Dodaj do ulubionych

problem z laktacją

30.08.06, 22:01
Mój maluch ma 7 tygodni, a moje piersi już od jakiegoś czasu są flaczkowate.
Do tej pory mały się z nich najadał ale od jakiś dwóch dni chyba się nie
najada mimo tego, że przystawiam go do piersi na każde żądanie. Najpierw je
dość łapczywie i słyszę jak przełyka za każdym pociągnięciem, potem przełyka
coraz mniej i zaczyna się złościć, kręcić i "rwać" pierś. Sprawdzam czy mam
pokarm i widzę, że leci np. z jednego kanalika ale dla młodego to jakby za
wolno i po dwóch, trzech zasysach puszcza w złości pierś, znowu zasysa i
znowu puszcza. Podaję więc drugą pierś ale tu scenariusz po chwli się
powtarza. Potem się denerwuje i płacze a ja muszę podać butlę. Jak próbuję
odciągnąć pokarm to utoczę ledwie 5-10 ml z obu piersi. Sama już nie wiem co
z tym robić i bardzo się martwię bo chciałabym jak najdłużej karmić piersią i
już robić zapasy z odciągniętego pokarmu aby mieć co podawać małemu jak wrócę
do pracy :-(. Nie mogę pić herbatek laktacyjnych bo mały po koprze włoskim ma
strasznie bolesne wzdęcia. Prosze o radę jak wzmóc laktację.
Obserwuj wątek
    • titka_d Re: problem z laktacją 31.08.06, 00:05
      Dużo pij. Nie np szklankę na raz, tylko po kilka łyków np. wody dość często.
    • monika_staszewska Re: problem z laktacją 01.09.06, 15:47
      Piersi miękkie, sflaczałe to normalne piersi przy unormowanej laktacji. jeśli
      dziecko przez pewien czas przyzwyczaiło się do pełniejszych piersi, z których
      mleko płynie łatwiej, szybciej nic dziwnego, że teraz kiedy musi się napracować
      trochę się awanturuje i szarpie. Jeśli jeszcze zna się ze smoczkiem to może
      próbować ssać pierś tak jak smoczek i wtedy pojawia się problem z wypływem
      mleka. Częstsza zmiana piersi w czasie karmienia to dobry pomysł (nawet jeśli
      na razie takich zmian będzie kilka), druga sztuczka to podawanie odrobinki
      mleka kroplomierzem w kącik ust wtedy, gdy widać pierwsze szarpanko.
      Jeśli chce Pani gromadzić pokarm na zapas może Pani zacząć już odciągać (w
      przerwie miedzy karmieniami). Piersi stopniowo przyzwyczaja się do większego
      zapotrzebowania (nadal będą oczywiście mięciusieńkie).
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka