Dodaj do ulubionych

Pytanie o ssanie

21.02.11, 10:05
Witam ponownie. Naczytałam się teraz o laktacji trochę i mam w zw.z tym pytania. Otóż wg speców od lakt. o najedzeniu się dziecka oprócz przyrostów świadczą m.in.: miarowe połykanie przy ssaniu, mrowienie w piersiach przy wypływaniu pokarmu, wrazenie pełnych piersi przed karmieniem i pustych po, ilośc moczonych pampersów. No więc ja nic takiego nie obserwuję u siebie, nie słyszę połykania jak mały ssie w ciągu dnia - widze i czuje ze ssie ale nie wiem czy cos połyka, jedynie w nocy po 2 godz.przerwy jak piersi sa trochę pełniejsze, nie mam zadnego mrowienia, ani uczucia wypływu mleka, pampersów nie moczy wiecej niz 5-6. Piersi mam flaczki cały czas, wiem ze tak ma byc i ze pokarm sie produkuje na bieżąco, ale czy wystarczająco dla małego? co myślicie? nie chę ważyc co chwilę małego żeby się nie nakręcac...
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 10:26
      no ale jak czesto wazysz i jakie sa przyrosty?
      • mrs.t Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 10:26
        (bo jesli dobre, to zapewniam, na pewno sie najada i jest ok :)

        • alfaxx Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 10:31
          mały skończył 3 tyg. no i jak na razie ważyłam 2 razy od wyjscia ze szpitała: przybrał 465g przez 2 tyg.
          • mrowka75 Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 10:33
            przyrot świetny. Daj sobie spokój z nerwami, ze cos powinno byc jak jest napisane. Zinie scchizuj już tylko sobie karm na kazde żądanie (czytaj - kazdy pisk)
          • mrs.t Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 11:07
            no to jak na pierwsze tygodnie super, czesto te poczatki sa niemiarodajne, bo dziecko dopiero sie uczy..


            karm na zadanie, zwaz znow za 2tyg jesli sie masz martwic, albo za miesiac, jeslli widzisz ze rosnie i ssie..
    • mrowka75 Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 10:32
      mrowienie w piersiach przy wypływaniu pokarmu, wrazenie pełnych piersi przed karmieniem i pustych po

      To jest wrazenie subiektywne, część kobiet nie doświadcza w ogóle mrowienia piersi w trakcie wypływu pokarmu, a przy ustabilizowanej laktacji czasem cięzko rozróżnic z której piersi dziecko własnie zjadło. Ja niestety często tak mam, ze po piersi nie poznaję z której było kpoprzednie karmienie, jak nie pamiętam to przy nastepnym karmieniu podaję którąś piers na chybił trafił.
      Osobiscie nie przykładałam tez wagi do miarowego połykania, pewnym argumentem jest ilość zmoczonych i zabrudzonych pampersów, ale przede wszystkim przyrosty wagi w odstępach około miesięcznych. Częściej ważąc mozna zeschizować.
      • kaeira Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 11:04
        mrowka75 napisała:
        > mrowienie w piersiach przy wypływaniu pokarmu, wrazenie pełnych piersi przed
        > karmieniem i pustych po


        Ja przy pierwszym dziecku miałam trochę takiego mrowienia w pierwszych miesiącach, przy drugim nie. To samo dotyczy wrażenia pełne/puste - a to drugie karmienie jest praktycznie bezproblemowe, w odróżnieniu od pierwszego.

        > Ja niestety często tak mam, ze
        > po piersi nie poznaję z której było kpoprzednie karmienie, jak nie pamiętam to
        > przy nastepnym karmieniu podaję którąś piers na chybił trafił.

        Ja też.

        > ale przede wszystkim przyrosty wagi w odstępach około miesięcznych. Częściej ważąc mozna zeschizować.

        No, szczególnie przy pierwszym dziecku w [pierwszych 3 miesiącach to można częściej, dla spokoju ducha. Ale na pewno nie częściej niż ok. 14 dni! Jak teraz zważyłaś i było OK (a nawet bardzo dobrze), teraz daj spokój z ważeniem na co najmniej 3t.
      • aajjaa Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 20:14
        > mrowienie w piersiach przy wypływaniu pokarmu, wrazenie pełnych piersi przed
        > karmieniem i pustych po

        Ja z kolei przy pierwszym dziecku przez pierwsze miesiące nic nie odczuwałam (5-6? nie pamietam) i nagle ni z gruszki ni z pietruszki czuć zaczęłam i tak już zostało, teraz przy drugim od początku czuję.
    • justysialek Re: Pytanie o ssanie 21.02.11, 23:23
      Ja nie czuję mrowienia - czuję tylko taki jakby skurcz w obu piersiach i on zawsze poprzedza wypływ mleka (to juz wiem, bo po chwili mały wyraźnie zaczyna połykać). Czasem mam kilka takich skurczów podczas jednego karmienia, a zdarzają się nawet, kiedy nie karmię ale akurat zbliża się pora karmienia albo pomyślę o dziecku itp ;) Na początku po takim skurczu mleko zaczynało mi kapać z piersi, teraz juz nie (laktacja się ustabilizowała). Jednak zdarza się czasem, że skurczu nie ma a mały i tak pije - także ja bym sie tym nie kierowała.
      Tak jak piszą inne forumowiczki - po ustabilizowaniu się laktacji nie ma juz uczucia pełnych piersi, więc po tym też trudno stwierdzić. Najłatwiej IMO zaobserwować połykanie - to takie ciche stęknięcia i widać ruch krtani na szyjce :)
      Moja rada: nie świrować. Maleństwa raz chcą więcej, raz mniej. Czasem trzeba karmić godzinę, zmieniając piersi co chwilę, a czasem małe połyka przez 5 minut a potem tylko "ciumka" sobie dla przyjemności.
    • alfaxx Re: Pytanie o ssanie 23.02.11, 12:06
      Dziękuję za uspokajające odpowiedzi:) widzę, że czasem za duzo wiedziec to też niedobrze: naczytałam sie o laktacji, karmieniu i prawidłowych pozycjach, że teraz znowu zaczyna mi chodzic po głowie niepokój czy aby dobrze przystawiam małego i czy on aby efektywnie ssie skoro domaga sie piersi cały czas. nie chciałabym czegoś przegapic, chociaz tez nie chce się nakręcac:) ale tak na marginesie to niesprawiedliwe: moja koleżanka karmi 7 tyg. córkę piersia, mleko jej sie leje strumieniami, mała to się naje i odpływa, a mój non stop przy piersi i nic mi sie wogóle nie leje a ledwo ledwo kapie:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka