kamys_84
11.07.14, 15:32
Witam proszę o poradę. Moja 4-miesięczna córka od około tygodnia na przystawienie do piersi reaguje krzykiem, odwraca się i pręży w dzień karmienie jest praktycznie niemożliwe chyba że akurat ma drzemkę i wtedy przez sen ssie normalne. W nocy z przystawieniem i jedzeniem nie ma problemu. Pediatra oceniła że dziecko jest zdrowe (dla pewności mamy jeszcze zrobić badanie moczu i morfologię) i zaleciła wprowadzenie kleików na moim mleku i przecierów jarzynowych co o tym myślicie bo ja jakoś nie jestem przekonana?ale nie chce tez głodzić dziecka. Dodam jeszcze że córka karmiona tylko piersią, ładnie jadła, dobrze przybiera na wadze (przynajmniej na razie ale w obliczu ostatnich wydarzeń obawiam się że to długo nie potrwa) smoczka użyłam raz w chwili słabości w celu podmiany na pierś kiedy bardzo płakała . Nie pomaga karmienie w innych pozycjach po ciemku ani w łazience. Częstsze dostawianie też ma odwrotny skutek powoduje jeszcze większą niechęć do piersi. Poradźcie coś bo juz odchodzę od zmysłów kiedy tak płacze z głodu wkłada do buzi ręce zabawki a jak tylko podaję pierś to wpada w histerię. A może lepiej spróbować podać w dzień odciągnięte mleko butelką? O ile będzie umieć z niej pić. Z góry dziękuję za wszystkie cenne uwagi