Dodaj do ulubionych

Muszę się wypłakać:-(((

05.02.06, 13:26
Przejrzałam wiele wątków na tym forum i wiem, że nie jestem sama ale mam juz
dosyć karmienia i musze się wypłakać. Karmię synka już 15 m-cy. Jest coraz
gorzej, usypia tylko przy piersi, w nocy ciągle sie wybudza, jak mu nie chcę
dac cyca to się wścieka i nawet zaczął mnie bić, sutki mam obżarte, że aż
schodzi skóra. Wiem, że najlepszym dla mnie wyjściem byłoby zakończenie
karmienia ale ie potafię mu odmówić. Jestem wściekła na siebie, że nie
potrafię być konsekwentna, na małego, że nie chce zrezygnować sam i wogóle na
cały świat. Mam w sobie tyle złości, że boję się swoich reakcji (np. że uderzę
młodego). Czuję się jak wyrodna matka a przecież bardzo kocham swojego synka i
nie chcę go krzywdzić. Powinny być jaklieś tabletki obrzydzające dziecku cycki.
Uff... trochę mi ulżyło, jak mi jeszcze napiszecie parę słów otuchy to juz
wogóle będzie super.
Pozdrawiam
Aga mama Dawidka
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: Muszę się wypłakać:-((( 06.02.06, 13:57
      Oj tak, myślę, że wiele kobiet się z Panią zgodzi - tabletki być powinny :)))
      Ale na razie niestety nie ma, więc póki co może zaproponuje stopniowa naukę
      rozstawania z piersią. Można zacząć od tego, że po każdym karmieniu sadza Pani
      synka plecami do siebie jak tylko skończy jeść - to taki nie werbalny przekaz,
      ze piersi nie sa jego. Można jako kolejny krok wprowadzić wieczorne "dorosłe"
      zmiany najpierw kolacja (czyli pierś) potem kąpiel i potem usypianie (niektóre
      dzieci łapią się na sztuczkę, ze zrobią tak samo jak mama i tata). Oczywiście
      potrzebna będzie odrobina konsekwencji, ale myślę ze tę odrobinę uda się Pani
      bez większego problemu wykrzesać.
      pozdrawiam i trzymam kciuki :)
      monika staszewska
      • aga.m1 Dziękuję :-)))) 06.02.06, 21:41
        Dziękuję za miłe słowa i dobre rady. Będę próbować, w pracy uchodziłam za osobę
        aż nadto asertywną a z własnym synem mi nie wychodzi:-), ale przynajmniej
        nastrój mi się poprawił:-)
        Pozdrawiam serdecznie
        • monika_staszewska Re: Dziękuję :-)))) 08.02.06, 18:03
          Oooo, lepszy nastrój to już co najmniej połowa sukcesu.
          pozdrawiam :)
          monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka