kasia_de
11.01.05, 14:31
Mój synek na 12 dni. Po porodzie ważył 3755g, w 3 dobie, przy wypisie 3440g.
Wczoraj, czyli po tygodniu od wypisu była ważony u pediatry - 3650g. Pani
doktor stwierdzila, że mały jest... niedożywiony.
210 g w 7-8 dni to za mało, powinien juz osiagać wagę urodzeniową....
Dopatrzyła się , ze ma zwiotczałą skórę, co ma byc objawem niedożywienia (ja
tego nie widzę, ale może jestem nieobiektywna).
Bardzo mnie tym sfrustrowała. Karmię na żądanie, kiedy mały chce, w nocy
rzadko chce więc wtedy budze go co 3 godz i karmię. Piersi opróżnia dość
dobrze (zostawia "flaczki" ;-) ) W dzień pije różnie- czasem co godzinę,
czasem co 3, ale nie rzadziej. Czasem zasypia po 1 piersi, czasem sie kręci
przez pół godziny, daję mu 2 pierś i wtedy zasypia.
Miałam problem żeby go nauczyć prawidłowo ssać, bo po cc mogłam go karmić
dopiero w 2 dobie, w 1 dostał butelkę i potem moje sutki były w stanie
opłąkanym. Próbowałam ściagać laktatorem i podawać butlą ale mały wolał
zdecydowanie pierś, przy której zasypiał po 20-40 min ssania. Po butlce
wyglądał jakby jeszcze był głodny.
Prawą pierś wyleczyłam, mały pije z niej super, gorzej z lewą, używam
kapturka bo Jacuś kiepsko z niej pije (ssie dobrze, ale gryzie).
Pani doktor zasugerowałą by po każdym karmieniu ściągnąć co się da z
opróżnionej piersi i podać małemu butelkę. To ma zwiększyć jego wagę.
MOJE PYTANIA:
1/ czy 200 g to faktycznie tak mało?
2/ czy pomysł ze ściąganiem i dawaniem w butli jest dobry? może znowu będzie
problem z brodawkami? poza tym wczoraj ściągnęłam z tej wyssanej piersi... 20
ml, których Jacek nawet nie chciał pić.
3/jak go przekonać do lewej piersi, żeby się nauczył ssać tak ładnie jak z
prawej?
4/ czasem Jacek po opróżnieniu piersi zasypia, ale po kilku-kilkunastu
minutach zaczyna się trochę wiercić, marudzić i ruszać. Mija to po pół
godzinie i śpi dalej - co to jest? kolka? objawy nie są drastyczne- nie
płacze, nie pręży się... czy martwić się tym?
Uff!! bardzo długie mi to wyszło... Mam nadzieję, ze znajdzie się litościwa
dusza, która odpowie chociaż na jedno pytanie... Jestem trochę załamana tym
niedożywieniem.... bardzo chciałabym karmić piersią... ale teraz się martwię,
czy wszystko robię dobrze i czy mały faktycznie się najada...
Pozdrawiam
Kasia