chlebki
11.10.07, 18:59
Czesc! Mam pewien problem. Urodzilam mojego synka 3 tygodnie temu.
Od razu zdecydowalam sie na karmienie piersia i zaczelam juz zaraz
po porodzie... od razu spotkalam sie z problemami, tzn. brak mleka,
dziecko bylo nerwowe i nie chcialo zlapac brodawki. W szpitalu
wszyscy mi pomagali chociaz walka byla ogromna 20 min walki 10
ssania lub 20 walki i 5 ssania. Gorzej bylo jak wrocilismy do domu
bo po 2 nocach nieprzespanych gdzie walczylam z moim malym synkiem.
On wciaz nie mogl zlapac brodawek a gdy juz w koncu lapal po 1 min
puszczal wrzeszczac przerazliwie. Wiec stalo sie kupilismy mleko
modyfikowane i dalismy malcowi. Caly czas staralam sie jednak go
dostawiac bo mleko sie pojawilo po 4 dniach od narodzi malca. Jednak
po 1 lub 2 godzinnym karmieniu piersia malec wciaz wypija 90 ml
mleka. Co to oznacza??? Nie wiem sama moze cos jest nie wporzadku z
mlekiem. Patrzac na mojego malego Filipka gdy musze z nim walczyc o
kazde karmienie piersia a on wrzeszczy jak opetany...sama nie wiec
co robic czy porzucic karmienie piersia....Ale ja tak bardzo chce i
tak dlugo o to walczylam... Mam takze problem z moimi brodawkami sa
male wklesle i chowaja sie gdy malec wezmie je do buzi....teraz
karmie z nakladkami no i jakos idzie choc wciaz towarzyszy nam
butelka...Prosze czy ktos ma jakas rade ktora moze mi pomoc...czekam
z niecierpliwoscia na jakomkolwiek pomoc