Dodaj do ulubionych

nie umiem karmic - bledne kolo

12.05.12, 16:08
mowi sie ze dziecko piersiowe wie ile ma zjesc- a ja sie pytam czy na pewno?
przeciez tez i dorosly czlowiek potrafi zjesc za duzo z lakomstaw a pozniej boli go brzuch
przeciez niemowle to tez czlowiek i moze byc lakomczuchem
pisze o tym dlatego ze mam wrazenie ze moj pierwszy synek tak sie zachowywal przynajmiej przez pierwsze 3 miesiace zycia..Jadl, jadl a pozniej bol przucha i placz.. i tak cale 3 miesiac
duzo ulewal..pozniej moglam karmic tylko na spiaca a po wprowadzeniu stalych posilow stal sie niejadkiem..teraz ma 2,5 lat i nie mozna powiedziec zeby kochal jesc..moze to przez te wczesne doswiadczenie z bolacym brzuszkiem?
teraz moj miesieczny niemowlak zaczyna sie tak samo zachowywac..wiem to okres skoku rozwojowego..a wiec jak karmic zeby nie bolal go brzuch z przejedzenia?
pewnie dostane odpowiedz ze to niemozliwe i ze na pewno wie ile zjesc, chcialabym zeby taka osoba przyszla i pobyla troche z nami a sama by zobaczyla
do tej pory spal i jadl teraz zaczal wiecej widziec wiec w ciagu dnia jest bardziej pobudzony, ciezko go uspokoic inaczej jak tylko piersia- i tak ciagly placz i placz
wiem, ze moze to nie dlugo przejdzie ale nie chcialabym zeby bolal go brzuszek!
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: nie umiem karmic - bledne kolo 12.05.12, 19:30
      I nie uspokaja się choć trochę jak go nosisz, tulisz, świat pokazujesz, gadasz, śmiejesz się, chustujesz i tak dalej?

      i czemu uważasz, że Wasze karmienie to błędne koło? Ja tu niczego takiego nie widzę.
      • madzia.7 Re: nie umiem karmic - bledne kolo 13.05.12, 10:31
        uspokaja sie na chwile zeby zlapac oddechu
        nie wyglada na szczesliwe niemowle, tak jakby go brzuszek bolal
        • lepsza.polowa Re: nie umiem karmic - bledne kolo 13.05.12, 11:08
          Jak Twoim zdaniem powinno wyglądać szczęśliwe niemowlę?
          • madzia.7 Re: nie umiem karmic - bledne kolo 13.05.12, 13:41
            jak zje to albo spi albo " czuwa", a gdy kazda pora czuwania jest wypelniona placzem- to juz oznacza ze cos jest nie tak- cos mu dolega albo czego sie domaga.
            • lepsza.polowa Re: nie umiem karmic - bledne kolo 13.05.12, 15:35
              To, że marudzi czy płacze nie oznacza, że jest przejedzony czy boli go brzuszek. Przyczyn może być mnóstwo. I podejrzewam, że Twoje nerwy związane z karmieniem wcale nie pomagają.

              Mój przeważnie nie robi problemów z jedzeniem, ale gdy tak bez oczywistego powodu zaczyna grymasić i wściekać się, to przerywam karmienie, odbijam, staram się zapewnić optymalne warunki do wyciszenia. I jak się uspokoi to proponuję pierś jeszcze raz.

              Nie wiem czy Cię pocieszę, ale moje dziecko jak się nie uśmiecha to ma przeważnie minę jakby miało 2-tygodniowe zaparcie, i na początku też miałam obawy, że dziecko nieszczęśliwe z jakiegoś powodu, a on po prostu taką minę ma.
            • mad_die Re: nie umiem karmic - bledne kolo 13.05.12, 21:07
              > jak zje to albo spi albo " czuwa"

              Najprawdopodobniej odłożone do swojego pięknego łóżeczka?
              Takie dzieci tylko w poradnikach dla przyszłych rodziców są. A dzieci jak wiadomo poradników dla rodziców nie czytają ;)
              Więc zamiast oczekiwać od malucha miesięcznego rzeczy niestworzonych weź go na ręce, wsadź do chusty, daj pierś.

              a gdy kazda pora czuwania jest wypelniona p
              > laczem- to juz oznacza ze cos jest nie tak- cos mu dolega albo czego sie domaga
              No tak, domaga się Ciebie - chce z Tobą pospać lub z Tobą poczuwać.
              • madzia.7 Re: nie umiem karmic - bledne kolo 14.05.12, 07:19
                a czy ja go odkladam..jest na rekach, przy piersi, a i tak placze
                • shoja Re: nie umiem karmic - bledne kolo 14.05.12, 10:05
                  to może spróbuj zapisać ile płacze, kiedy je, kiedy śpi.
                  a jak płacze to w jakich okolicznościach.
                  czasami tracimy proporcje i wydaje nam się, że dziecko "ciągle" płacze, a ono sobie pobeczy godzinę czy dwie dziennie.
                  to normalne. dzieci płaczą. czasami dużo.
                  czasami płaczą bo są chore albo coś je boli (niekoniecznie brzuch z przejedzenia) - byłaś u pediatry?
                  wyrastają z tego.
                  proponuję chustę - moja płaczka zawsze się w chuście uspokaja, a należy raczej do wrażliwców i nerwusków.
                • luliluli Re: nie umiem karmic - bledne kolo 14.05.12, 11:11
                  A często zmieniasz pierś w trakcie karmienia?:)
                  • madzia.7 nie luliluli 14.05.12, 11:32
                    wczoraj i dzisiaj jest dobrze..
                    doszam do wniosku ze zwiazane bylo to z moim zastojm w piersi..dziecko bylo rozdrazonione a mi przez bol i dreszcze ciezej byo go uspokoc- przez to mniej spal i byl rozdrazniony--mam nadzieje ze to nic wiecej tylko to---
                    • luliluli Re: nie luliluli 14.05.12, 11:35
                      No kurcze, widzisz, potęga matczynej intuicji;)
                      Nie łam się, pewnie nie pierwszy nie ostatni raz był jakiś kryzys, ale kto ich nie ma:)
                      Powodzenia!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka