tuptus001
26.07.05, 23:47
wiem, że karmiąc piersią powinnam unikać alkoholu, ale lubię czasem napić się
piwa, czy lampkę koniaku. Stosuję karmienie mieszane, więc wtedy, kiedy w
mojej krwi i pokarmie krążą procenty, mogę dać mojej niuni Bebilon. Po jakim
czasie, po spozyciu czegos alkoholowego moge moją córeczkę przystawić do
piersi bez obawy, że zrobię jej "krzywdę"? Nie chciałabym jej zaszkodzić,
wiadomo alkohol zaburza rozwój komórek mózgowych, ale sama też mam już dość
ograniczania się z jedzonkiem i piciem przez blisko już rok.Czy po kilku
godzinach alkohol z pokarmu znika, czy najlepiej pozbyć się pokarmu, jak
zrobić, zeby było bezpieczniej? Dodam jeszcze że moja niunia nie cierpi na
żadne kolki ani dolegliwości brzuszkowe. Proszę o odpowiedź mamy, które
zasięgały gdziekolwiek informacji w tym interesującym mnie problemie.