alfaxx
21.02.11, 10:05
Witam ponownie. Naczytałam się teraz o laktacji trochę i mam w zw.z tym pytania. Otóż wg speców od lakt. o najedzeniu się dziecka oprócz przyrostów świadczą m.in.: miarowe połykanie przy ssaniu, mrowienie w piersiach przy wypływaniu pokarmu, wrazenie pełnych piersi przed karmieniem i pustych po, ilośc moczonych pampersów. No więc ja nic takiego nie obserwuję u siebie, nie słyszę połykania jak mały ssie w ciągu dnia - widze i czuje ze ssie ale nie wiem czy cos połyka, jedynie w nocy po 2 godz.przerwy jak piersi sa trochę pełniejsze, nie mam zadnego mrowienia, ani uczucia wypływu mleka, pampersów nie moczy wiecej niz 5-6. Piersi mam flaczki cały czas, wiem ze tak ma byc i ze pokarm sie produkuje na bieżąco, ale czy wystarczająco dla małego? co myślicie? nie chę ważyc co chwilę małego żeby się nie nakręcac...