lasica6
29.08.03, 21:35
Witajcie!
Mam poważny problem. Jestem karmiącą mamą 14-sto miesiecznego Maćka. Za trzy
tygodnie mam służbowy wyjazd za granice na ok. 3-4 doby. Problemem są
wieczory i noce, bo w dzień Maciek e wszystko. Ale gdy przychodzi wieczór
musi się przyssać. Poza tym budzi się 2-3 razy w nocy na krótkie possanie.
Nigdy nie wyjerzdżałam, ale wiem, że jak nie dostanie w nocy piersi, to jest
okropny płacz. Butelką dawałam mu tylko soczki. Próbowałam mleko, ale się
krzywił. Nie wiem co robić, więc proszę o radę doświadczone mamy. Czy muszę
go osdtawiać całowicie od piersi na ten wyjazd i juz w ogóle czy też moge po
prostu wyjechać a potem wrócić i znów karmić piersią. tak bym wolaal, ale czy
dziecko nie przeżyje jakiegoś szoku?