spaola76
10.03.08, 11:49
od kiedy pamietam zawsze miałam jedna piers wieksza od drugiej i to
o jeden numer, teraz gdy karmie piersia jest tak samo, lewa piers
wieksza i to zdecydowanie od tej prawej i tu moj problem. Gdy
przystawiam malego (4 tyg) do tej mniejszej piersi synek ssie do
pewnego momentu zazwyczaj jakies 7 minut i nastepnie zaczyna
piszczec, wierci sie, przygryza mi sutka, wiec zmieniam mu piers na
lewa i dojada z tej wiekszej. Gdy podstawiam mu najpierw ta wieksza
nigdy nie musze mu zmieniac na druga piers bo najada sie z tej, tak
mi sie przynajmiej wydaje. Martwie sie, ze w tej mniejszej piersi
jest mniej pokarmu i ze on moze zaniknac bo jednak bardziej
eksploatowana jest ta duza piers. Prosze doradzcie czy dobrze robie?