Dodaj do ulubionych

problem z karmieniem

26.02.10, 12:27


Problem wyglada tak: młoda ssie z piersi przez pare minut po czym zaczyna sie
wiercic i prezyc po czym okazuje sie ze robi kupe, potem juz nie chce jesc, w
sumie je bardzo krótko
zdarza się jej to bardzo często, większość karmien kończy się doskakiwaniem do
cycka i wyszarpywaniem
Może ktos cos poradzi
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: problem z karmieniem 01.03.10, 12:35
      Najpierw pytanka niestety. Młoda w jakim wieku? Od jak dawna tak
      się "zabawia"? Jakie ma przyrosty masy ciała?
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
    • edda11 Re: problem z karmieniem 02.03.10, 11:02
      młoda ma 2 miesiące i 2 tygodnie, waga po wyjsciu ze szpitala 3400g teraz około
      5000g, dokładnie nie wiem bo nie mam wagi
    • monika_staszewska Re: problem z karmieniem 02.03.10, 15:07
      Będę okropna. Jeszcze dwa pytania: 1) szaleństwo odbywa się bez względu
      na porę dnia i nocy? 2) jakiś smoczek-uspokajacz lub butelka ze
      smoczkiem są może w użyciu? Acha, i jeszcze trzecie: 3) czy Pani w
      czasie karmienia jest wygodnie, czy czuje się Pani rozluźniona, czy
      spięta?
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • edda11 Re: problem z karmieniem 03.03.10, 15:23
        Bez względu, jak zbiera się na kupę:)
        Karmienia spokojne też się zdarzają, ale jak coś ma być to wtedy strasznie się
        wierci, wygina i szarpie
        smoczek jest w użyciu od pobytu w szpitalu
        staram się żeby było wygodnie, przyznaję ze czasem jestem spięta
        • monika_staszewska Re: problem z karmieniem 04.03.10, 15:43
          Zatem powiem tak: ssanie przyspiesza ruchy perystaltyczne jelit, nic
          więc dziwnego, że karmienie łączy się z kupką (czy też puszczaniem
          większej ilości bączków). Obie te czynności jednym Dzieciom nie
          przeszkadzają w dalszym spokojnym karmieniu, a innym przeszkadzają.
          Pani Ludzik należy widać do tej drugiej grupy. Jeśli po spokojnym
          ssaniu pojawia się szarpactwo, po nim kupka, a potem spokojne
          oglądanie Mamy, chyba nie trzeba się cała sprawa zajmować. Jeśli
          jednak ma Pani wrażenie, że karmienie jest przerwane szarpactwem i
          to uniemożliwia spokojne najedzenie chyba spróbowałabym znaleźć taką
          pozycję do karmienia, która da pełny komfort, a jeśli i to nie
          wystarczy być może warto będzie podumać nad rozstaniem ze smoczkiem.
          pozdrawiam serdecznie :)
          monika staszewska
          • edda11 Re: problem z karmieniem 05.03.10, 10:39
            dziękuję za radę i pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka