Gość: Mama Neli
IP: *.centertel.pl
21.08.14, 12:02
Moja córeczka ma 9 tygodni i od 2 tygodni zaczęła ku mojej radości przesypiac noce. Cieszę sie, ze mogę sie wyspać, tym bardziej ze mała od poczatku ma świetne przyrosty. Moim problemem jest nadprodukcja pokarmu w nocy. W tej chwili córcia je ok 23 a potem ok 5. Moje piersi są tak wielkie i pełne mleka ze wydaje mi sie jakby miały peknac. Po karmieniach porannych sytuacja sie w miarę stabilizuje (chociaz w ciagu dnia tez nie mam miękkich piersi) i w nocy od nowa. Ja karmie od poczatku na zasadzie jedno karmienie jedna piers -moze o tej 5 powinnam z obu? Albo zawsze z tej samej? Czy to ma szanse sie ustabilizować?