ignis.w
03.09.15, 21:26
Witajcie kolejny raz :) Kilka razy pisałam już na tym forum i zawsze uzyskałam potrzebne rady i mam nadzieję tym razem też otrzymać jakąś podpowiedź w kwestii mojego problemu. I tak, mój syn ma już pół roku. Od początku jest karmiony piersią NA ŻĄDANIE, zaznaczam to gdyż swego czasu miałam wrażenie że jadł non stop, nawet co pół godziny. Obecnie w ciągu dnia jest całkiem fajnie pilnuję żeby nie jadł częściej niż co 2h lub 3h. Zaczęłam też mu troszkę rozszerzać dietę i uczymy się jeść łyżeczką. Ale noce zaczynają już mnie męczyć. Uważam, że tych karmień nocnych jest zbyt wiele. I gdyby on jadł nawet co 2h ale jadł, najadł się i spał ale synek budzi się co godzinę, 1,5 max.2h a od 3 w nocy już do rana nie ma szans wyjąć mu pierś z buzi bo zaraz się budzi i krzyk. Co robić, jak ograniczyć te karmienia chociaż do 2 lub 3. Mimo, że śpi ze mną ja ciągle jestem niewyspana bo nie umiem tak spać, gdyż boję sie że spadnie lub ja mu zrobię krzywdę.Czy ktoś miał taką sytuację i może cos poradzić?