Dodaj do ulubionych

Badanie mleka

26.02.08, 07:19
Moja siostra rodzila swoje drugie dziecko w Niemczech (pare lat temu). Po
porodzie zbadano jej mleko i stwierdzono, ze nie jest wystarczajaco dobre dla
dziecka (cos w rodzaju: zbyt duzo nieodpowiednich skladnikow). O co wiec
chodzi? My propagujemy jak najdluzsze karmienie piersia. Nawet nikt nie wpadl
na pomysl, zeby badac pokarm, zakladajac z gory, ze naturalny pokarm jest
najlepszy. Ja wiem, ze co kraj to obyczaj, ale w koncu Niemcy to nie drugi
koniec swiata i nie jakas odlegla nam kultura itp. Skad wiec te pomysly o
badaniu mleka? Czy ktos wie? :-)
Obserwuj wątek
    • bathilda Re: Badanie mleka 26.02.08, 07:39
      Ja oczywiście nie jestem wielkim specem. Ale z tego co wiem, w Polsce można wykonać jedynie posiew mleka, tj. badanie pod kątem zawartości bakterii. Robi je większość laboratoriów. Badania na skład mleka się nie robi, a przynajmniej jeszcze się nie spotkałam z taką ofertą.

      Zakładam, że Twoja siostra miała szczególny powód dla którego zrobiono takie badania. Może dostała jakieś silne leki i trzeba było sprawdzić czy ich stężenie nie jest za wysokie (bo to by się łapało na "zbyt duzo nieodpowiednich skladnikow").

      Jak to ktoś ostatnio pisał, krowy nie żyją w sterylnych laboratoriach ale stoją na łące i wcinają trawę. Więc ich mleko jest produkowane w takich samych warunkach jak nasze. A jak się pasą przy autostradzie to w gorszych. Ja tam wychodzę z założenia że dbam o siebie bardziej niż krowa, więc moje mleko ma mniej szkodliwych składników niż fabrycznie przekształcane mleko krowy. Howgh :)
      • maff1 Re: Badanie mleka 26.02.08, 08:35
        mleka nie bada sie bo nie ma takiej potrzeby. Zostało stwierdzone ze
        mleko nie rózni sie bez względu na kolor skóry, miejsce zamieszkania
        itd. Czyli nie istniej pojęcie: "cos w rodzaju: zbyt duzo
        nieodpowiednich skladnikow"
        Ale, istnieje nietolerancja laktozy. I jest to pewien wybryk natury -
        czyrajswiństwo jakie nam natura robi. Bo nietolerancja laktozy
        oznacza (w uproszczeniu) ze mama nie moze karmić swojego dziecka.
        ale nic o tym nie piszesz.
        Jeśli nie o to chodziło - to należy uznać ze pojęcie "niewłasciwe
        mleko" (zbyt chude, zbyt tłuste...) nie jest zarezerwowane tylko na
        obszarze Polski. Ot, wiedza laktacyjna powoli dociera do osób
        zainteresowanych.
      • kryzysowa_narzeczona75 Re: Badanie mleka 26.02.08, 08:45
        pewnie to o posiew chodzilo. No wiecie, to bylo pare lat temu (wiec skleroza) i
        nie przecze, ze jeszcze wtedy siostra nie byla ekspertem j. niemieckiego. Ale na
        pewno bylo to badanie rutynowe (kazde matki je przechodza), bez jakiegos
        konkretnego powodu. Zastanawia mnie wiec, dlaczego w Polsce takich badan sie nie
        robi. No bo jesli moge karmic dziecko mlekiem z bakteriami, to takie badanie
        powinno byc rownie rutynowe w naszych szpitalach (no dobra, zapomnialam o
        kondycji finansowej naszych szpitali). Ale profilaktycznie takich badan na
        wlasna reke nie zrobie. Po co ma sie okazac, ze przez pare ladnych miesiecy
        karmilam core "skazonym" mlekiem :-)
        • bathilda Re: Badanie mleka 26.02.08, 09:21
          Posiewu się nie robi rytunowo, bo mleko ma przeciwciała, które zasadniczo
          bakterie eliminują. Więc tylko baaardzo wyjątkowo np. przy ropniu rzeczywiście
          coś tak jest.

          A swoją drogą aż się boję co by było gdyby ktoś zaczął rutynowo badać na
          obecność "szkodliwych składników" to co ja jem. Chyba musiałabym umrzeć z głodu :)
    • basiak36 Re: Badanie mleka 26.02.08, 12:07
      Bakterie oczywiscie sa obecne w mleku tak jak w naszym organizmie, ale dodatkowo
      mleko matki zawiera ochrone przed tymi szkodliwymi.
      No i alternatywa czyli mieszanka, sterylna niestety nie jest, zawiera rozne
      dodatki powstale w procesie produkcji, zdarzaja sie przypadki pojawiania sie
      bardzo szkodliwych bakterii (np Enterobacter sakazakii
      www.who.int/foodsafety/publications/micro/en/qa2.pdf), przy ktorych
      dziecko wtedy nie dostaje tej ochrony ktora ma z mleka mamy.
      Przy wrodzonej nietolerancji laktozy pokarmu sie nie bada, bo wiadomo ze problem
      lezy po stronie dziecka.

      W Niemczech swego czasu mieszanki byly mocno popularne, bardziej niz gdzie
      indziej, i karmienie piersia odeszlo w nielaski, byc moze to pozostalosc tego.
      To jest tak jak kiedys uwazano ze mamy ktore mialy powiekszane piersi (silikon)
      nie powinny karmic bo silikon przedostaje sie do mleka,ale okazalo sie ze w
      mieszankach jest go wiecej. Tak samo bylo z tym jak pare lat temu napisano o
      toksynach jakie sa w mleku matki, po tym jak mleko badano. Zapomniano dodac ze w
      mieszankach tez sa, plus w wodzie w ktorej sie je miesza.
      www.nrdc.org/breastmilk/askgina.asp
      Podobno bywa ze testuje sie mleko mam ktore z racji np wykonywanego zawodu byly
      wystawione na silne dzialanie niektorych toksyn (polychlorinated biphenyl).
      Ale zatrucie musialoby by byc bardzo silne aby matka nie mogla karmic .
      www.kellymom.com/health/chemical/env-contaminants.html
      www.kellymom.com/health/chemical/pbde-breastmilk.html
      • maff1 Re: Badanie mleka 27.02.08, 13:13
        > Przy wrodzonej nietolerancji laktozy pokarmu sie nie bada, bo
        wiadomo ze proble
        > m
        > lezy po stronie dziecka.
        zgadza sie, ale ten trop pokazałem ze względu na "szkodliwe
        substancje" w mleku.
        Natomiast bakterie w mleku są, ale są one "rozbrojone" (w
        uproszczeniu) i dziecku nie zaszkodzą. Badanie na posiew
        wielokrotnie wykazuje ze są grożne bakterie, ale zazwyczaj jest to
        wynikiem złej metody pobrania posiewu - w efekcie czego do próbki
        trafiły bakterie znajdujące sie na skórze piersi.
        • basiak36 Re: Badanie mleka 27.02.08, 15:12
          > zgadza sie, ale ten trop pokazałem ze względu na "szkodliwe
          > substancje" w mleku.

          Masz racje, moje sformulowanie jest troche niedokladne, na szczescie myslimy o
          tym samym:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka