al.ya
04.06.10, 17:04
Za 3 tygodnie wracam do pracy,córeczka będzie miała wtedy prawie 7
mc,oczywiście mam zamiar karmić nadal.
Od mc udało mi się podać córeczce deserek (zjada już cały słoiczek) i Sinlac
oraz kaszkę.Mleka ani mojego ani mm z butelki nie chce pić,łyżeczką je bardzo
ładnie.
Mam pytanie,czy podczas mojej nieobecności Mała może zjadać np tak:
rano po obudzeniu pierś,ok. 7/8 potem będę znikać więc
10:00 kaszka/Sinlac
13:00 zupka
o 16:00 deserek,potem do 30 min przyjeżdżam i już tylko pierś.
Czy to nie będzie za mało "picia" przez te 7/8 godzin?
Tylko to mnie martwi a obawiam się,że nie dam rady jej w żaden sposób mleka
przemycić (nie chcę narażać mojej mamy na stres podawania Małej mleka łyżeczką
bo pewnie więcej by poszło na bluzeczkę niż do buzi).