indeborga
19.08.04, 08:51
jestem 4 tyg po porodzie i ciągle leje się ze mnie.Jak karmie z jednej to
zawsze leci z drugiej.Najgorzej jest jak leci zupełnie bez powodu i to z obu
naraz. Nie mam nawałów, ilość mleka sie ustabilizowała (jest go mniej niż
wczesniej) a dalej się zalewam. Pokarm potrafi mi lecieć także z "pustej"
piersi po karmieniu. Czy to normalne? Cała się lepie od mleka, ciuchy
zmieniam na okrągło, mała tez "obrywa" tym mlekiem. Mam już dosyć. Jak to
jest u was? Czy mozna cos z tym zrobić?