22.02.07, 13:29
Niedawno rozmawiałam z długo nie widzianą koleżanką. Ma trójkę dzieci,
najmłodsze ma pół roku - karmi synka piersią i co mnie dziwi pali papierosy.
Zastanawia mnie sens takiego karmienia, po co? że dla dziecka wszystko co
najlepsze? Czy jest jakiś pożytek z tego? W każdej ciązy także paliła. Dzieci
łapią byle infekcję. Piszę, aby się podzielić 'odpowiedzialnością' niektórych
matek.
Obserwuj wątek
    • bluebebe Re: Refleksja 22.02.07, 14:05
      z pewnością lepiej jest palić i karmić, niż z powodu palenia zaniechac
      karmienia.
      Samo palenie nie wplywa na sklad pokarmu. Ale może wpywać na jego ilość.
      • buzka262 Re: Refleksja 22.02.07, 15:36
        Ja osobiscie nie rozumiem jak mozna palic karmiac dziecko piersia.Poprostu dla
        mnie to jest niewyobrazalna nieodpowiedzialnosc:-(Ja przed ciaza palilam 10lat
        ale w momencie kiedy dowiedzialam sie ze jestem w ciazy przestalam palic i nie
        pale do dzisiaj.Wydaje mi sie ze ciaza to bardzo dobry powod zeby skonczyc z tym
        swinstwem.Teraz jestem szczesliwa , zdrowa i co najwazniejsze mam swiezy
        oddech;-)))))Pozdrawiam.
        • fergie1975 Re: Refleksja 22.02.07, 21:44
          nic tylko pogratulowac !
      • fergie1975 Re: Refleksja 22.02.07, 21:45
        nie jest dobre propagowanie takiego stanowiska, poniewaz osoby palace łatwo
        znajdują w tym usprawiedliwienie dla siebie.
        Nie mniej jednak podzielam to zdanie :(.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka