Dodaj do ulubionych

ciągle sssie a potem sie wije

22.06.12, 09:51
Witam,

moja córeczka 16 dni, ciągle by ssała piers a po karmieniu strasznie sie wije, kręci, prostuje nóżki. biorę ją na ramie do odbijania, czasami sie odbije a czasami je. zasypia na ramieniu a jak tylko ja połoze to zaczyna sie wic i krecic.
czy to moze byc cos z brzuszkiem? z gazami? czy wymusza rece poprostu?
czasami sie potrafi zakrztusic podczas jedzenia, czasami jej sie odbija podczas ssania. chyba mam duzo pokarmu, bo po karmieniu po 10-15 minutach juz czuje pelne piersi.
corka przybiera na wadze - urodzila sie z waga 2900 po 16 dniach wazy 3600.

co to moze byc? wczorajw ten sposob byla caly dzien na rekach i przy piersi.
(trche bylam wymeczona i piersi obolale od tego ssania)
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: ciągle sssie a potem sie wije 22.06.12, 10:09
      Polecam Ci serdecznie przeczytać książkę "Mądrzy rodzice", tak jest wszystko dokładnie wyjaśnione.
      A zachowanie Twojej córki jest całkowicie normalne. Bo takie maluchy w tym wieku potrzebują do życia MAMY i jej piersi z mlekiem/bliskości. Plus może jeszcze trochę pospać (najlepiej na mamie), mieć suchą pieluszkę. Ot i wszystko.
      Więc jak się wije przy piersi to ją odbij, zmień pieluchę, ponoś, poprzytulaj i zaproponuj drugą pierś.
      Jak lubi spać na ramieniu to niech śpi na ramieniu lub na brzuchu Twoim - w ten sposób Ty tez odpoczniesz - bo te 4-6tyg po porodzie to jest czas dla CIEBIE - na to żeby poznać swoje dziecko, wyczuć jego rytm, jego potrzeby. Wszystko inne może poczekać.
      Dzieci w tym wieku NIC nie wymuszają. To sa po prostu jej pierwotne potrzeby, to jest jej instynkt - poczuć blisko mamę, bo mama równa się życie. Jak mama odchodzi to życie się kończy - tak to dla takiego malucha wygląda.
      Przeczytaj koniecznie również to:
      www.antykoncepcja.com.pl/article2_1.htm
      i korzystając z tego, że teraz odpoczywasz to zakup sobie "Kontinuum życia" - wtedy pojmiesz, czemu się tak dzieje :)

      Jak jesteś zmęczona, to połóż się z nią do łóżka i tak się karmcie, na leżąco, podsypiając, odpoczywając. Skorzystaj z tego, wykorzystaj ten czas na bycie ze swoim nowym dzieckiem :)
    • jehanette Re: ciągle sssie a potem sie wije 22.06.12, 10:11
      To normalnie zachowanie noworodka. Takie dziecko nic nie wymusza - dopiero co było z mamą 24h na dobę, cały czas czuło jej ciepło i słyszało tętno, bicie serca, i teraz potrzebuje tego samego nadal - mówi się że pierwsze 3 miesiące to "4 trymestr ciąży" i coś w tym jest. Pozwól jej ssać ile chce, spać z Tobą/na Tobie i już. Pomóc moze tata, biorac najedzone dziecie na swoja klate/w chuste i tak kangurujac - u niego pewnie córeczka nie bedzie chciała ssac, bo nie bedzie czuła mleka :)
    • malwina.okrzesik Re: ciągle sssie a potem sie wije 27.06.12, 13:42
      Takie malutkie dziecko potrzebuje dużo bliskości: to jest oczywiste, że woli być na rękach u mamy, niż leżeć w łóżeczku, skoro 9 miesięcy miało mamę non-stop :-).
      To wicie, wiercenie, naprężanie brzuszka może wynikać ze słabo działającego jeszcze układu pokarmowego- to też jest normalne. Dziecko dojrzewa, będzie lepiej.
      Zauważyłam również w swojej praktyce, że wiele mam dzieci, które szybko przybierają na wadze, skarżą się na takie problemy. Aby sobie pomóc, można odciągnąć niewielką ilość mleka przed karmieniem, aby był mniejszy wypływ i mniejsza ilość pokarmu bogatego w laktozę. Robienie przerw w czasie jednego karmienia, tzn branie dziecka do odbicia w trakcie ssania, zapobiega zbyt wielkiemu 'łakomstwu" :-). Po krótkiej przerwie, spionizowaniu , maluchy zwykle ssą ciut spokojniej.
      • amelia00 Re: ciągle sssie a potem sie wije 10.09.12, 18:10
        u mnie jest właśnie to samo, mój mały ma 2 tygodnie i od wyjścia ze szpitala przybrał 0,5kg (z 3100 do 3600 w 10 dni) - wg mnie to sporo, ale też często bardzo je. W nocy budzi się co 1h a nawet częściej, po odłożeniu wije się, kręci, charczy, jakby chciał zrobić kupkę albo puścić bączka. Kupki robi przeważnie w trakcie lub po jedzeniu. W nocy po przebudzeniu ssie bardzo krótko (max 5 min, nieraz w trakcie przysypia). Ja już jestem cieniem, dzisiaj malo nie zemdlałam ze zmęczenia (w domu mam jeszcze 3 latka), więc nie ma czasu na odsypianie w dzień.
        Zakupiłam dzisiaj Infacol, ale można go stosować dopiero od 1 miesiąca.
        Już sama nie wiem, co robić ...:(
        • mad_die Re: ciągle sssie a potem sie wije 10.09.12, 22:30
          Po pierwsze jedz - żadnej diety nie stosuj, tylko jedz, to mdleć nie będziesz.
          Po drugie - zorganizuj pomoc do domu, przecież Ty jesteś DOPIERO 2tyg po porodzie! Twoim świętym prawem jest leżec i dochodzić do siebie a świętym prawem młodego jest ssać i przybierać na wadze.
          I nie, 250g na tydzień to wcale nie jest dużo.To tak całkiem normalnie jest :)

          Jak go karmisz? w jakiej pozycji? Z ilu piersi je?
          Trzylatek za dnia nie śpi? W przedszkolu nie jest?
          • amelia00 Re: ciągle sssie a potem sie wije 11.09.12, 07:32
            niestety mąż pracuje od 6:00 do 17:00, tak więc większość dnia jestem sama, 3-latek zaczął chodzić do przedszkola, ale tylko od 8:00 d0 12:00 bo to początki i więcej nie daje ready (to też dodatkowy stres dla mnie, bo są płacze, wymioty etc).
            Dzisiaj znowu noc w plecy, maly prężyl sie i wiercił, nie było praktycznie spania. Zastanawiam się nad tym odciaganiem 1-szego mleka. Ale ile tego mleka odciągać? Może to pomoże ...
            • amelia00 Re: ciągle sssie a potem sie wije 11.09.12, 07:33
              dodam, że mały urodził się 3 tygodnie przed terminem i może dlatego też ten brzuszek jest jeszcze bardziej "czuły"
            • mad_die Re: ciągle sssie a potem sie wije 11.09.12, 10:04
              No dobrze, mąz pracuje, ale mama, siostra, kuzynka, przyjaciołka, koleżanka? sąsiadka? Nie masz nikogo, kto mógłby choć na trochę Cię wesprzeć?

              Skoro mały w przedszkolu jest od 8 do 12 to to jest Twój czas, żeby odpocząć, nabrać sił, odespać. Wiem, że ten czas szybko leci, ale na pewno z godzinę-dwie dasz radę wysupłać na leżenie z małym przy piersi i regenerację. Tego Ci trzeba!

              Przedszkole i mały, bądź co bądź obcy, człowiek w domu to tez może byc za dużo dla trzylatka, ale takie zycie.

              W nocy to nakarm go na leżąco, ułóż obok siebie i spijcie razem, blisko - wtedy nie będzie prężenia. Pomaga spanie na mamie :) Brzuch do brzucha. Wyobrażasz sobie noca odciągać przed kazdym karmieniem? Bo ja nie....

              W jakiej pozycji się karmicie? Jak czesto? Jak długo? Z ilu piersi?
              • amelia00 Re: ciągle sssie a potem sie wije 11.09.12, 14:28
                mad_die napisała:

                > No dobrze, mąz pracuje, ale mama, siostra, kuzynka, przyjaciołka, koleżanka? są
                > siadka? Nie masz nikogo, kto mógłby choć na trochę Cię wesprzeć?

                teraz przyjedzie moja mama i nam pomoże, ale tez nie moze byc tu cały czas

                > Skoro mały w przedszkolu jest od 8 do 12 to to jest Twój czas, żeby odpocząć, n
                > abrać sił, odespać. Wiem, że ten czas szybko leci, ale na pewno z godzinę-dwie
                > dasz radę wysupłać na leżenie z małym przy piersi i regenerację. Tego Ci trzeb
                > a!

                tylko, ze przez te problemy brzuszkowe spi niewiele, nieraz 10-15min i po spaniu, a ja tez musze przeciez chociaz troche posprzatac, przygotowac cos na obiad, ogarnac sie
                >
                > Przedszkole i mały, bądź co bądź obcy, człowiek w domu to tez może byc za dużo
                > dla trzylatka, ale takie zycie.

                wiem, wiem i tym bardziej mi przykro jak odbieram go codziennie takiego zaplakanego z przedszkola:(

                > W nocy to nakarm go na leżąco, ułóż obok siebie i spijcie razem, blisko - wtedy
                > nie będzie prężenia. Pomaga spanie na mamie :) Brzuch do brzucha. Wyobrażasz s
                > obie noca odciągać przed kazdym karmieniem? Bo ja nie....

                no wlasnie z tym karmieniem na lezaco jest problem, bo to jakos nie moja pozycja, zarowno przy 1-szym dziecku jak i teraz karmie na siedzaco. Samo karmienie nie trwa dlugo, bo maly ssie bardzo krotko, ok. 5 min (nieraz nawet nie, potem przysypia i na nic zda sie budzenie), mniej wiec co drugie karmienie jest kupa, wiec jeszcze na przewijak, wtedy sie troche rozbudzi, wiec go jeszcze nakarmie, ale nie wplywa to na dlugosc snu, potem jeszcze czekam na odbicie 5-10min i odkladam, a wtedy sie zaczyna prezenie itd. Ja troche odczekuje, bo myslalam na poczatku, ze takie wydaje po prostu odglosy, ale jak juz przecgodzi to w placz to wstaje, nieraz maly odbije, nieraz powije sie troche na mnie i znow zasypia, po odlozeniu czesto systuacja sie powtarza...

                > W jakiej pozycji się karmicie? Jak czesto? Jak długo? Z ilu piersi?

                na siedząco, w nocy co 1h, w dzień nieraz wytrzyma dluzej. Karmienie nocne trwa dosc krotko, ok. 5 min (nieraz nawet krócej). Karmię z jednej piersi (nieraz się już zastanawiałam, czy jeśli ssie tak krótko, to czy nie powinnam podawać za drugim razem po 1 h znów tej samej piersi?). Może to laktoza jest "winna"?
                • mad_die Re: ciągle sssie a potem sie wije 11.09.12, 16:22
                  To dobrze, że mama będzie do pomocy, zawsze to coś :)
                  Może małego daj do przedszkola po nowym roku? A teraz docierajcie się razem, wspólnie, z maluchem?

                  Ile on teraz waży? Ile przybrał od najniższej spadkowej?

                  Próbuj karmić na leżąco i śpij z małym/blisko małego - to zaoszczędzi Ci czasu i energii.

                  Po jednej piersi (tych kilku minutach ssania) podnieś małego, odbij, przewiń może jak potrzeba i dostaw do drugiej piersi. Niech ssie, jak zacznie się wić, to znowu - podnieś, odbij, zmień pozycję, ponoś i znowu do tej pierwszej piersi. I tak do skutku, aż mały zaśnie błogo najedzony.
                  • amelia00 Re: ciągle sssie a potem sie wije 12.09.12, 09:00

                    > Może małego daj do przedszkola po nowym roku? A teraz docierajcie się razem, ws
                    > pólnie, z maluchem?

                    mój starszy synek jest bardzo absorbujący i czuję, ze bym sobie z nimi dwoma już nie poradziła. Przedszkolanka twierdzi, że okres adaptacyjny jest zawsze trudny i trzeba przetrzymać.

                    > Ile on teraz waży? Ile przybrał od najniższej spadkowej?
                    Urodził się z wagą 3140, na drugi dzień 3040, na 3 dzień (wyjście ze szpitala) 3060, po 10 dniach podczas wizyty położnej 3580g


                    > Próbuj karmić na leżąco i śpij z małym/blisko małego - to zaoszczędzi Ci czasu
                    > i energii.

