xemm1
29.01.05, 15:14
Mój 3-miesięczny synek zaczął sobie robić długie przerwy w karmieniu nocnym
tzn. ostatni raz je o 23, a na następne karmienie budzi się o 7 rano. Dziś
nie wytrzymałam i obudziłam go o 5 rano na karmienie. Gdzieś przeczytałam, że
przerwa w karmieniu ponad 6 godzin to pierwszy krok do straty pokarmu. Czy to
prawda? Troszkę się martwię? Proszę o opinie
Pozdrawiam serdecznie