milena_19
25.10.07, 14:02
Zdaje mi sie,ze niektore mamy naprawde popadaja w [przesadze jesli
chodzi o diete. Ja staram sie jesc prawie wszystko,ale w niewielkich
ilosciach- oczywiscie nie jem kapusty, zadnych ogorkow kiszonych,
czy tez grochu i fasoli. Ale jem troszke frytek, normalne obiadki z
wylaczeniem produktow ktore moglyby Malcowi zaszkodzic. jedzenie
tylko warzyw i mięsa gotowanego na parze jest dla mnie gruba
przesada.Nawet w szpitalu dieta mam karmiacych jest wcale nie taka
uboga. Pozdrawiam.