patka.f
01.04.05, 18:00
Kochane, mam klopot, bo chcialabym juz zrezygnowac z karmienia mojego 20
miesiecznego synka i nie bardzo wiem, jak to zrobic zeby zadzialalo. Dodam, ze
starszego syna karmilam 2 lata i jemu jakos dalam rade wytlumaczyc, ze juz
niedlugo koniec, bo cycunie bola i jak przyszedl ten wyznaczony dzien- to
jakos zr`[ozumial i po marudzeniu 1czy 2 dniowym- przestal sie upominac. Z
drugim synem jest zupelnie inaczej. Je cyca w dzien (kiedy ma na to ochote, co
tez mnie denerwuje)i w nocy tez sie budzi. Z tym, ze to nie jest juz jakies
jedzenie tylko bardziej napicie sie i potrzymanie sobie cycyka w buzi( z tym,
ze obie piersi musza byc na wierzchu) Bardzo mnie to juz meczy. Jak rozmawiam
z nim na ten temat, czy probuje odstawiac go (np. nie karmiac w dzien) to
przybiega do mnie jeszcze czesciej - jakby sprawdzajac czy mu dam i czy mleko
leci..Dodam, ze jestem z nim calymi dniami sama(maz pracuje) wiec na pomoc
babci czy innych osob nie mam co liczyc.. Prosze, napiszcie jak zorganizowac
sobie to odstawianie, tak zeby on jak najmniej cierpial.. Dziekuje za wsparcie.
mama Mikolaja i Rafala