niusia_80
10.02.14, 18:33
Witam,
Moj synek skonczyl dzis 5 miesiecy i od samego poczatku karmie go piersia. Od jakiegos czasu (5-6 tygodni) moj maly zaczal sie budzic od 23:30 do 6-7:00 jakies 6-7 razy. Jestem wykonczona, o ile niektore z tych "razow" to prawdziwe karmienia, to pozostale sa b. krotkie i mam wrazenie, ze jestem traktowana jako smoczek (prawdziwego Maluch nie chce). Pielegniarka poradzila mi zeby zaczac mu podawac inne pokarmy takie jak jablka czy banany, sprobowac mleka modyfikowanego i kleiku. O ile owoce wsuwa, tak mleka innego niz moje czy kleiku nie chce jesc. Dodam jeszcze, ze z jedzeniem z butelki rowniez jest problem no chyba ze to moje mleko.
W kazdym razie mimo dokarmiania, problem nocnego budzenia dalej wystepuje. Troszke juz jestem podlamana ta sytuacja, tym bardziej ze chce zakonczyc karmienie piersia za 1-2 miesiace. Czy jest cos co moglabym zrobic zeby Maly przestal jesc tak czesto w nocy? W dzien je mleko co 4 godziny.
Dziekuje z gory za jakas porade.