yrden11
16.04.08, 13:52
Witam Pani Moniko,
nie moge sie do Pani dodzwonić, więc proszę o radę w sprawie leków.
Ponizej odpowiedz Kaeiry na zadane przeze mnie pytanie o leki:
# Mydocalm (czyli tolperison) - w zrodlach, ktore zwykle sprawdzam, nie ma
danych - więc chyba lepiej nie. Z drugiej strony, jeśli karmisz rzadko i
starszaka, może tak? Mogłabyś brać np. zaraz po popołudniowym karmieniu. Może
sprobuj się jeszcze skonsultować z p. Moniką telefonicznie.
# Majamil - to diklofenak. Można brać spokojnie.
# Naproxen Gel - naproksen; Fastum Gel - ketoprofen
Co do maści różnych tego typu- można, cytat z p. Moniki:
"maści, kremy czyli środki do stosowania miejscowego może Pani zastosować
właściwie w przeważającej większości."
(Doustnie naproksen i ketoprofen można jak trzeba, ale lepiej niedługo i
niezbyt dużo).
(Aha, tylko dziwi mnie, że mają być obie maści na raz. Nie żebym była jakimś
ekspertem w tym temacie, ale wydawało mi się, że daje się zwykle jeden lek
tego samego typu?)
I zobacz tu podobny wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=63357769&a=63357769
Dodam ze chodzi konkretnie o Mydoclam Forte. Co do częstotliwości karmienia,
to karmie rano kolo 6-7 i następnie ok. 17:30 po powrocie z pracy i później
jeszcze przed wieczorna kąpielą i kolacja, ale to już bardziej przytulanie z
piersią w ustach niż faktyczne jedzenie. Niemniej jednak. Czasem karmię w
nocy, ale już właściwie
sporadycznie. Dziecko ma prawie rok (17 kwietnia czyli jutro świętujemy :))
I druga spawa: przygotowuję sie psychicznie do odstawienia od piersi, ale
córka jest oczywiście do piersi bardzo mocno przywiązana emocjonalnie. Je
stale pokarmy bardzo ładnie i to one stanowią źródło pożywienia. Pierś to
raczej kwestia przyzwyczajenia. Czy ma Pani jakiś pomysł jak w miarę
możliwości jak najdelikatniej oduczyć córkę ssania. Gdzieś słyszałam o
smarowaniu brodawek specyfikiem przeciwko ssaniu paluszka lub obgryzania
paznokci. Co Pani sądzi o tej metodzie?
Pozdrawiam