Witajcie, mam taki problem: W piątek miałam zastój, a w sobotę pojawiła się białą krostka. Zgodnie z zaleceniem ze starych wątków przekłułał i wycisnęłam, poleciałą tylko kropelka rzadkiego mleka, nic gęstego. Krostka zniknęła, ale została różowo-żółta plamka o wielkości 2-3 mm. jest nieco wypukła. Czy ją też mam przekłuć i wycisnąć, czy to już nie jest zatkanie kanalika?
pokażę wam zdjęcie, ale za chwilę go usunę... prosze o pomoc, boje sie ze przez tą plamkę leci mi mniej mleka z tej piersi.