Dodaj do ulubionych

Pani Moniko..????

08.12.07, 20:21
W jednym z watków zapytała Pani mamę - dlaczego karmi półśpiace dziecko. Ja
właśnie tak karmię - słyszę, że mała sie wierci i jakby szuka. Wychodzi na to,
że może to byc przyzwyczajenie a nie głód???? Malutka skończyła 3 miesiące. Po
karmieniu o 24 śpi spokojnie, ale już po karmieniu ok 3 zaczyna sie wiercenie,
kopanie, rzucanie główką. Czy to kolka?? W dzien podaje kropelki Sab Simplex i
nie ma regularnych płaczów, ale w nocy...
Prosze o dpowiedź w tychże dwóch sprawach.
Obserwuj wątek
    • penellopa Re: Pani Moniko..???? 09.12.07, 12:35
      Ja czynię podobnie i karmię dziecko, które zaczyna sie w nocy wiercić i szukać. Zwłaszcza, że synek śpi w kołysce tuż przy naszym łóżku i jak tylko zaczyna się wiercenie, to mnie to budzi. Czy gdyby nie reagować, to spałby dalej? Czy stałam się jego smoczkiem?
      • mad98 Re: Pani Moniko..???? 09.12.07, 13:54
        Dzięki. Widzę, że nie ja jedna. może Pani Monika coś podpowie.
    • monika_staszewska Re: Pani Moniko..???? 10.12.07, 15:02
      Myślę, że warto poczekać co owo kręcenie przyniesie. Zwykłam
      namawiać na karmienie niedobudzonego obywatela tylko jeśli obudzony
      jeść z piersi nie chce, albo jeśli obudzony rzuca się dziko na pierś
      i ssie nazbyt łapczywie co później powoduje ból brzuszka. Ale jeśli
      nic takiego się nie dzieje, można spokojnie spać i czekać aż dziecię
      bardziej zdecydowanie się upomni o jedzenie.
      Na pytanie "czy stałam się jego smoczkiem" nie umiem odpowiedzieć,
      bo jak już ktoś na forum zauważył smoczek jest czymś wtórnym
      względem piersi, powiedzmy taka proteza wymyśloną w zamian dla
      dzieci, które nie maja możliwości ssać piersi tyle ile potrzebują.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka