aga.m1
05.02.06, 13:26
Przejrzałam wiele wątków na tym forum i wiem, że nie jestem sama ale mam juz
dosyć karmienia i musze się wypłakać. Karmię synka już 15 m-cy. Jest coraz
gorzej, usypia tylko przy piersi, w nocy ciągle sie wybudza, jak mu nie chcę
dac cyca to się wścieka i nawet zaczął mnie bić, sutki mam obżarte, że aż
schodzi skóra. Wiem, że najlepszym dla mnie wyjściem byłoby zakończenie
karmienia ale ie potafię mu odmówić. Jestem wściekła na siebie, że nie
potrafię być konsekwentna, na małego, że nie chce zrezygnować sam i wogóle na
cały świat. Mam w sobie tyle złości, że boję się swoich reakcji (np. że uderzę
młodego). Czuję się jak wyrodna matka a przecież bardzo kocham swojego synka i
nie chcę go krzywdzić. Powinny być jaklieś tabletki obrzydzające dziecku cycki.
Uff... trochę mi ulżyło, jak mi jeszcze napiszecie parę słów otuchy to juz
wogóle będzie super.
Pozdrawiam
Aga mama Dawidka