Dodaj do ulubionych

przejedzenie

29.06.11, 13:55
Zwracam się z prośbą o pomoc czy radę - jestem mamą 8 tygodniowego malucha. Od kilku dni mały męczy sie na potęgę: je z obu piersi "do dna" by za 1,5 godziny być znowu głodnym. Ładnie przybiera na wadze - 1400 w ciągu miesiąca, ale ma problemy z brzuszkiem. Pediatra przepisała delicol i latopic. Niestety po podaniu było jeszcze gorzej, maluch zanosił się płaczem. Wcześniej kupy i bączki były, chociaż widać było, że kupy idą z wysiłkiem, mimo że były i są bardzo rzadkie, wręcz wodniste. Teraz kupa jest raz dziennie, oddana z wielkim wysiłkiem a z gazami bywa różnie. Żeby nie sprawiać mu bólu z objedzenia staram się przetrzymywac karmienie do 2,5-3 godzin a w międzyczasie podaję smoka. Niestety nie zawsze działa. Zdarza mu się przysnąć na 20-30 minut, żeby potem obudzić się z płaczem. Do tego po takim obżarstwie dochodzą ulewania. Nie wiem co mam zrobić. A dodam, że w nocy potrafi obudzić się co 5 godzin i wtedy zje z jednej piersi i idzie spać zadowolony. W dzień nie udaje mi się to. Pediatra twierdzi, że te prężenia i wysiłek przy kupie to efekt obżarstwa i niestety muszę przeczekać aż sie unormuje. Dietę mam cały czas taką samą, nie zauważyłam, żeby były dania po których czuje sie gorzej niż zwykle. I nie wiem co robić, zeby mu pomóc. A dawno nie był spokojny w ciągu dnia tak jak po urodzeniu:( Proszę o radę.
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: przejedzenie 29.06.11, 14:17
      No tak, ja bym nigdy dziecka karmionego piersią obżartuchem nie nazwała, bo taki maluch doskonale wie ile mu potrzeba jedzenia - i ma ochotę jeść co 1.5h, to niech je. Dorosły, owszem, jest obżartuchem jesli dossie się do lodówki i zje wszystko za jednym posiedzeniem. Ale nie taki szczypior mały.
      Więc lekarki nie słuchaj lepiej, bo tylko zepsuje Wam karmienie...
      I smoczkiem nie zatykaj i nie przedlużaj nienaturalnie przerw miedzy karmieniami, bo dziecię jest za małe na takie manipulacje - zwłaszcza ze widzisz, że mu nie pomagają.
      Smoczek wywal i karm jak mały chce. Jesli dobrze przybiera na wadze, to tylko się cieszyć. Przekarmic nigdy nie przekarmisz swoim pokarmem, a nawet jeśli dziecię będzie miało więcej fałdek, to gwarantuję CI, że jak zacznie się ruszać, pełzać i raczkować to je zgubi w mig.
      Nie przetrzymuj go, bo to zakrawa o znęcanie się nad dzieckiem. Jesli mały chce ssać, daj mu ssać. To jego święte prawo.
      Kupy i ulewania się unormują jesli technika ssania nie bedzie niczym zakłócana. Bo jesli mały ssie smoczek, jest duże prawdopodobieństwo, że źle łapie pierś, łyka duzo powietrza podczas ssania i stąd potem prężenie, ulewanie, niepokój.
      Dużo noś, tul, zapakuj w chustę lub po prostu niech mały poleży na Tobie po jedzeniu. To Wam dobrze obojgu zrobi.
      • anula7708 Re: przejedzenie 29.06.11, 14:59
        Dzięki. Przed chwilą mały zrobił konkretną kupe i teraz leży zadowolony. Jak dawno tak nie było. A ja siedze obok i się przyglądam bo strasznie mi tego brakowało. Cały czas myślałam co powoduje jego złe samopoczucie. I nie sprawdziłam jednego - na początku karmienia brałam go zawsze do odbicia. Później położna powiedziała mi (jak długo po posiłku nie odbijał), że przy kp nie muszę brać do odbicia. I zaprzestałam. Dziś mimo, że zjadł z dwóch po 1.5 godzinie po poprzednim posiłku to wzięłam do odbicia po zmianie piersi. Może to to? A jak to jest z odbijaniem? Zawsze trzeba? Bo małemu nie zawsze się odbijało mimo, że niekiedy trzymałam nawet 20 minut.
        • zawsze_zielona Re: przejedzenie 29.06.11, 19:09
          Jesli je bardzo lapczywie, to dobrze odbic. Nie odbijam w nocy, bo karmie na lezaco i mi sie nie chce. Rano corka ma zawsze dluga sesje puszczania bakow;)
    • zawsze_zielona Re: przejedzenie 29.06.11, 19:06
      Szczeze mowiac, nie pomyslalabym, ze baczki to cos nieprawidlowego, tak samo wodniste kupy. Moja corka sadzi baki "jak stary", nawet moj chlop sie dziwi, ze takie male dziecko ma takie mozliwosci;)
      Jesli sie bardzo meczy, to mozesz pomasowac delikatnie brzuszek, albo pokrecic nozkami w kierunku wskazowek zegara (w te strone zwija sie jelito, wiec wypychasz powietrze). Poza tym 8 tygodni to chyba skok rozwojowy, wiec dziecko moze sobie wisiec. Smoka nie dawaj, podaj w zamian piers.
    • basiak36 Re: przejedzenie 29.06.11, 19:20
      Żeby nie sprawiać mu bólu z objedzenia staram się przetrzymy
      > wac karmienie do 2,5-3 godzin a w międzyczasie podaję smoka.

      Takie cos moze wlasnie problem potegowac.. dziecko za rzadko ssie, i ssie smoka zamiast piersi. Smoka lepiej odstawic i karmic dziecko kiedy chce, bo za male na jakies ograniczanie karmien. Bez smoka bedzie wiadomo ze nic nie zakloca techniki ssania, a o przejedzeniu pokarmem nie ma mowy ;-)
      A to co lekarka powiedziala, dotyczy dzieci karmionych sztucznie.
    • malwina.okrzesik Re: przejedzenie 30.06.11, 22:08
      Przerwy 1,5 godziny sa normalne u dzieci karmiowych piersią, zwłaszca takich, które tak wspaniale przybierają na wadze. Proponuję ściągnąć przed karmieniem niewielką ilość pokarmu, bo na początku leci najszybciej. Warto też przerywać ssanie kilka razy w trakcie każdego karmienia i brać malucha do pionu, do odbicia. Potem przystawić znów do tej samej piersi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka