Dodaj do ulubionych

6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym pokarmem?

12.08.05, 15:41
Synek ma 6 tyg i dziś byłyśmy w szpitalu na badaniach, bo mojej padiatrze
wydał się nadal zbyt żółty. Bilirubina bezpośrednia 0.6 a całkowita 10,2.
Dziś w nocy karmiłam 3 razy moim przegotowanym pokarmem (wg zaleceń
pediatry). Natomiast pani dr ze szpitala uznała że tak może być. Konsultantka
z komitettu upowrzechniania karmienia piersią uznała że to za długo i za duży
poziom.
Ratujcie kogo słuchać, co robić.
Acha żółciutki zrobił się na 3 dobę po porodzie gdy już byłyśmy w domu.

Asia
Obserwuj wątek
    • maja45 Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 13.08.05, 10:37
      Z tego co wiem przegotowany pokarm jest bezwartościowy, bo zabijasz wszystko ,
      co jest w nim cennego:(
      Przecież Ty nie jesteś chora, więc dlaczego nie możesz go karmić?
      Ja na Twoim miejscu posłuchałabym rad konsultantki z Komitetu Upowszechniania
      Karmienia Piersią-poziom wiedzy większości lekarzy na temat karmienia
      naturalnego jest delikatnie mówiąc kiepski i pochodzi z lat 60.
      M.
      • fabiada Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 13.08.05, 14:27
        Moj synus tez mial zoltaczke bardzo dlugo, ze szpitala wypuscili nas jak poziom
        bilurbiny spadl do 15 mg, czyli byl i tak dosyc duzy ale mial tendencje
        spadkowa, żółciutki był do około 3 miesiąca, każdy się mnie pytał czy dużo soku
        marchewkowego pije, a ja nie cierpię marchwi i jej nie tykam, karmiłam synka
        caly czas piersia i to bez przegotowywania nawet nie słyszałam o czymś takim.
        Także moim zdaniem karm normalnie, bez żadnych ceregieli i bedzie ok.
        • malizna74 Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 13.08.05, 15:52
          Z tego, co wiem w kobiecym pokarmie faktycznie jest coś, co może utrudniać
          usuwanie z organizmu maluszka bilirubiny. To cos przestaje działać, gdy pokarm
          podgrzeje się do temperatury ok 60-70 st. Nie trzeba więc go gotować, bo wtedy
          faktycznie ulatniają się cenne składniki, ale podgrzać tak, żeby był bardzo
          ciepły.
          Gdy moja MAdzia miała 5 tyg trafiłyśmy do szpitala z bilirubiną ok 14. Leczenie
          polegało na podawaniu jej Luminalu oraz właśnie na podgrzewaniu mojego pokarmu.
          Żółtaczka zniknęła całkowicie po tygodniu :)

          PS. Nie znoszę, gdy ktoś wypowiada się na temat, o którym nie ma bladego
          pojęcia formułując jednocześnie tak kategoryczne opinie, jak Maja i Fabiada...
          • maja45 Re: Malizna 14.08.05, 09:29
            Myśle,ze Twoja ostatnia uwaga była nie na miejscu, bez związku z tematem i
            złośliwa:(
            M.
            • malizna74 Re: Malizna 15.08.05, 21:03
              Moja uwaga nie miała być złośliwa. Chciałam tylko zwrócić uwagę na to, że każdy
              kto pisze na forum jest odpowiedzialny za to co pisze i nie powinien się
              wypowiadać na tematy, o których nie ma pojęcia. Niby forum jest po to, żeby
              każdy mógł się wypowiedzieć na każdy temat, ale chyba raczej chodzi tu o
              wymianę doświadczeń, a nie tylko o to co komu SIĘ WYDAJE. To, że ktoś o czymś
              nigdy nie słyszał, nie oznacza, że to bzdura lub wymysł jakiegoś niedouczonego
              zacofanego lekarza.
              Poza tym Maju przeczytaj jeszcze raz pierwszy post Asi i swoją odpowiedź.
              Czegoś chyba nie zrozumiałaś. Po pierwsze nikt nie kazał Asi zaprzestania
              karmienia jej mlekiem, a po drugie konsultantka z Komitetu Upowszechniania
              Karmienia Piersią nie poradziła, żeby kontynuować karmienie, tylko powiedziała,
              że bilirubina jest za wysoka. Tak więc to Twoja wypowiedź była nie bardzo na
              temat... (Tym razem jestem złośliwa.)
          • fabiada Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 17.08.05, 10:12
            Do Malizna!

            Opisalam po prostu swoja historie i z tego wzgledu nie sadze ze nie mam bladego
            pojecia na ten temat, przezylam to, u mnie w szpitalu Szpital w Gdyni Redlowie
            widocznie nie stosuje sie pasteryzacji mleka, a i tak poziom bilurbiny spadal,
            takze czuje sie urazona Twoja wypowiedzia...
    • aasik25 Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 15.08.05, 10:38
      Dziewczyny bardzo dziękuję za pomoc. Nie kłóćmy się :) Dobrze, że mamy forum
      gdzie możemy liczyć na wzajemną pomoc i gdzie dowiedujemy się o rzeczach o
      których nie wiedziałysmy a mogą pomóc.

      Asia
      • maja45 Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 15.08.05, 10:55
        Święte słowa Asiu-napisz jak Twoje dzieciątko.
        M.
        • fulvia16 Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 15.08.05, 18:28
          Hej Asia
          mój synek też miał problem z żółtaczką. Im dziecko starsze tym bilirubina
          powinna być niższa. U nas w 3 dobie życia bilirubina wynosiła ok 18, mały był
          naświetlany i po 8 dniach z bilirubiną coś ok 11 wypisany do domu. Po kilku
          dniach spanikowana wróciłam do położniczego szpitala, bo mały nadal był żółty,
          uspokojono mnie, że żółtaczka ma jeszcze prawo się utrzymywać itp, ale na moją
          prośbę zbadano bilirubinę i okazało się, że wzrosła do ok 16. Kazano mi przez 3
          dni sterylizować własny pokarm (czyli podgrzewać, ale nie gotować, tu były
          różne szkoły), gdyż czasem zdarza się, że żółtaczka utrzymuje się z powodu
          pewnego składnika w mleku kobiecym (dokładnie nie pamiętam, ale jak wrzucisz w
          wyszukiwarkę to znajdziesz na ten temat artykuły). przez te 3 dni badano małemu
          bilirubinę, jeśli po sterylizacji spada to właśnie ma oznaczać, że jest to
          żółtaczka związana z karmieniem piersią. U nas poziom był wciąż ten sam, nie
          wiedziano jaka jest przyczyna jej i dostaliśmy skierowanie to CZD w
          miedzylesiu. Tam na oddziale byliśmy ok 2 tygodni, robiono kompleksową
          diagnostykę, naświetlano, podawano luminal, kroplówki i w końcu wypisano nas
          jak mały miał koło 1 miesiąca z bilirubiną 5. Z badań nic nie powychodziło (tzn
          po kolei wykluczano różne choroby wirusowe, bakteryjne, genetyczne aż w końcu
          żółtaczka zaczęła się cofać i chyba była wyjątkowo długą żółtaczką
          fizjologiczną połączono z tą od karmienia piersią), teraz raz na miesiąc lub
          raz na dwa miesiące mamy kontrolę w CZD.
          Z tego co wiem 10 w 6 tygodniu życia to dość sporo, radziłabym skonsultować to
          ze specjalistą, a jeśli będziesz pokarm sterylizować to koniecznie sprawdź
          oznaczenie bilirubiny.
          Trzymam kciuki i pozdrawiam
          Fulvia i 3 miesięczny Jurek
    • dziewczynka_bez_zapalek Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 15.08.05, 18:53
      www.laktacja.pl/problemy/pr6.htm
      • fulvia16 Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 15.08.05, 18:58
        p.s. nie sterylizowany pokarm lecz pasteryzowany, sorki za pomyłkę:)
    • alicez Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 16.08.05, 12:01
      Mój synek maiał bardzo wysoką bilirubinę (32) i w szpitalu karmiony był moim
      mlekiem ale pasteryzowanym, mieszanką, pojony glukozą i przystawiany do piersi
      na 20 min nei częściej niż 2/3 x dziennie . Wyszedł ze szpitala z bilirubiną na
      poziomie 7.6 i jest wyłącznie na piersi (czasem zdarzy się butelka jak nie
      nadazam z produkcja)
      • malizna74 Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 16.08.05, 21:04
        No właśnie Alicez, zapomniałam napisać, że jak jest już ok, to karmi się
        normalnie:)
        • dorotka1olka Re: 6 tyg - żółtaczka - karmić przegotowanym poka 19.08.05, 22:00
          Mialam podobny problem mój synek zrobil si zolciutki po przyjsciu do domu w 7
          dobie mial poziom bilirubiny 242 a norma jest 17 ( w troszke innych jednostkach
          byly wykonywane badania)Robili[my mu kilkakrotnie badania i byBa tendencja
          spadkowa ale minimalna bo gdy mial 5 tyg poziom bylirubiny wynosil 180.
          Pediatra skierowal nas do poradni hepatologicznej i tam pani doktor zastosowala
          drastyczna metode odstawienia od piersi na 3 dni po ktorych wynik spadl
          do....22 Byc moze sa lepsze sposoby ale ja ich nie znam. Alternatywa byl
          szpital. Trzy dni przetrwalismy i teraz nadal karmie piersia a moj synus ma 4,5
          miesiaca wazy 8 kg i jest cudownym zdrowym chlopczykiem czego i Tobie zycze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka