Dodaj do ulubionych

P. Moniko-dziwne pytanie

28.03.06, 21:13
Moja córka marudzi przy jedzeniu z ....łyżeczki.wcześniej karmiłam ją piersią
i nie było problemu.Teraz przy każdym posiłku robi hyhyhy jakby coś jej sę nie
podobało.Najpierw myślałam że za szybko podaję do buzi, potem że za wolno i
już sama nie wiem co o tym mysleć.Może Pani spotkała się kiedys z takim
przypadkiem
Julka ma teraz 7 miesięcy i w południe dostaje zupkę-zjada 180 ml a na wieczór
kaszkę bobovity z jabłkami też zjada całą.Tyle tylko że to marudzenie :(.co
to może znaczyć?
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: P. Moniko-dziwne pytanie 29.03.06, 19:17
      Robi hyhyhy i je dalej spokojnie czy też musi ja PAni bardzo namawiać na
      jedzenie?
    • otaota Re: P. Moniko-dziwne pytanie 29.03.06, 21:41
      robi hhyhyhy i je ładnie ale ja tracę cierpliwość:) bo mi smutno że tak
      marudzi,ale jestem twarda i cierpliwa.Może przejdzie jej niedługo ale widzę że
      Pani z tak dziwnym przypadkiem się nie spotkała:)
      wiem, wiem trzeba czekać.Może to dlatego że leży w leżaczku, może czas przenieść
      się do fotelika na jedzenie
      • monika_staszewska Re: P. Moniko-dziwne pytanie 31.03.06, 17:46
        No, nie wiem czy to nazawać marudzeniem czy jednak zabawą. Dzieci uwielbiają
        ćwiczyć różne dźwięki, miny itp szczególnie jesli mają wpływ na reakcję mamy,
        albo samemu dziecku bardzo sie podobają. A że Pani niekoniecznie jest
        takimi "dziwactwami" zachwycona... no cóż moge tylko powiedzieć, że tak po
        prostu jest. Pani odbiera te dźwięki jako marudzenie, ale nie jestem pewna czy
        o marudzenie chodzi - wszak Panieneczka zjada ładnie tylko kolejne łyki
        przeplata "zabawą" . Oczywiscie moze PAni spbować karmienia w foteliku. Prosze
        tylko pamiętać, ze córeczka naprawdę nie musi jeśc łyżka z ałyżką, rach ciach
        ciach - jedzenie to rodzaj zabawy-nauki.
        pozdrawiam :)
        monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka