Dodaj do ulubionych

zastój, potem plamka

21.07.14, 12:21
Witajcie, mam taki problem: W piątek miałam zastój, a w sobotę pojawiła się białą krostka. Zgodnie z zaleceniem ze starych wątków przekłułał i wycisnęłam, poleciałą tylko kropelka rzadkiego mleka, nic gęstego. Krostka zniknęła, ale została różowo-żółta plamka o wielkości 2-3 mm. jest nieco wypukła. Czy ją też mam przekłuć i wycisnąć, czy to już nie jest zatkanie kanalika?
pokażę wam zdjęcie, ale za chwilę go usunę... prosze o pomoc, boje sie ze przez tą plamkę leci mi mniej mleka z tej piersi.
http://images68.fotosik.pl/17/95ca8d82bc7362d2m.jpg
Obserwuj wątek
    • andzialipka Re: zastój, potem plamka 21.07.14, 15:16
      Bardzo proszę pomóżcie, nie wiem co mam zrobić znowu sobie tego sutka nakłuwałam i wyciskałam i nic! Nic z tego nie leci. Mam wrażenie że on się z tego cycka nie najada, zawsze musi dostać drugiego! A jak je tylko z drugiego to jest ok. Czy taka kropka może spowodować że ta pierś nie będzie dawać mleka??
      • mad_die Re: zastój, potem plamka 21.07.14, 17:38
        Jak nic z niej nie leci, to jej nie ruszaj.
        To może być gruczoł Montgomery'ego.

        Czemu uważasz, że mały się nie najada z tej piersi? Jak karmisz malucha? Jak on przybiera?

        Pierś nie może przestać dawać mleko z powodu jakiejś kropki. Jak pierś nie będzie używana - ssana - to wtedy przestanie mleko produkować.
        • andzialipka Re: zastój, potem plamka 21.07.14, 18:37
          Dotąd zawsze starczała mu jedna pierś, po niej potrafił spać nawet 5 a w nocy 6 godzin. Od kiedy mam to coś, po prawej zawsze musi być lewa, a po samej lewej ładnie śpi.
          Ten problem zaczął się w piątek 18 lipca, a ostatnio ważyłam go 17 lipca. i tak:
          4 lipca 3400
          6 lipca 3210
          7 lipca 3220
          17 lipca 3470
          Ten gruczoł to coś poważnego? Co chwilę czuję kłucie w tej piersi, ale takie inne niż jak napływa mleczko - takie pojedyncze raczej. Teraz nawet zaczęło mi się zdawać, że górna część piersi jest twardsza. Robię ciepłe okłady przed karmieniem. Będę zaczynać każde karmienie od tej piersi, jeny żeby to się dobrze skończyło...
          • mad_die Re: zastój, potem plamka 21.07.14, 19:13
            Jeśli to gruczoł, to nic strasznego - prawie każdy je ma na piesi, bo to gruczoł łojowy jest ;)
            Jeśli zatkany kanalik to częste karmienie z tej piersi pomoże, ciepłe okłady też.

            Rozumiem, że to noworodek? W takim razie po pierwsze - nie dawaj spać tyle w nocy, tylko nakarm go po 4 godzinach.
            Po drugie - dawaj więcej piersi na jedno karmienie, to będzie lepiej przybierał. Bo na razie to przybiera tak na granicy - 250g w 10 dni to daje średnio 25g dziennie, gdzie minimum jest 17g na dzień.
            • andzialipka Re: zastój, potem plamka 21.07.14, 21:21
              Tak noworodek. No to ja spinam cycki i tankuje do pełna ;) a co do gruczołku to mnie uspokoiłaś ze to nic takiego, wydaje mi sie ze to jednak chyba ten gruczoł a nie kanalik bo mimo starań nic z niego nie leci. Czym zatem go traktować, oktaniseptem czy linomagiem? Bo mam rozne rady stąd i od położnej. Octenisept chyba wysusza a linomag przeciwnie wiec jednhm i drugim chyba bez sensu.
              Dzieki Ci wielkie za odpowiedzi!
              • mad_die Re: zastój, potem plamka 21.07.14, 21:51
                Jeśli to taki maluch jak piszesz, to tankuj do pełna, chce ssać, to dawaj, co godzinę, przez godzinę. On musi ssać, żeby rosnąć i żeby dostosować produkcję mleka do swoich potrzeb.
                A po co masz pierś czymś traktować? Jeśli już to smaruj lanoliną zwykłą.
                I dobrze dostawiaj malucha do piersi, to nic boleć nie będzie :)
                • andzialipka Dalej mam ten guzek, większy, do jakiego lekarza? 03.08.14, 13:07
                  No bo cały czas mam tego guzka na sutku. Psikałam octeniseptem, czasem smarowałam linomagiem lub bepanthenem ale guzek nadal jest, mam wrażenie że większy. Brzydko wygląda, ma żółty czubek a po karmieniu jest cały biało-żółty. Jest wielkości groszku. Martwię się tym bardzo. Proszę o radę komu mam go pokazać, położnej, doradczyni laktacyjnej czy lekarzowi i jakiemu - ginekologowi czy dermatologowi czy chirurgowi...

                  BARDZO PROSZĘ POLEĆCIE MI KOGOŚ KONKRETNEGO NP W JELENIEJ GÓRZE, JESTEM AKTUALNIE NA WIOSCE KOŁO GRYFOWA ŚLĄSKIEGO
                  • andzialipka Re: Dalej mam ten guzek, większy, do jakiego leka 15.11.14, 19:07
                    Cóż, byłam u pediatry, ginekologa, chirurga, drugiego pediatry i położnej ale nikt nie odpowiedział mi jakoś co to jest i jak to zwalczyć. Każdy mówił co innego! Zostawiłam to i po 3 miesiącach zeszło.
                    Dzisiaj czułam pieczenie na piersi a wieczorem patrzę, mam dwa białe świeże bąbelki w tym samym miejscu! Idzie się załamać! Pewnie zacznie się od początku. Pewnie mi nie powiecie czy mam to przekłuwać czy zostawić, ale może polecicie mi kogoś kto by to obejrzał we Wrocławiu?? Mogę wkleić tutaj zdjęcie jeśli ktoś mi w ogóle odpisze.
                    • kpkacha Re: Dalej mam ten guzek, większy, do jakiego leka 15.11.14, 20:12
                      A czy dalej masz odczucie ze mały się z tej piersi nie najada? A dostawiasz w jednej pozycji do tej piersi czy zmieniasz pozycję ?
                    • mad_die Re: Dalej mam ten guzek, większy, do jakiego leka 15.11.14, 20:48
                      Słuchaj, możesz to (ten zatkany kanalik) przekłuć sterylną igłą i wycisnąć to co w bąbelku, lub delikatnie zdrapać.
                      Dbaj o to, żeby maluch dobrze ssał, w różnych pozycjach. Dawaj ciepłe, mokre okłady przed karmieniem.
                      I możesz ograniczyć złe tłuszcze w diecie swojej.
                      A tu instrukcja postępowania:
                      kellymom.com/bf/concerns/mother/nipplebleb/
                      • mad_die Re: Dalej mam ten guzek, większy, do jakiego leka 15.11.14, 21:14
                        Łykanie lecytyny pomaga przy nawracających zatkanych kanalikach.
                        I masaż brodawek oliwą z oliwek z ekstraktem z nasion grejpfruta.

                        A poza tym tradycyjnie - dobra technika ssania, dobry stanik, regularne karmienia.
                        • andzialipka Re: Dalej mam ten guzek, większy, do jakiego leka 15.11.14, 23:07
                          Dzięki dziewczyny, zdecydowałam się wycisnąć i poszło. Spore to było, mam nadzieję że nie będę miała znowu 3-miesięcznego guzka...
                          Co do Waszych pytań to synek najada się z obu piersi, przybiera bardzo ładnie i jest tłuściutki, przesypia całe noce, nie mam żadnych problemów odpukać. Nie dostaje smoczka. Ma 4 miesiące ponad. Przystawiam go najczęściej klasycznie na poduszce, czasem na leżąco jak sobie razem śpimy w dzień. nigdy nie przystawiam go spod pachy bo nie lubię. Moim zdaniem dobrze łapie, przy drugim bym już chyba czuła że jest coś nie tak.
                          Przeczytam to co na stronie ale nie jest to łatwe, kupię sobie lecytynę i chyba dobry stanik, bo od wczoraj chodziłam w przymałej bluzeczce do karmienia i ona chyba mnie trochę za bardzo cisnęła...
                          DZIĘKI!
                          • kpkacha Re: Dalej mam ten guzek, większy, do jakiego leka 16.11.14, 10:41
                            Warto się polubić z pozycją z pod pachy, szczególnie jeśli powracają zastoje czy zatkane kanaliki. Wtedy dziecko mocniej naciska po zewnętrznej stronie i jest równowaga do pozycji klasyczne czy krzyżowej. Polecam choć raz na jakiś czas. Do tego dobry biustonosz no i nie ciasne bluzki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka