma prawie 10mcy, i
        mniej więcej 2mce temu zaczęły się częste pobudki wieczorne (ale jest cycowa i
        nie odstawiam na razie) głaskanie też nie pomagało, albo cycuś albo przytulanie
        u mnie w łóżku, koniec końców wylądowała u nas na dobre, a do tamtej pory spała
        zwykle do rana w łóżeczku.
        Teraz powoli udaję się stopniowo ją do łóżeczka odkładać chociaż na parę
        pierwszych godzin..
    • monika_staszewska Re: Odstawienie od piersi 16.02.10, 15:13
      Jeśli nocne ssanie jest tylko ssaniem dla uspokojenia czy uśnięcia,
      można odmówić podawania piersi w nocy, ale zdecydowanie przyda się
      wspólne spanie skoro Dzieć jest w okresie mocnego przeżywania czasu
      lęków separacyjnych. Zresztą nie tylko to może mu utrudniać spokojne
      spanie. Jest przecież jeszcze problem z intensywnymi snami, i trudem
      związanym z niezrozumienim co się dzieje kiedy następuje nagła
      pobudka. Takie przechodzenie ze stanu snu w czuwanie i z czuwania w
      sen jest w tym wieku ogromnie niepokojące dla Dziecka. Niewątpliwie
      ssanie piersi jest ogromną pomocą, a jeśli jej być nie może to stała
      bliskość Mamy (i Taty) jest duuużą pomocą.
      Jeśli jednak ssanie nie jest tylko cimaknieciem, ale solidnym
      ssaniem znaczy, że Młodzian ucztuje nocami po to by zjeść
      odpowiednią ilość tłuszczu. Tego zapotrzebowania nawet bardzo
      solidny wieczorny posiłek nie zaspokoi. Skoro jest Pani zdecydowana
      zakończyć nocne karmienia przyda się częstsze proponowanie piersi w
      ciągu dnia i dodawanie do wszystkich nie piersiowych posiłków
      dodatkowej porcji tłuszczu czy to w postaci oliwy z oliwek z
      pierwszego tłoczenia na zimno, czy oleju rzepakowego bezerukowego,
      czy masła - jeśli tylko Synek nie ma niekorzystnej reakcji na
      mleczności.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka