natkam1
14.01.05, 15:30
Mój synek dzisiaj skończył 2 tygodnie, karmię go piersią, ale wydaje mi
się,że mu to nie wystarcza. O ile w dzień je średnio raz na 2 godziny i
zasypia,a ja zdążę wyprodukować mleko na następne karmienie...to niestety po
południu i wieczorem chce cały czas być przy piersi. Ja czuję,że piersi są
już zupełnie puste, ale on wciąż się domaga karmienia i denerwuje się,że za
mało pokarmu leci.
W nocy śpi z nami w łóżku, non stop przy cycu-ja zasypiam razem z nim i tylko
budzę się kiedy zaczyna krzyczeć,że piers mu się wysunęła z pyszczka-wpycham
ją spowrotem i dalej śpimy. Probowałam położyć go do łóżeczka jak zasnął po
jedzeniu, ale natychmiast się budzi i znów szuka piersi.
Denerwuję się,czy takie jedzenie bez przerwy może oznaczać, że jest
nienajedzony, czy mam za mało pokarmu?Jak zwiększyć jego ilość?Dodam tylko,
że piję mlekopędne ziólka herbapolu.
Proszę o pomoc.