Dodaj do ulubionych

Płacz przy karmieniu

13.08.07, 20:23
Od pewnego czasu (nasiliło się w ciągu kilku ostatnich dni) mamy problem z
karmieniem naszej 2-miesięcznej córeczki.
Otóż, mimo iż jest głodna płacze kiedy kładzie się ją w pozycji do karmienia i
zamiast próbować złapać pierś rozpłakuje się tak rozpaczliwie, że aż się
boimy, że jej sie coś złego stanie przez ten płacz.
Kompletnie nie mamy pojęcia czym to może być spowodowane.
Jedynie zwykle przestaje płakać, gdy bierzemy ją w pozycje pionową gdy ma
głowke na któregoś z nas ramieniu.
Nie płacze również, gdy ssie smoczka, pije wode z butelki.
Dzisiaj rano podobno mama męczyła sie z nią ponad 2godziny zanim mała złapała
pierś, teraz mineło już ponad pół.
:(
Obserwuj wątek
    • yebo-gogo Re: Płacz przy karmieniu 13.08.07, 20:27
      moze boli ją ucho
      • adam_mi2 Re: Płacz przy karmieniu POMOCY!! 13.08.07, 20:40
        no raczej chyba nie, bo jak ssie z butelki wode to jest spokojna i wogle poza tym...
        poza tym zdarzaja sie karmienia inne, kiedy od razu sie zassywa i spokojnie ssie .
        PS. Sytuacja trwa nadal:(
    • nonek10 Re: Płacz przy karmieniu 14.08.07, 00:20
      hmm.. a moze malenstwo karmione jest za czesto? Ma czasem bole brzuszka? Moj
      synek tez kiedys plakal i dodatkowo sie wyginal. Lekarz powiedzial mi, ze za
      czesto synka przystawiam do piersi. Powinno byc nie czesciej niz co 2 godziny.
      Jesli karmienie nastepuje czesciej, mleczko strawione miesza sie z niestrawionym
      i bol brzuszka gotowy. Dziecko intuicyjnie wie czego mu potrzeba.
      Nastepnym powodem moze byc nieodpowiednia pozycja przy karmieniu. Skoro mala
      dobrze sie czuje, gdy jest w pionie, moze karmic ja na polsiedzaco? Poza tym
      meczace dla samej malej moze bac karmienie przez 2 godziny. A moze sprobujecie
      odciagnac pokarm do butelki, najpierw podac piers, a w razie problemow butelke w
      takiej pozycji, w jakiej pije wode?
      Zycze powodzenia i pozdrawiam
      • joanb333 Re: Płacz przy karmieniu 14.08.07, 14:34
        U nas tak płakała jak miałam gorący czas na uczelni i mama podawała jej moje
        mleko z butelki. Leciało szybciej, łatwiej i jak dawałam jej pierś to jej się
        nie chciało ciągnąć i był wielki płacz. Bywało, że nosiłam ją na rękach z
        piersią w ustach a ta i tak płakała. Ale jakoś to przetrwaliśmy i wróciło
        wszystko do normy.
        A może to początek kolek. U nas też odmawiała piersi jak ją bolał brzuch, ale
        Kasia miała ataki tylko wieczorami i nie codziennie.
        Życzę powodzenia, mam nadzieję, że wszystko się uda i przetrwacie, bo warto
        karmić piersią.
    • adam_mi2 Re: Płacz przy karmieniu 03.09.07, 20:17
      przepraszam, czy moglaby sie tutaj Pani Doktor wypowiedziec i dac nam jakas
      fachowa rade, bo jak dotad zadne z powyzszych nie pomogly!
      • agnieszka_z-d Re: Płacz przy karmieniu 03.09.07, 20:36
        Proponuję pozbyć się butli i smoka - one bardzo często są niestety
        przyczyną podobnych problemów jak Wasze u dzieci piersiowych.
        • klaudia016 Re: Płacz przy karmieniu 03.09.07, 21:54

          Poczytajcie sobie na ten temat, ja tez to przezywam:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=67682564&a=67682564
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=66558434&v=2&s=0
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=67302555
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=68286952&a=68286952
          Pozdrawiam


      • ira2121 Re: Płacz przy karmieniu 04.09.07, 06:14
        Ja też miewam takie wojny z synkiem. Wygląda to tak, że jest płaczliwy bo
        głodny. Jak za szybko nie zdarzę mu podać piersi to płacze na całego. A wtedy za
        nic nie zaciągnie sutka, chociaż ma do w ustach. Jedyny sposób który u mnie
        skutkuje to uspokojenie synka; chodzę wtedy po pokoju i odwracam jego uwagę od
        płaczu np.gwiżdżąc. a jak mi się uda to daje mu cycka.
    • akaef Re: Płacz przy karmieniu 03.09.07, 22:00
      Wydaje mi się, że winny jest smoczek i butla. Z butelki ssie się
      znacznie łatwiej dlatego mała odmawia piersi i płacze, bo musi się
      przy niej bardziej wysilać żeby coś uciągnąć. Zrezygnowałabym ze
      smoka i butli, zwłaszcza, że jeśli córka jest karmiona piersią, nie
      trzeba jej przepajać wodą. Pewnie to trochę potrwa aż wróci do
      porządnego ssania piersi i mała będzie protestować, ale to chyba
      jedyna metoda. Życzę wytrwałości i powodzenia!
      • adam_mi2 Re: Płacz przy karmieniu 04.09.07, 12:23
        najdziwniejsze jest to, ze czasem zdarza sie malej od razu zassac,
        zdarza sie tez, ze nie chce zlapac cycka, mimo ze jadla calkiem niedawno, ale z
        drugiej strony ten placz wystepuje szczegolnie wtedy, jak juz tu ktorys moj
        przedpiszca napisal gdy mala zbyt dlugo domaga sie karmienia (np. po kapieli -
        kiedy trzeba dziecko wykapac i czasem sie tak rozplacze ze nie chce juz zlapac
        cycka)
        Wiec sam juz nie wiem..
        jedni pisza, ze to wina smoczka i butelki, inni, ze nie ma nic do rzeczy
        jedni ze jest za bardzo glodna inni ze najedzona i nie chce jesc
        A malej ciagle zdarza sie "awanturowac" podczas karmienia :(
      • adam_mi2 Re: Płacz przy karmieniu 04.09.07, 12:24
        PS. Dzieki za linki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka