Gość: aka IP: *.* 07.06.02, 11:57 Vika,jesli bedziesz miala problemy z przeziebieniem pisz na priv.Pomoge.Bez lekow,jesli sie ich obawiasz. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: aka Re: Konie. :) IP: *.* 07.06.02, 12:09 Alez mi sie kliknelo!!!!!!!!!!....i wyslalam......!Przepraszam za te niedogodnosc!Mam male pytanko.Czy ktoras z mam jezdzila lub jezdzi konno i karmi? Oczywiscie nie jednoczesnie . Mam kolo domu (prawie )przepiekne koniki i ogromna ochote na nauke jazdy!Sprobowalabym za jakis miesiac.Zaczynam 3 miesiac karmienia.Jak myslicie czy mozna? Slyszalyscie cos o tym?Weronika Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnulaO Re: Konie. :) IP: *.* 07.06.02, 13:04 Mysle i mysle, i nie widze zadnego argumentu przeciw.Zycze powodzenia. Moze tez kiedys sie zdecyduje...Pozdrawiam, Anka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Edia Re: Konie. :) IP: *.* 10.06.02, 17:35 Ja już jeżdzę dosyc długo, niestety na czas ciąży musiałam przerwac i teraz mam zamiar wrocic do tego sportu. Karmie piersia i probowałam juz troche biegac - na początku biust przeszkadzał, ale się przyzwyczaiłam. Nie było potem żadnych problemów z pokarmem.Co do koników , nie widzę przeciwskazań, musisz się tylko zaopatrzyc w dośc ciasny biustonosz, zwlaszcza, jesli dopiero zaczynasz, bo moze mocno trzepac:). Jak uda mi się już wybrac na koniki, moge opisac wrazenia.PozdrowionkaEdia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aka Re: Konie. :) do Edia IP: *.* 10.06.02, 23:22 Bardzo prosze! Opisz wrazenia z konikow jak juz sie na nie wybierzesz! Ja jestem nimi zafascynowana od tak dawna,a dopiero teraz zaczynam doswiadczac "na zywo". I bardzo sie na to ciesze! Pozdrowienia. Weronika Odpowiedz Link Zgłoś