Dodaj do ulubionych

Zły POKARM????

10.03.10, 09:09
witam!
Mój synek ma skończone trzy tygodnie... karmie piersia, ale mały
często płacze i chwilami nie wiem co robić. raz na jakis czas
dopajalam go herbatka rumiankowa, ale to nic nie dawało...
Moja MAMA uwaza ze mam "mało wartościowy pokarm" i dziecko sie nie
najada, i ze powinnam dawac mu butle... dla testu wczoraj spedziłam
cały dzien z małym w łóżku- przystawiałam go do piersi kiedy tylko
tego zarzadał i był grzeczny ale wygladało to strasznie-bardzo mu
sie ulewało za każdym razem, chyba sie przejadał- ALE NIE PŁAKAŁ...
a jezeli chodzi o mnie to uwazam ze odzywiam sie dobrze-moja dieta
jest zroznicowana i do tego pije herbatki na lepsza laktacje...

moja mama ma racje? powinnam przejsc na karmienie butelka?
Obserwuj wątek
    • aannagr Re: Zły POKARM???? 10.03.10, 09:54
      Twoja mama nie ma racji. Z całym szacunkiem dla wieku i doświadczenia. (Zresztą pytanie - czy ona karmiła piersią, a jeśli tak to jak długo?)
      Nie ma czegoś takiego jak zły pokarm. NIE MA!
      Twój pokarm jest idealny dla Twojego dziecka. Twoja dieta ma na niego niewielki wpływ. Nie musisz pić herbatek na laktację. Najważniejsze abyś zaspokajała pragnienie - a czym, to już indywidualny wybór.
      Na zwiększenie laktacji najlepsze jest prawidłowo ssące dziecko - bez butelek (nie am potrzeby dopajać czymkolwiek) i bez smoczków uspokajaczy - smoczki mogą bowiem zaburzyć technikę ssania.
      Częsty płacz, ciągle domaganie się piersi, spanie tylko podczas ssania to NORMALNE zachowanie noworodka. U mnie było tak prawie przez 3 miesiące.
      Ulewanie jest także normalnym objawem, wynikającym nie z przejedzenia tylko z niedojrzałości zwieracza przełyku. Idąc tym tropem ja stosowałam zasadę - ulało się to trzeba znów nakarmić, bo się "wylało".
      Jedynym sprawdzianem tego czy dziecko się najada są przybory masy ciała. Liczone od najniżej wagi po urodzeniu. Liczone średnio. W pierwszych trzech miesiącach życia dolną granicą normy jest 120 gram na tydzień. Górnej granicy nie ma (przy karmieniu piersią). Ważenie powinno odbywać się zawsze na tej samej wadze i bez pieluchy. I niezbyt często - ważna jest średnia, ponieważ są dzieci które przybierają skokowo - raz mało, raz dużo.
      Jeśli masz wątpliwości możesz wybrać się do przychodni i poprosić o zważenie synka. Z tym, że jeśli jeszcze go w tej przychodni nie ważyłaś to i wynik może być niezbyt dokładny - wtedy miarodajne będzie kolejne ważenie (na tej samej wadze) np. po kolejnych 2 - 3 tygodniach.
    • mami.nka Re: Zły POKARM???? 10.03.10, 09:55
      Nie ma czegoś takiego jak "zły, mało treściwy, mało wartościowy, słaby" pokarm,
      jak zwał, tak zwał, ale to bzdura. Mleko mamy jest najbardziej wartościowe dla
      dziecka, dostosowuje się do jego potrzeb, a 3 tygodniowe dziecko ma prawo
      domagać się bycia przy piersi 24 h na dobę, a mama powinna to dziecku
      udostępnić. Ja tez karmiłam na okrągło przez pierwszy miesiąc, a nawet jeszcze
      może chwilkę dłużej, ale to już przeszłość. Dziś synek ma 4,5 m-ca, rośnie bez
      dokarmiania. W wieku ok 4 tyg mało przybrał i położna zaleciła dokarmianie.
      Oczywiście też usłyszałam od niej, że widocznie moje mleko jest mało
      wartościowe. Na szczęście nie dałam się i jedyne dokarmianie jakie zastosowałam,
      to częstsze przystawianie do piersi. Trochę pracowałam tez laktatorem, żeby
      pobudzic laktację, ale częste przystawianie powinno sprawę załatwić. Twoja mama,
      to lepiej niech Ci pomoże w domu, ugotuje obiadek, rozwiesi pranie, żebyś mogła
      spokojnie oddać się błogiemu karmieniu :) Polecam pozycję na leżąco, będziesz
      mogła trochę poodpoczywac, poczytaj sobie książkę w tym czasie, obejrzyj film,
      pośpij z Maluchem. Pamiętaj, że Twój pokarm jest najlepszy! Nie butla a
      mieszanką. A jak zaczniesz podawać butelkę, to możesz szybko zakończyć przygodę
      karmienia piersią, ale wybór należy do Ciebie. Polecam link:
      www.laktacja.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=351&Itemid=68
      Zajrzyj tam i poczytaj na temat karmienia piersią oraz składzie kobiecego pokarmu.
    • ola4-0 Re: Zły POKARM???? 10.03.10, 10:01
      uważam, że twoja mama nie ma racji, synek ma dopiero trzy tygodnie
      jest maleńki, daj mu czas może nie jest głodny tylko chce pobyć przy
      tobie, weź książkę, DVD, telewizor lub coś innego co lubisz robić i
      możesz to robić nie przerywając karmienia i poprostu go karm tak
      długo jak chce, a ty w tym czasie odpoczywaj poprostu, wierz mi
      dzieci szybko wyrastają z takich maratonów i poźniej będzie ci tego
      brakowało, ja też tak miałam, a teraz Ola ma pół roczku i najada
      się w 5 minut:)
      poza tym 3 tygodnie to akurat pierwszy skok rozwojowy, wzrasta
      zapotrzebowanie na pokarm i mały musi więcej ssać żeby piersi
      zwiększyły produkcję

      będzie dobrze tylko musisz mocno w to wierzyć i się zaprzeć jeżeli
      naprawdę chcesz karmić piersią, trzymam kciuki:)
    • mama_kaspra Re: Zły POKARM???? 10.03.10, 11:17
      Kolezanki maja racje, Mama nie :). I koniecznie odstaw te herbatke rumiankowa -
      raz, ze jak dziecko wypelni sobie brzuszek takim bezwartosciowym plynem to
      wypije mniej mleka, wiec bedzie tak naprawde mialo prawo czuc sie glodne, choc
      brzuch pelny; dwa, podanie butelki u tak malego dziecka moze zniechecic go do
      piersi (bo z butelki latwiej plynie); trzy, rumianek moze uczulac; no i cztery -
      po co?! Daj dziecku piers bez ograniczen, niech sie nacieszy i naje. A jak ulewa
      - obetrzec, to wszystko :). Powodzenia!
      • meg27_3 Re: Zły POKARM???? 10.03.10, 12:40
        Mialam podobna sytuacje. Jak corka miala tez 3 tygodnie plakala, ciagle chcial
        jesc. Mieszkam z tesciami i tesciowa ciagle komentowala ze jak placze to glodne.
        Ze jak tak dziecko moze plakac. Podsuwala mi butelki, ze niby takie nowoczesne,
        ze mozna lączyc z karminiem piersia. Nie dawalam sie, ale w koncu niewytrzymalam
        i zaczelismy z mezem dokarmiac dla swietego spokoju. Dziecko wieczorem prezylo
        sie i niechcialo spac, ulewala strasznie. Myslelismy ze to kolki, ale w koncu
        poszlismy do pediatry i okazalo sie ze mala jest przekarmiona przez to
        dokarmianie. Ze niepotrzebnie ja dokarmialismy bo na moim mleku ladnie
        przybierala. A ten bol brzuszka i ulewanie to bylo przez to ze za duzo bylo tego
        pokarmu.Bylam zla na siebie ze sie sluchalam, bo teraz jak cos to ja z mezem mam
        problem a nie tesciowa.Stopniowa zaczelismy rezygnowac z butli. Na cale
        szczescie mala chcial ssac piers bo moglo byc tak ze po butli dziecko nie chce
        juz cycka bo z butli szybciej leci. Teraz ma 3,5 miesiac i nadal karmie piersia,
        a po kapieli dajemy jej 80ml mm.Je juz duzo lepiej, juz tak nieplacze. Wiec ja
        radze ci niedokarmiac i zobaczyc co bedzie sie dalej dzielo. I waz dziecko bo to
        ci najlepiej pokaze czy najada sie czy nie. Ja zaluje ze zanim butle
        wprowadzialm to nieposzlam malej zwazyc, bo moze wtedy tesciowa przestala by sie
        wtracac. Dodam ze tesciowa trojke synow karmila od początku butla. Kiedys sie
        nawet z nia poklocilam ze nie powinna sie wypowiadac bo nie karmila piersia wiec
        nie wie jak to jest.
    • gosiasprezynka Re: Zły POKARM???? 10.03.10, 12:34
      Oczywiście, że nie ma czegoś takiego, jak zły pokarm! O ile zależy Ci na
      karmieniu, to nie ograniczaj dziecku piersi. Takie maleństwa (niestety) często
      chcą być przy niej non stop. Z czasem powinno mu to minąć.
    • budzik11 Re: Zły POKARM???? 10.03.10, 15:05
      To, że dziecko płacze, nie znaczy, że jest głodne. Jak możesz, to leż sobie z
      nim dalej w łóżku, nie musisz go non-stop karmić (chociaż ulewanie u takiego
      malucha nie jest niczym nietypowym) - noworodek potrzebuje bliskości mamy, jej
      ciała, ciepła i zapachu, niekoniecznie jedzenia. Przytul go i tak sobie leż,
      może nie będzie płakał. Ja swojego nosiłam w chuście, bo nie mogłam sobie
      pozwolić na leżenie (mam 2-lata starszą córkę) i mój syn w ogóle nie płakał a
      wcale nie "wisiał" na piersi - najadał się szybko i niezbyt często jadł. Za to
      był ciągle przy mnie i czuł sie bezpieczny i szczęśliwy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka