Dodaj do ulubionych

CC a laktacja

18.06.10, 21:53
Rozwiązanie mojej ciąży odbędzie się za pomocą CC (wskazanie medyczne).
Zastanawiam się czy już teraz kupić laktator? Czy powinnam zabrać go
do szpitala?
Obserwuj wątek
    • swoja_wlasna Re: CC a laktacja 18.06.10, 21:56
      Dowiedz się jaka jest praktyka w szpitalu, w którym będziesz miała
      cc.
      Tam gdzie ja rodziłam - dostałam dziecko po 3 godzinach (tak późno,
      bo a. byłam usypiana, b. leżałam na innym oddziale ze względu na
      obłożenie). Po odłączeniu cewnika, zostałam spionizowana i dawaj -
      całodobowa opieka nad dzieckiem.

      Laktator-ja miałam. Mąż mi dowiózł, a to dlatego, że Staś spał i go
      obudzić nie można było, więc zaproponowano i żebym trochę się
      pobudzała laktacją. Jak Staś nie spał, to on był moim laktatorem.
    • twitti Re: CC a laktacja 18.06.10, 22:09
      Ja mialam cc ze wzgledu na ulozenie dziecka. Kupilam laktator, ale
      balam sie go uzyc:) Glupia bylam:) 3 dnia po porodzie tak mi spuchly
      piersi, ze mialam je pod szyja:) Na szczescie mala lubila ssac i
      czesto to robila, ze w zasadzie obylo sie i bez laktatora. Ale
      kapusta byla konieczna!
      Tak wiec kup laktator, bo laktacja po cc niczym sie nie rozni:)
    • mruwa9 Re: CC a laktacja 18.06.10, 22:58
      Mialam 2 razy cc na zimno, planowane, i po zabiegu jak szybko sie
      dalo przystawilam dzici do piersi. Zero problemow. Laktacja po cc
      rusza dokladnie tak samo, jak po psn, jedynie obyczaje szpitalne
      (izolacja noworodka, niepotrzebne dokarmianie) i ewentualnie
      kondycja dziecka ( gdy cc bylo wykonywane z powodu choroby czy
      zagrozenia zycia dziecka) moga komplikowac start karmienia piersia.
      Laktatora jako takiego nie potrzebujesz. To, co jest wazne, to aby
      jak szybko sie da przyniesli Ci dziecko i umozliwili karmienie ( w
      pierwszych godzinach na lezaco, bo trudno Ci bedzie siadac czy
      wstawac), pomaga wziecie noworodka do swojego lozka (dobrze, jesli
      ma podnoszone barierki-relingi, albo przynajmniej da sie lozko
      dosuanc bokiem do sciany). I nie daj sobie wmowic bzdur o oczywistym
      braku pokarmu po cc, bo ow rzekomy brak, czyli siara zamiast
      mlekotoku, jest norma , zarowno po psn, jak i cc.
    • basiak36 Re: CC a laktacja 18.06.10, 23:03
      Najlepiej po prostu od razu dziecko przystawiac, bo nie ma powodow aby tego nie
      robic. Ja w ciagu godziny po cc karmilam, mialam oparcie lozka podniesione i
      karmilam na polsiedzaco, dziecko spalo kolo mnie, ssalo, caly czas.
      Laktator zbedny.
    • basiak36 Re: CC a laktacja 18.06.10, 23:04
      www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,7996704,Mleko_po_cesarsku.html
      • adamantia Re: CC a laktacja 19.06.10, 12:24
        basiak36 napisała:
        >www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79400,7996704,Mleko_po_cesarsku.html

        O właśnie, artykuł koniecznie do przeczytania.

        A laktator tak jak po SN - może się przydać, ale nie musi.
        Dobrze mieć zwykły mechaniczny, oraz namiar na miejsce gdzie wypożyczają fachowe
        elektroniczne Medeli.
    • karo.8 Re: CC a laktacja 19.06.10, 07:01
      mialam planowane cc.dzicko zaczęłam przystawiać jak tylko było to możliwe, w 2
      dobie pojawił się pokarm.laktatora nigdy nie miałam.na szczęście, szkoda
      pieniędzy.w domu odciągałam ręcznie, jeśli zaszła taka potrzeba.
    • klubgogo Re: CC a laktacja 19.06.10, 13:18
      Miałam umówione cc, ale dziecko postanowiło wyjśc na swiat tydzień wcześniej, odeszły wody, później było cięcie, maleństwo dostałam po około 20 godzinach, nie potrafiło pic, ale coś tam z piersi leciało. Laktator był konieczny dopiero na 3 dzień, gdy pojawił się pierwszy nawał mleka. Używałam go jeszcze parę razy i gdy odstawiłam dziecko i też 2 czy 3 razy musiałam ulzyc piersiom. Możesz wiec kupic już laktator, najwyzej mąż Ci dowiezie. Chyba, że od razu po porodzie chcesz symulowac piersi do produkcji.
    • evrin Re: CC a laktacja 20.06.10, 22:38
      mialam cc. w 2 dobie dostalam takiego nawalu, ze gyby nie medela minielektric to by mi piersi ekspolodowaly. recznie nie wyobrazam sobie odciagac takich ilosci pokarmu. Przed cc balam sie, czy w ogole bede miala pokarm a tu prosze. Ciesze sie, ze nie posluchalam rad w stylu" nie kupuj na zapas, zawsze mozna kupic jak bedzie potrzebny"

      nawal mialam w weekend, byly zielone swiatki i wszystko zamkniete a tak, jak tylko byla potrzeba zaczelam sciagac nadmiar pokarmu a i tak, mimo dbalosci o piersi mialam bolesne grudy - uwaga! robia sie czesto "pod pachami".

      laktator to najniezbedniejsza rzecz w torbie do szpitala!

      i dwa przyslowia :)
      1. kto nosi nie prosi.
      2. przezorny zawsze ubezpieczony.

      pozdrawiam
    • ola4-0 Re: CC a laktacja 21.06.10, 08:58
      musisz sama zdecydować jak widzisz dla jednych najniezbędniejsza
      rzecz po porodzie a dla innych w tym dla mnie całkowicie zbędne
      urządzenie, małą dostałam zaraz po cc, znieczulenie
      podpajęczynówkowe, pokarm pojawił się prawie od razu a mała ssała
      jednym ciągiem i kilka godz, karmię do tej pory a Ola nie zna butelki
    • mor_lena Re: CC a laktacja 21.06.10, 09:44
      Miałam 2 cc, laktatora nawet z bliska nie widziałam, nie mówiąc o
      kupowaniu.
      Jak dla mnie - drogawy gadżet, choć pewnie się przydaje przy jakichś
      trudnościach ze ssaniem (teoretyzuję, bo moje dzieci od początku
      ssały bez problemów).
    • aga_sek Re: CC a laktacja 24.06.10, 16:21
      Dzięki dziewczyny za dobre rady. Laktator na wszelki wypadek kupiłam :)
      jak się nie przyda wyląduje na Allegro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka