bialasek75
22.12.12, 18:13
Młody ma skończone 11 tygodni. Już drugi raz jest przeziębiony. Nosek zatkany, kaszel i brak apetytu. To znaczy trochę je, ale znacznie mniej niż normalnie. Do tego jak kaszle to dużo ulewa. Pieluszki też nie takie przepełnione jak zwykle. No i martwię się o laktację, czy jakoś to nie wpłynie na nią negatywnie. Co mam robić, żeby utrzymać ją na wysokim poziomie? Dodam, że przed chorobą młody jadł i tak po kilka minut i przybierał po 300g tygodniowo. Teraz nie jest tragicznie, bo przybrał 150, ale to jednak połowę tego co zwykle.