Dodaj do ulubionych

krzyk podczas jedzenia...:-(

22.01.07, 13:23
Od pewnego czasu( od około tygodnia) moje malenstwo strasznie krzyczy podczas
jedzenia. Łapie sutek i wypuszcza,krzyczy, i znowu łapie i puszcza...Nie jest
to zalezne ani od pory dnia, ani od tego czy piersi są pełne czy nie. Corcia
jest karmiona na ządanie. Wczoraj skończyła 2 m-ce. Nie wiem co robić. Aha,
dodam jeszcze, że w nocy się tak nie zachowuje( je spokojnie). W dzien tez
nie za kazdym razem krzyczy. Co to moze znaczyć? Prosze o odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: krzyk podczas jedzenia...:-( 22.01.07, 17:36
      Nie wiem czy szaleństwo pojawia się już od początku karmienia czy dopiero po
      jakimś czasie, więc na razie zaproponuję może karmienie w zaciemnionym
      pomieszczeniu. A jeśli Mała zna się ze smoczkiem to może warto rozważyć
      zakończenie tej znajomości. A na dokładne dociekanie zapraszam na mój
      telefoniczny dyżur w redakcji "Dziecka", bo powinnam zadać wcale nie krótką
      listę pytań żeby pomóc Pani odkryć o co chodzi Młodej Damie.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • anna1305 Re: krzyk podczas jedzenia...:-( 24.01.07, 13:03
        Mam ten sam problem i przyznam, ze jest to dosc frustrujace.
        Mala krzyczy po kilku minutach od rozpoczecia picia jesli
        rozpoczyna pic spokojnie. Jesli natomiast piers podaje jej kiedy
        placze, wtedy picie jej nie uspokaja tylko jeszcze bardziej
        denerwuje. Strasznie przy tym sie szarpie, rzuca raczkami i
        nozkami. Wypija moim zdaniem bardzo niewiele bo wezmie doslownie
        ze 3-4 lyki i placz.
        Ale rzeczywiscie, nie kazde karmienie konczy sie w ten sposob, no
        i w nocy jest lepiej. Ta sytuacja pojawia sie przede wszystkim poznym
        popludniem i konczy najczesciej okolo polnocy. W tym czasie mala
        niewiele spi, jesli usnie, to spi bardzo plytko, latwo sie budzi.
        Zmieniam pozycje karmienia ale to nic nie daje.
        Poza tym mala czesto ulewa, jak uleje to dostaje czkawki i zaczyna
        sie denerwowac i plakac i znowu chce piers...
        Dodam, ze mimo wszystko przybiera na wadze normalnie.
        Czy te dodatkowe informacje pozwola wyciagnac Pani jakies wnioski?
        Prosimy o pomoc
        • pepsicola2 Re: krzyk podczas jedzenia...:-( 24.01.07, 16:25
          Moje miesięczne dziecko tez tak ma :) ale powoli odkrywam o co chodzi. Wydaje
          mi sie ze je łapczywie i łyka dużo powietrza. Najpierw poje trochę, zaczyna sie
          pręzyc i krzyczeć wiec biore go do gory zeby się odbiło/ uleżało w brzuszku i
          karmie dalej. Czasami tez chyba zbyt senny i rozkapryszony jest i sam nie wie
          czy jesc czy krzyczeć. Dziś tez tak było: cycuś, krzyk, cycuś i wreszcie zasnął
          na kilka ładnych godzin :)
          • pepsicola2 Re: krzyk podczas jedzenia...:-( 24.01.07, 16:27
            a i dodam ze słyszę jak mu w brzuszku podczas jedzenia burczy, więc to chyba
            połkniete powietrze go niepokoi.
        • monika_staszewska do anna1305 24.01.07, 16:54
          Co prawda nie wiem w jakim wieku jest Pani dziecię, ale z opisu wygląda mi to
          na "wieczorne odrykiwanie niemowląt" - taka nazwę uknuła moja koleżanka na
          popołudniowo-wieczorne czy nawet wczesnonocne szaleństwo. Może lektura
          poniższego wątku pomoże i nieco Panią uspokoi :
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=6867367&a=6867367
          pozdrawiam :)
          monika staszewska
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka