mopek1
03.05.04, 20:16
Moja córeczka (10 tygodni) od ok. 2 tygodni wieczorem zaczyna być marudna,
płacze, a przystawiana do piersi chwile ssie, a potem odwraca główkę i
zaczyna po prostu wyć! Do tej pory myślałam, że to kolki, ale dzisiaj miałam
odciągnięte mleczko, którego nie wykorzystałam w ciągu dnia i po
takim „odrzuceniu” mojej piersi i płaczu podałam butelkę – zjadła aż się
uszy trzęsły, a teraz śpi.
Czy to możliwe, że wieczorem mam za mało mleka??? A jeśli tak to co z tym
zrobić?? Dodam jeszcze, że w ciągu dnia mam tak wiele pokarmu, że mała się
krztusi bo nie nadąża. Pomóżcie!