Dodaj do ulubionych

bilurbina poziom 7,3 - gotowane mleko matki

02.10.06, 09:17
Witam
Nasz maluszek ma 9 tygodni i w piatek dostał skierowanie do szpitala, z
powodu poziomu bilurbiny 7,3 i od tygodnia, zamiast spadać, zaczęła rosnąć
(nie wiele, ale zawsze z 7 do 7,3). Po pierwszym badaniu było to 4 tygodnia
miał 10. Do szpitala go nie przyjęli i zaproponowali nam podawanie małemu
przegotowanie maleko „pasteryzowane” (mama odciąga mleko, potem przez 3,4 min
do wrzątku, potem ostudzić i dać małemu). Lekarka w szpitalu stwierdziła że
przez 3 doby mamy tak robić, a potem powtórzyć badania i że w szpitalu przez
pierwsze 3 doby też tak by postępowali. Podajemy małemy taki mleko już od 24
godzin, dodatkowo podajemy mu sztuczne w proporcjach 60% matki, 40% sztuczne.
Malutki zaczął się zupełnie inaczej zachowywać jest spokojny i oddaje
regularnie co 4/5 godzin stolce. Martwi nas natomiast stolec ponieważ jest
ciemno zilony i bardzo papkowaty. Dawniej był bardzo wodnisty i raczej żółto –
zilony.
Pytania:
Czy ktoś spotkał się z podawaniem przegotowanego mleka matki
Czy ten ciemno zielone papkowate stolce są prawidłowe.
Obserwuj wątek
    • inez21 Re: bilurbina poziom 7,3 - gotowane mleko matki 02.10.06, 09:25
      myślę,że wszystko jest ok:).Przy wysokiej bilirubinie podaje się mleko matki
      pasteryzowane w wysokiej temp.
      A przy zmianie mleka może się zmienić kolor i konsystencja stolców.Jeśli
      dziecko jest spokojne i nie płacze to myślę,że dobrze znosi taki sposób
      karmienia.
      Pozdrawiam.
    • buzial1 ja miałam inaczej 02.10.06, 10:53
      mi zakazano tego robić, bo w ten sposób zabija się wszelkie ciała odpornościowe
      i witaminy, które są w mleku matki.Moja mała miała 28 bilirubiny i w szpitalu
      była naświetlana, dostawała glukozę i luminal. Gdy wychodziła miała 12 a teraz
      (2 miesiące) nie ma śladu po żółtaczce.
      Można dziecku podawać wodę z glukozą do picia, bo glukoza wypłukuję bilirubinę
      z krwi.
      • buzial1 Re: ja miałam inaczej 02.10.06, 10:55
        aha, jeszcze w pierwszym dniu pobytu w szpitalu z powodu żółtaczki, odstawiono
        ją od mojej piersi na 1 dzień całkowicie. Potem już ją karmiłam.
        • olivierc Re: ja miałam inaczej 02.10.06, 15:55
          Odnosnie tej glukozy, to czy to mozna podawac samemu, czy musimy skonsultowac
          sie z lekarzem. Jesli mozna to w jakich proporcjach i ile tej glukozy.
    • 5_monika Re: bilurbina poziom 7,3 - gotowane mleko matki 02.10.06, 18:50
      kurcze, moje dziecko tylko naświetlali, karmiłam normalnie piersią i nic nie
      gotowałam, choć o tym gotowaniu i wodzie z glukozą czytałam tu na forum.
    • imiriam Re: bilurbina poziom 7,3 - gotowane mleko matki 02.10.06, 21:39
      My leczyliśmy się podając witaminę E, przegotowane mleko (co 2-3 karmienie w
      ciągu dnia) oraz glukozę.
      Co do glukozy to mieliśmy zalecenie, aby podawać 30-50 ml w ciągu dnia, a
      napitek na być po prostu słodki (wystarczająca wg mnie jest 1 łyżeczka glukozy
      na 100 ml wody).
      Mleko wystarczy zagotować, nie wymaga dłuższego gotowania.
      Nie wiem co pomogło, ale synek wyraźnie odżółkł, jutro ponowimy badania.
      • ewa_mewa Re: bilurbina poziom 7,3 - gotowane mleko matki 02.10.06, 23:37
        Mój Marek też miał przedłużającą się żółtaczkę, zalecono jak najczęstsze
        karmienie piersią i dopajanie wodą z glukozą - bilirubina wtedy b.szybko spada
        (konsultowane z ordynatorem patologii noworodków z CZDz) Gotowanie mleka to
        jakas głupota - po pierwsze pozbywasz sie wielu substancji odzywczych po drugie
        przyzwyczajsz dziecko do butelki, nie zdziw sie jak nawet po 1 dniu dziecko
        odmowi ssania piersi. Ja jak chcialam 3 miesięcznego synka "stopniowo" odstawić
        to po 2 dniach całkowicie odrzucił pierś na rzecz butelki.
        • inez21 Re: bilurbina poziom 7,3 - gotowane mleko matki 03.10.06, 09:25
          Dziewczyny gotowanie mleka nie jet głupota,niestety u dziecka z patologiczna
          żółtaczka mleko matki powoduje wzrost bilirubiny.Podgrzanie mleka rozkłada
          pewne składniki odpowiedzialne za ten proces.
          Metodę tą stosuje się w większości szpitali połozniczych,natomiast podawanie
          glukozy jest metoda wspomagajaca.
          Podanie podgrzanego mleka stosuje się przez 2 góra 3 dni takze nie wpływa to na
          obnizenie odpornosci u dziecka,są przeciez dzieci wogóle nie karmione piersią i
          też jakoś sobie radzą:)
          a jeśli chodzi o naświetlanie dzieciaczka to jest ono bardzo szkodliwa napewno
          o wiele bardziej niz podgrzewanie mleka.Wiele dzieci po naswietlaniu lampa ma
          póżniej problemy ze wzrokiem(pomimo stosowania okularków).Niestety przy
          wysokiej bilirubinie(powyzej 15)jest niezbedne gdyz jest najbardziej
          skuteczne ,a bilirubina jest niebezpieczna dla układu nerwowego malucha.
          bilirubina na poziomie 7 nie jest absolutnie wskazaniem do naswietlania dziecka.
          Po za tym warto czasem zaufac lekarzom i zastosowac sie dio ich porad a w razie
          watpliwości skonsultować to0 z drugim albo i trzecim lekarzem.
          Pozdrawiam:)))
    • olivierc Rodzice szczesliwi 03.10.06, 21:46
      Poziom bilurbiny zaczela spadac, po 3 dobach spadlo o 0,8. Szczesliwy tato
      dziekuje za wszelkie posty otuchy potwierdzajace ze pasteryzacja mleka daje
      pozytywne skutki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka