fizius 02.04.08, 13:46 czy ktoś wie co to jest? Podejrzewam wapno podawane w przeziębieniu (2 dni podawałam, trzeciego dnia kupy ze śluzem i gęstymi białymi grudkami). To chyba nie są niestrawione resztki pokarmu, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
monika_staszewska Re: białe kulki w kupie 04.04.08, 21:13 A śluz był przezroczysty, taki zupełnie bezbarwny czy w kolorze kupki? A jeśli przezroczysty to czy jego ilość z kupki na kupkę wzrasta? ile go jest? Białe kulki w kupce to akurat norma, tak samo jak ich brak. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś
fizius Re: białe kulki w kupie 06.04.08, 18:07 Witam pani Moniko.Oto moja historia: Mój syn -karmiony tylko piersią - (3 m-ce) robi od 1,5m-ca mniej lub bardziej śluzowate kupy (1-6 dziennie). Oprócz tego miał szorstki policzek, czasem zaczerwieniony (obecnie ok kilku dni już śliczny - zmieniłam nasz proszek, może to to:)). W posiewie kału pojedyncze kolonie gronkowca złocistego. Podajemy probiotyk. Jestem na diecie eliminacyjnej od 6ciu tygodni. Nie odstawiłam tylko glutenu. Ale kupy bez zmian. "Najładniejsze" kupy są całe śluzowate, świecące, ciągnące, wodniste, wsiąkające niemal całe w pieluchę, ciemnożółte. Ale często bywają z pasmami, kulkami śluzu zielonkawego lub jasnożółtego (troszkę jaśniejszego od kupy). Ilość śluzu zmienna, nie narastająca, nie potrafię znaleźć związku z tym co jem. Po tym wapnie to była jasnożółta woda, pasmo śluzu jasnożółtego a w nim gęste jak guma do żucia kulki. Odstawiłam to wapno i więcej się takie nie powtórzyły. Proszę o radę, czy słusznie nie jestem przekonana, że wszystko jest ok i powinnam szukać przyczyny, odstawić gluten, czy ...już sama nie wiem, ale niepokoi mnie to:(. Dodam, że dzieciak jest szczęśliwy i zadowolony, nie ma kolek, ładnie przybiera na wadzie itp. Ślicznie dziękuję i pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: białe kulki w kupie 07.04.08, 15:38 Kupki, które Pani opisała mnie zupełnie nie niepokoją. poliki owszem, ale skoro po zmianie proszku jest lepiej to super. Choć może ta poprawa policzków jest jednak wynikiem stosowania przez Panią diety eliminacyjnej. Nie jestem pewna. Zawsze można powoli zacząć rozszerzać ponownie dietę metoda jedna, dwie nowości przez 5 dni i jeśli po której policzki się pogorszą znaczy, ze owego produktu nadal trzeba unikać. Pojedynczymi koloniami gronkowca proszę się absolutnie nie zajmować, bo na nas żyją całe tabuny różnego "paskudztwa" i to jest zupełnie normalne. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś
fizius a kupka-kisiel? 08.04.08, 11:15 Bardzo dziękuję pani Moniko. Uspokoiła mnie Pani:) Rozumiem, że wprowadzając nowe pokarmy powinnam skupić się na obserwacji policzków a nie kupek? Jakie pogorszenie kupki mogłoby oznaczać, że dany produkt do odstawki? Pytam, bo jakiś czas temu spróbowałam z jogurtem naturalnym i dwa dni później mały zrobił kupę-kisiel (dwie właściwie): żółta plama w pieluszce, na wierzchu jasne żółte/kremowe pasma śluzu. Nie jem więc dalej nabiału, ale nie wiem czy słusznie. Po tych dwóch kupach już było "normalnie", czyli tak jak wcześniej. A na policzkach nie było zmiany. Jak to z tymi kupami? Mogą być duże pasma śluzu byle nie zupełnie przezroczyste? Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: a kupka-kisiel? 09.04.08, 21:03 Nie lubimy kup z przezroczystym, takim bezbarwnym śluzem i to w coraz większych ilościach. Albo kupami z dodatkiem drobinek krwi. Albo ciemnozielonych, takich jak gotowany szpinak. Reszta w gruncie rzeczy może być, chyba że jakaś drastyczna zmiana niepokoi rodzica, to tez może być coś na rzeczy, bo rodzice czują swoje dzieci. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś
anu1979 Doradzcie-kupka raz jeszcze 04.04.08, 22:59 Moja mloda ma dzis 5 miesiecy-ssie tylko pierś-choc od kilku dni daje jej po 2 łyzeczki soczku jablowego. Wazy 7600. I te kupy-juz sama nie wiem, czy sa ok. Ja juz raczej jem wszystko. Oprócz typowo ciezkostrawnych grzyby, groch itd. Młoda robi jedna kupe dziennie albo co drugi dzien, puszcza bączki (brzydko pachnace:)kupa jak powacham przez spodenki pachnie lekko kwaskowato (ostanio)ale jak otworzę pampers dosyć brzydko:)pachnie. Kolor ma róznoraki ale najczęciej taki musztardowo-ciemnopomarańczowy, bez krwi i śluzu, czasami spieniona jest lekko, czasami bardziej zielona, kurcze juz nie wiem sama. Mała nie ma zadnych krostek, plam itd, kolek. Czy taka kupa jest ok a moze zbagatelizowałam cos. Ani ja ani maz nie jestesmy alergikami, to nasze pierworodne. Doświadczone mamy radzcie no i pani Moniko co pani na to>?pozdrawiam serdecznie. Ana Odpowiedz Link Zgłoś
monika_staszewska Re: Doradzcie-kupka raz jeszcze 07.04.08, 15:40 Już PAni odpisałam przy PAni watku. pozdrawiam :) monika staszewska Odpowiedz Link Zgłoś