                    Tak jak już pisałam wyzej, ja jestem z tych co śpią jak mysz pod miotłą, od kilku dni śpię w stoperach do uszu i nie słyszę nic oprócz każdego oddechu i poruszenia się dziecka, które przeważnie śpi koło mnie (mam duzo łóżko)

                    > Po jednej piersi (tych kilku minutach ssania) podnieś małego, odbij, przewiń mo
                    > że jak potrzeba i dostaw do drugiej piersi. Niech ssie, jak zacznie się wić, to
                    > znowu - podnieś, odbij, zmień pozycję, ponoś i znowu do tej pierwszej piersi.
                    > I tak do skutku, aż mały zaśnie błogo najedzony.

                    Mały, niezależnie od tego ile zje budzi się bardzo często (co ok. 1h, nieraz po kąpieli, jak jest chyba wymęczony to prześpi 2-2,5h). Nieraz jak się budzi to wyraźnie widac, ze nie z głodu, bo jak go przystawię do piersi to on śpi, nawet nie probuje zlapać. Nieraz myślę, że go za szybko biorę, ale on naprawdę już tak się przewraca, tak stęka, kwęka (raczej nie płacze), ze ja jestem pewna, że to już ... Nieraz podczas jedzenia lub po zrobi kupkę, więc go przebieram i wtedy jak się trochę rozbudzi znów przystawiam do piersi, ale on znów chwilę poje i zasypia. Zawsze biorę go do odbicia (jak tylko w międzyczasie puszcza pierś i zawsze po) i trzymam go 10 min, ale nieraz (a nawet dość często) nie odbija. Nieraz po połozeniu po kilku / kilkunastu minutach znów zaczyna się wiercić i wydawać odgłosy jakby odchrząkiwał lub cisnął kupkę, wówczas go podnoszę i nieraz odbije.
                    • mad_die Re: ciągle sssie a potem sie wije 12.09.12, 09:26
                      Dobrze przybiera, więc problemem nie jest za krótkie ssania.

                      Problemem jest niedojrzałość malucha, co jak wiadomo jest rzeczą powszechną. A zwłaszcza malucha, który urodził się o 3tyg za wcześnie. Traktuj go tak, jakby nadal był w Tobie, w brzuchu - czyli noś, tul, śpij, karm ile wlezie. Bo tak na prawdę, to on dopiero na dniach się powinien urodzić. A jeszcze trzeba zaznaczyć, że pierwsze 3msce po porodzie nie na darmo nazywają się czwartym trymestrem ciąży.

                      Z małym musicie się po prostu dotrzeć, zacząć rozumieć. Tego nikt Cię na forum nie nauczy, musisz się sama we własne dziecko wsłuchać - ono Ci wszystko powie :)

                      Ja przy córce też w nocy wstawałam, karmiłam w fotelu (o zgrozo!), przebierałam każde siku, odbijałam - umęczyłam się niemiłosiernie przy tym!
                      Przy synu poszłam po rozum do głowy ;) Spał od początku z nami, w łóżku, na dostawce, wstawałam TYLKO WTEDY gdy kupa była w pieluszce lub pielucha była pełna w inny sposób. Nie odbijałam, chyba że się dziecko tego ewidentnie domagało. Ale to tez robiłam na śpiocha niemalże, bo po prostu brałam małego na swój brzuch i tak sobie mogliśmy dosypiać i odbijać po troszku. Córka miałam wtedy 2 lata niespełna, więc teoretycznie miałam gorzej niż Ty, bo mniejsze dziecko w domu było. ALE kiedy tylko była ku temu okazja, to kładłam córkę na drzemkę razem z młodym (czyli wszyscy razem wskakiwaliśmy do łóżka, młody pierś, ona książeczka) i po chwili błogo spaliśmy. Ja zwykle po 30-40 minutach wstawałam i miałam czas dla siebie. A jak byłam zmęczona, to spałam z nimi.

                      Bardzo dobrze, że szybko reagujesz na jego potrzeby - płacz to już bardzo późna oznaka, że coś jest nie tak. Płacz to już wołanie o pomoc.
                      Także jak nie musisz przebierać, to nie przebieraj, odbijać też nie musisz, chyba, że syn tego chce. Za chwilę już na pewno będzie lepiej :)

                      A do pomocy KONIECZNIE kogoś weź!
                      • amelia00 Re: ciągle sssie a potem sie wije 12.09.12, 12:28
                        bardzo Ci dziekuje za wsparcie!:-) dzisiaj maz ma kupic delicol (moze chodzi o laktoze), moze pomoze choc troche ...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka